Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wrota obelisków

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Cykl: Pęknięta Ziemia (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,72 (133 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
43
7
42
6
16
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Obelisk Gate
data wydania
ISBN
9788365836090
liczba stron
432
język
polski
dodała
Asia

LAUREATKA NAGRODY HUGO. Nominowana do Nagród Nebula i Locus. Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni. Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy. Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie...

LAUREATKA NAGRODY HUGO. Nominowana do Nagród Nebula i Locus.

Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni.
Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy.
Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie przypieczętowany na zawsze. Daleko stamtąd jej córka, Nassun, rośnie w siłę, a jej wybory mogą doprowadzić do rozerwania świata.

Kontynuacja trylogii rozpoczętej „Piątą porą roku”:
- uhonorowaną nagrodą Hugo,
- nominowaną do nagród Nebula, Audie i Locus,
- będącą pierwszą książką wyróżnioną przez Wired.com,
- nagrodzoną tytułem Notable Book of 2015 magazynu „New York Times”.

„Proza N.K. Jemisin stawia czytelnikowi duże wymagania, dostarczając w zamian nieporównywalnie większych emocji. Autorka nie tylko stosuje unikalny sposób opowiadania historii – tworzy zupełnie nowy podgatunek fantastyki”.
– Paweł Dębowski, P42

„Umberto Eco mawiał, że »wartość estetyczna dzieła jest tym większa, im bogatsze są możliwości jego interpretacji«, a trzeba być naprawdę skrajnym ignorantem, aby przy każdym ponownym odczytaniu »Wrót obelisków« nie dostrzec czegoś nowego. Jemisin w »Piątej porze roku« podjęła niezwykle ważkie współcześnie tematy – kryzys tożsamości, alienacja czy wyobcowanie – w drugim tomie zaś poszerzyła horyzont problematyki i konsekwentnie rozbudowała świat”.
– Adrian Turzański, Kawerna

„Kocham książki, które są zdolne mnie poharatać. Ta zostawiła mnie poturbowanego, pozbawionego oddechu, desperacko łaknącego ostatniego tomu”.
– Publishers Weekly

„Interesująca nowa seria”.
– Booklist

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1033
Martyna | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2017

Na powrót do stojącej na progu zagłady krainy Bezruchu, czekałam już od kilku miesięcy. W końcu przyznanie N.K. Jemisin nagroda Hugo za najlepszą powieść 2016 roku, okazało się niebezpodstawne. Historia bazująca na koncepcji surowej potęgi natury, lawirująca między motywami powiązanymi z klasyczną fantastyką a innowacyjnym spojrzeniem na gatunek, który wbrew pozorom, nie musi opierać się na idei powszechnej magii, za to może czerpać z mocy wynikającej z praw fizyki. Umiejętne wykreowanie nowej rasy i związane z jej egzystencją problemy społeczne oraz potencjalne możliwości drzemiące w sile górotwórstwa. Poruszenie ważkich tematów, mających odniesienie do współczesnej sytuacji panującej na świecie, dla niektórych czytelników oznaczające wyraźne upolitycznienie, dla innych, stanowiące metaforę teraźniejszości. Wysoka świadomość językowa autorki ujawniająca się nie tylko w plastyczności użytych zwrotów, ale przede wszystkim, w literackim słowotwórstwie na najwyższym poziomie. Tak podsumowałam pierwszą część cyklu "Pęknięta Ziemia", a jak to wygląda w kontynuacji?

Koniec świata stał się niezaprzeczalnym faktem. Skutki kolejnego sezonu spowodowanego przez rozdarcie ziemi, zagrażają wszystkim żyjącym organizmom. Szczególnie tym, które nie potrafią przystosować się do nowych praw ustanowionych przez kataklizm i brutalną walkę o przetrwanie.

Trudno znaleźć granicę dzielącą próbę zachęcenia do lektury "Wrót obelisków", a zdradzenie kluczowych elementów fabuły. Wszystko przez specyficzną konstrukcję narracji zastosowaną w "Piątej porze roku". Pozwólcie więc, że swoją wypowiedź w tej kwestii, sprowadzę do kilku powyższych zdań, a resztę pozostawiam Wam. Podtrzymując swoją opinię dotyczącą pierwszego tomu, zachęcam do ograniczenia liczby faktów dotyczących cyklu "Pęknięta Ziemia", przed zapoznaniem się z lekturą, ponieważ to właśnie na rozwiązujących się z biegiem historii niewiadomych, opiera się cały geniusz skrywany przez N.K. Jemisen. I właśnie tego aspektu brakowało mi najbardziej w kontynuacji. Już po kilku rozdziałach zauważalny jest brak pomysłu na kontynuowanie specyficznej relacji, urzekającej w poprzedniej części trylogii. Przecież wszystkie tajemnice, a przynajmniej większość, zostały rozwiązane. Wydarzenia płyną więc swoim tradycyjnym dla prozy schematem, zamazując wizję drobnego geniuszu, jednak ciągle pozostając, na wysoki poziomie kreacyjnym.

Na szczęście brak przemyślanej narracji, znanej czytelnikom z "Piątej pory roku", to jedyny brak jaki można zarzucić kontynuacji. "Wrota obelisków" bowiem, ciągle posiadają te cechy, za które świat pokochał twórczość amerykańskiej pisarki. Niezwykła sugestywność opisywanych zjawisk, zniewalająca siła natury, a nawet umiejętne sportretowanie meandrów ludzkich emocji, sprawia, że wykreowany świat mimo swojego fantastycznego charakteru, wydaje się być realny, namacalny. Dodatkowo efekt ten podbija nieznaczne spowolnienie akcji. Zabieg mający na celu wprowadzenie mylnego poczucia bezpieczeństwa daje odbiorcy możliwość przyjrzenia się krainie Bezruchu w dokładniejszy, bardziej szczegółowy sposób. Poznanie panującego ustroju, przyczyn i skutków podjętych decyzji, zasad panujących w ogarniętych przez klęskę żywiołową realiach. Również bohaterowie staja się bardziej uczłowieczeni, ich problemy poruszają, a działania znajdują swoje podłoże w doskonale uzasadnionych motywacjach.

Mimo rzucenia światła na kilka istotnych spraw, w fabule ciągle pozostaje miejsce na wiele tajemnic. Tych nowych, jak i tych starych, które zrodziły się już w "Piątej porze roku". Mam więc cichą nadzieję, że na wszystkie nurtujące pytania, znajdziemy odpowiedzi już wkrótce, przy okazji pojawienia się na rynku finału historii. Osobom, które bez twórczości N.K. Jemisen nie mogą jednak wytrzymać, proponuję zapoznanie się dylogią "Sen o krwi". Może ta lektura umili Wam czas w oczekiwaniu na "The Stone Sky".

Więcej na http://niedopisana.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fashion Victim

"Fashion victim" nie wnosi nic szczególnie nowego. Jakson zachowała dość klasyczny model przebiegu fabuły, elegancko dopasowała swoją histor...

zgłoś błąd zgłoś błąd