Pusta noc

Cykl: Żniwiarz (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,32 (703 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
95
8
160
7
198
6
108
5
46
4
12
3
11
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766840
liczba stron
432
język
polski
dodała
giovanna

Pierwsza odsłona serii Żniwiarz! Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno? Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka...

Pierwsza odsłona serii Żniwiarz!

Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno?

Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka najpotężniejsza istota, z jaką żniwiarze kiedykolwiek musieli się zmierzyć. Tymczasem między Magdą a Mateuszem, tajemniczym chłopakiem, który niedawno wprowadził się do miasteczka, zawiązuje się nić sympatii. Dziewczyna pokazuje Mateuszowi świat słowiańskich wierzeń, nie mając pojęcia, że już wkrótce ona i jej przyjaciele znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1116

Też macie takie książki, które kupiliście, odłożyliście na półkę i zapomnieliście o nich? A gdy wreszcie zabraliście się do czytania, nie mogliście się od książki oderwać i zachodziliście w głowę, dlaczego tak długo po nią nie sięgaliście?
Nie?
Cóż, ja niestety tak mam. I właśnie taki los spotkał powieść Pauliny Hendel „Żniwiarz. Pusta noc” – co przyznaję z niemałym wstydem.

Książka rozpoczyna cykl Żniwiarz, a jej głównymi bohaterami są Magda i jej wujek Feliks, który jest tytułowym żniwiarzem.
Ta zaszczytna, choć niebezpieczna funkcja, to nic innego jak człowiek o bardzo szczególnych umiejętnościach, polujący na zmory, demony, upiory itd. Ale co ważne, są to słowiańskie plugastwa, które straszyły ludzi na długo przed chrztem Polski.

Autorka osadziła akcję w małym polskim miasteczku, idealnie oddając jego klimat. Na wstępie dokładnie wprowadza czytelnika w świat swoich bohaterów, pokazuje czym zajmują się żniwiarze, co potrafią i czym się odróżniają od innych ludzi.
Tak więc po wywołującym dreszcze lęku wstępie, czytelnik wie już o co chodzi i daje się porwać fabule.
A ta jest naprawdę bardzo ciekawa i wciągająca. Prócz niezwiązanych ze sobą polowań na potwory, Paulina Hendel rozwija wątek główny, który czym dalej, tym bardziej będzie dominował fabułę. Nie bez korzyści dla niej, oczywiście.

Akcja jest bardzo wartka, niepozbawiona wątków humorystycznych, zwłaszcza w relacjach Magdy z jej wujkiem Feliksem.
Magda, to osoba która widzi nawich (ogólne określenie na wszelkiej maści plugastwo) i pomaga Feliksowi w jego pracy. Wie jak odprawić egzorcyzmy i pozbyć się zagrażających ludziom nawich i aż rwie się do tego, aby razem z Feliksem na nich polować. Jak to młoda osoba, chciałaby rzucać się w sam środek wydarzeń, co próbuje wszelkimi sposobami powstrzymać Feliks
Autorka bardzo dobrze kreśli swoich bohaterów, są wyraziści, pełnokrwiści, ciekawi. Popełniają błędy i nie zawsze wszystko im się udaje. Dzięki temu są bardziej prawdziwi, można nawet uwierzyć, że ktoś taki gdzieś tam żyje.
Prócz głównych bohaterów, pojawia się ciekawa plejada tych drugoplanowych i przyznaję, że są wyjątkowo barwni. Każdy ma do odegrania swoją rolę w powieści i nie tylko wg zasady „ktoś musi przecież umrzeć w tej książce”.

Fabuła jest wciągająca, a zagadka, którą muszą rozwiązać bohaterowie - intrygująca.
Oczywiście autorka nie zdradza czytelnikowi wszystkiego, pozostawia trochę tajemnic, pozwala snuć domysły co do ich możliwego rozwiązania i kilka razy udaje jej się zaskoczyć czytelnika rozwojem wypadków.
Dodając do tego fajny styl i lekkie pióro, okazuje się, że dostajemy wciągającą i intrygującą powieść, pełną słowiańskich wierzeń, z lekkim dreszczykiem grozy oraz fajnymi bohaterami.
Akcja jest szybka, krew (nie tylko nawich) leje się często, autorka opisuje walki żniwiarza z nawimi plastycznie i obrazowo.
Oczywiście z racji tego, że „Żniwiarz. Pusta noc” to dopiero pierwszy tom serii, główny wątek nie doczekuje się definitywnego rozwiązania. Za to powieść kończy się z dużym przytupem i mimo, że mogłam podejrzewać, że pewne wydarzenia nastąpią, to jednak udało się Paulinie Hendel mnie zaskoczyć.

Powieść bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i z niecierpliwością czekam na kolejny tom, który wydawnictwo planuje wydać we wrześniu.
„Żniwiarz. Pusta noc” okazała się bowiem świetną rozrywką, pełną rodzimych potworów i słowiańskich wierzeń.
To bardzo dobra książka i teraz nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć po inne książki autorki, w oczekiwaniu na kontynuację Żniwiarza.

Mój blog: Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga Daniela

Idealny bywalec Disneylandu Fundamentem na którym Edgar Lawrence Doctorow oparł swoją książkę jest sprawa Rosenbergów. W skrócie: Stany Zjednoczone, r...

zgłoś błąd zgłoś błąd