Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ceremoniały

Wydawnictwo: JanKa
7,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362247509
liczba stron
180
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
maruda

Wydawca o książce: Gdyby powiedzieć, że „Ceremoniały” są książką o umieraniu, byłaby to prawda cząstkowa. Bo są one jednocześnie pochwałą wszelkich form życia, hymnem na cześć élan vital. Białooka Turczyńskiego jawi się jako artystka – niezwykle pomysłowa; brutalność skutecznie przysłania poezją, a konieczność przedstawia niczym wybór atrakcyjnej tanecznej figury. Fascynuje i wabi....

Wydawca o książce:
Gdyby powiedzieć, że „Ceremoniały” są książką o umieraniu, byłaby to prawda cząstkowa. Bo są one jednocześnie pochwałą wszelkich form życia, hymnem na cześć élan vital. Białooka Turczyńskiego jawi się jako artystka – niezwykle pomysłowa; brutalność skutecznie przysłania poezją, a konieczność przedstawia niczym wybór atrakcyjnej tanecznej figury. Fascynuje i wabi. Nieistnienie staje się w ten sposób formą istnienia – poszerzają się granice świata, rozciągają czas i przestrzeń, a ludzkie materialne figurki z pewnego miasta En bez trudu znajdują sobie sąsiadów wśród istot stworzonych przez wyobraźnię, uwięzionych w ramach obrazów czy między kartami ksiąg. Droga do kamienia mądrości – niegdyś zawłaszczana przez magów – może stać się udziałem nawet starej spracowanej kobyły. W świecie Turczyńskiego – tak bardzo zanurzonym w przeszłości i sztuce – czuć się powinien jak u siebie każdy współczesny czujący ekolog.
Autor o sobie:
Czuję się pisarzem niezależnym tym szczególnym rodzajem niezależności, która pozwala być – nie ulegając bezpośrednim wpływom - wiernym trzem różnym literackim tradycjom: literatury rosyjskiej, francuskiej i polskiej. Wciąż bliskie jest mi też dzieło Dantego i Szekspira, niewykluczone, że pod wpływem Eliota, który gdzieś zauważył, iż „Dante i Szekspir podzielili między siebie świat: trzeciego nie ma”, choć dostrzegam, że jednak jest świat trzeci, którym włada Goethe. Wypływając z takich źródeł, moje pisarstwo nie może się ograniczać do rejestracji powierzchni, płaszczyzny zewnętrznej życia, którą każdy widzi. Nie mam nic wspólnego z pozytywistycznym lustrem, bo chyba nie jest dobrze, jeśli pisarz kontempluje swoje dzieło, a jeśli już, to najlepiej, aby wybrał sobie technikę taoistyczną: być jak lustro, czyli odbijać obrazy świata, ale ich nie zatrzymywać.

 

źródło opisu: www.jankawydawnictwo.pl

źródło okładki: www.jankawydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 23
maruda | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2017

„Ceremoniały” niejednego wprawić mogą w osłupienie. I to nie tyle niezwykłością dziejących się zdarzeń (o czym będzie za chwilę), ile samym stosunkiem do słowa. W czasach, kiedy dogmatem staje się krótkie zdanie, w dialogach normą - klisza, a pisarze na wyprzódki donoszą, że ten i ów redaktor - w neofickim zapale poszerzania targetu - zalecił im rezygnację ze zbyt trudnych słów, Turczyński musi być postrzegany jako prawdziwy celebrans. Istotnie, odbywa swoje liturgie na antypodach. Współczesna chuda polszczyzna jest jakby językiem z całkiem innej galaktyki niż ten, z którego zbudowane są misterne miniatury mistrza Andrzeja, pełne odkurzonych regionalizmów czy sierot po obumarłych paradygmatach niegdysiejszych ważnych pojęć. I idę o zakład, że nie ma w tym mizerabilizmu ani - tym bardziej - lekceważenia życia, ba, nawet codzienności. Przeciwnie. Jest niezwykła namiętność, pasja, jakby powiedział przysłowiowy szewc, czyli to, co sprawia, że życie biegnie, kipi, a nie turla się od...

książek: 13
Teresa | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Znam i cenie twórczość Turczyńskiego, ale "Ceremoniały" mnie zaskoczyły. To niby książka o odchodzeniu ( sam pisarz zbliża się do granicy cienia), ale jest niezwykle pogodna, kontempluje chwile, momenty, epizody, pozornie nieważne szczegóły. A wszystko tonie w jakiejś osobliwej muzyce języka, którą tak trudno dziś usłyszeć. Do smakowania po kawałku, po jednym opowiadaniu.

książek: 1856
Elaine | 2017-08-13
książek: 2431
nemesis | 2017-08-12
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd