Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek, który zrozumiał naturę

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,39 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
4
7
4
6
2
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Invention of Nature: Alexander von Humboldt's New World
data wydania
ISBN
9788379766048
liczba stron
544
język
polski
dodała
Ag2S

Najgłośniejsza biografia ostatnich lat i zwycięzca Costa Biography Award 2015! Na cześć Alexandra von Humboldta nazwano miasta, rzeki, pasma górskie, prąd oceaniczny, pingwina, gigantyczną kałamarnicę – a nawet morze na Księżycu. Jego barwne życie jest jak żywcem wyjęte z powieści przygodowej: Humboldt zapuścił się w lasy deszczowe, wspiął na najwyższe wulkany świata, był podziwiany przez...

Najgłośniejsza biografia ostatnich lat i zwycięzca Costa Biography Award 2015!

Na cześć Alexandra von Humboldta nazwano miasta, rzeki, pasma górskie, prąd oceaniczny, pingwina, gigantyczną kałamarnicę – a nawet morze na Księżycu.

Jego barwne życie jest jak żywcem wyjęte z powieści przygodowej: Humboldt zapuścił się w lasy deszczowe, wspiął na najwyższe wulkany świata, był podziwiany przez książąt i prezydentów, uczonych i poetów. Inspirował Napoleona, Darwina, Bolívara a nawet kapitana Nemo z powieści Verne’a. Idee i odkrycia tego wielkiego naukowca zrewolucjonizowały i ukształtowały naukę, ochronę przyrody, politykę i sztukę.

Andrea Wulf zabiera nas w fantastyczną podróż jego śladami – w wyścig przez Rosję zakażoną wąglikiem i wyprawę tropikalnymi rzekami pełnymi krokodyli – i pokazuje, dlaczego życie i poglądy Humboldta pozostają tak ważne do dziś. Chciał poznać i zrozumieć świat, w którym żyjemy, i pierwszy zaczął się o niego troszczyć. Już w 1800 roku przewidział zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka i stworzył podwaliny współczesnego ruchu ekologicznego.

Życie Alexandra von Humboldta to opowieść o tym jak ukształtował się sposób, w jaki patrzymy na naturę i naszą planetę dzisiaj.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/czlowiek-ktory-zrozumial-nature/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/czlowiek-ktory-zrozumial-nature/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 432

Z miłości do natury

Czym jest dla mnie natura? Najprościej byłoby powiedzieć, że częścią otaczającego świata. Tylko że z tej odpowiedzi niewiele wynika. Pokazuje jedynie, że zdaje sobie sprawę z jej istnienia i poza tym niewiele mnie ona obchodzi. Patrzę na nią przez pryzmat oczywistości, zupełnie nie zastanawiając się, jaki jest jej wpływ, co jej zawdzięczam i czy robię cokolwiek, by się jej zrewanżować.

Zarzewie tej dyskusji ma szczególny sens, gdy przyjrzymy się biografii napisanej przez Andree Wulf. W końcu Alexander von Humboldt był przede wszystkim piewcą wspaniałości natury. Nie ograniczał się jednak do samych zachwytów nad jej złożonością. Chciał ją odkrywać, poznawać lepiej, nie tylko przez widoczne na pierwszy rzut oka przesłanki. Szukał jej związków, korzeni, czegoś, co pozwoliło by ją określić w szerszym kontekście

Zadziwiające, że o takiej nietuzinkowej postaci jaką jest Humboldt, nie wiedziałem wcześniej nic. Określiłbym to mianem ogromnej ignorancji, która jednocześnie nie wynika wyłącznie z mojej winy. Jeśli zajrzymy do podręczników od historii czy geografii, nie uświadczymy zbyt wielu informacji o tym wielkim odkrywcy. Jak to możliwe, że człowiek, który stworzył wiele podwalin współczesnej nauki i zainspirował grono tuzów naszego świata jak chociażby Goethego, Thoreau czy Darwina jest w dzisiejszej rzeczywistości anonimowy?

Andrea Wulf nie odpowiada na to pytanie i myślę, że bardzo dobrze iż pozostawia to w kwestii czytelnika. Zamiast tego ofiaruje biografię wybitnego naukowca....

Czym jest dla mnie natura? Najprościej byłoby powiedzieć, że częścią otaczającego świata. Tylko że z tej odpowiedzi niewiele wynika. Pokazuje jedynie, że zdaje sobie sprawę z jej istnienia i poza tym niewiele mnie ona obchodzi. Patrzę na nią przez pryzmat oczywistości, zupełnie nie zastanawiając się, jaki jest jej wpływ, co jej zawdzięczam i czy robię cokolwiek, by się jej zrewanżować.

Zarzewie tej dyskusji ma szczególny sens, gdy przyjrzymy się biografii napisanej przez Andree Wulf. W końcu Alexander von Humboldt był przede wszystkim piewcą wspaniałości natury. Nie ograniczał się jednak do samych zachwytów nad jej złożonością. Chciał ją odkrywać, poznawać lepiej, nie tylko przez widoczne na pierwszy rzut oka przesłanki. Szukał jej związków, korzeni, czegoś, co pozwoliło by ją określić w szerszym kontekście

Zadziwiające, że o takiej nietuzinkowej postaci jaką jest Humboldt, nie wiedziałem wcześniej nic. Określiłbym to mianem ogromnej ignorancji, która jednocześnie nie wynika wyłącznie z mojej winy. Jeśli zajrzymy do podręczników od historii czy geografii, nie uświadczymy zbyt wielu informacji o tym wielkim odkrywcy. Jak to możliwe, że człowiek, który stworzył wiele podwalin współczesnej nauki i zainspirował grono tuzów naszego świata jak chociażby Goethego, Thoreau czy Darwina jest w dzisiejszej rzeczywistości anonimowy?

Andrea Wulf nie odpowiada na to pytanie i myślę, że bardzo dobrze iż pozostawia to w kwestii czytelnika. Zamiast tego ofiaruje biografię wybitnego naukowca. Przybliża jego osobowość, pasję i przywiązanie do otaczającego świata na przestrzeni lat. Począwszy od długiej i przymusowej edukacji, przez wyrwanie się na wolność i zaznanie smaku nieznanego w Ameryce Południowej, po dalsze ekspedycje i ogrom wydanych publikacji.

Nie będzie żadnym nadużyciem, gdy powiem, że mimo wypraw w przeszłość, wiele podnoszonych kwestii dotyczy teraźniejszości. Któż inny bowiem niż nasz główny bohater zwrócił uwagę na coś, co moglibyśmy teraz przyrównać do ekologii. Znaczenia ekosystemów i konsekwencji, jakie wynikają z ingerowania w naturalne środowisko. Pajęczyny zależności, która raz zerwana nie będzie łatwa od przywrócenia, o ile jest to w ogóle możliwe.

Mamy tu do czynienia wędrówką, która ma w sobie coś zarówno z obietnicy, jak i kaprysu natury. Chwilami objawia piękno, egzotykę i przyciąga swą niesamowitością. Sprawia, że oczywistość nabiera kolorów, a duch przygody rozsadza, żądny wyjścia na zewnątrz i zakosztowania owoców przyrody. Jednakże zdarza się, że całość przybiera formę wspinaczki na stromą górę. Perspektywa wejścia na szczyt jest wspaniała, ale łatwo się zniechęcić, gdy dochodzi do kolejnych otarć i potknięć, a różnica temperatur odbiera ostatki sił.

Trudno wszakże powiedzieć czy to bardziej książka o Humboldcie, czy też jego wpływie na znamienite osobistości. Zgadzam się w zupełności, że jest to wartościowe uzupełnienie obrazu i ukazanie fundamentu jakim był Humboldt dla nauki. Nie tylko w tamtym czasie, ale i dla następnych pokoleń. Nie potrafię przy tym oprzeć się wrażeniu, że brakuje tu swoistej płynności i równowagi. Przybliżanie wypraw i osobistego wymiaru głównego bohatera zdaje się zatracać w pełnych dygresji rozdziałach o osobach nim zafascynowanych.

Nie mam jednak wątpliwości, że te uchybienia w żadnym razie nie mogą pozbawić tej pozycji oczywistej wartości. O takich tuzach jak Humboldt pisać i przypominać trzeba. Nie tylko po to, by zachować je w zbiorowej pamięci, ale choćby dlatego, by przyjrzeć się z nowej perspektywy poruszanym przez nie wątpliwościom. Zobaczyć, że choć minęło tak wiele czasu, istotne pytania ewoluowały, a odpowiedzi na nie potrzebujemy bardziej niż kiedykolwiek.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (308)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6162
allison | 2017-03-27
Przeczytana: 27 marca 2017

(Recenzja najpierw ukazała się na kulturaonline.pl)

Biografię Alexandra Humboldta czyta się jednym tchem, niczym awanturniczą powieść, której bohater wciąż przeżywa niebezpieczne przygody i budzi wielkie emocje.

Książkę Andrei Wulf czyta się jednym tchem, niczym najlepszą powieść przygodową. I nic dziwnego, gdyż życie jej bohatera było pasmem niebezpiecznych podróży, pionierskich wypraw, odkryć i nieustającej pogoni za zdobywaniem nowych doświadczeń naukowych.

Życie wybitnego naukowca poznajemy od dzieciństwa. Już wtedy mały Alexander był zafascynowany otaczającym światem, z ciekawością przyglądał się roślinom, zwierzętom i marzył o zwiedzeniu najodleglejszych zakątków kuli ziemskiej.

Pod koniec XVIII stulecia nie przypuszczał, że te pragnienia nie tylko się spełnią, ale i uczynią z Humboldta najsłynniejszego badacza natury, którego odkrycia i wnioski na temat budowy świata staną się podstawą dzisiejszego postrzegania funkcjonowania Ziemi i kosmosu.

Aż trudno uwierzyć, że...

książek: 243
Carmel | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 09 marca 2017

To książka o krystalicznie czystej pasji poznania. Romantyczna opowieść o człowieku, który urodził się i poświęcił życie, by zgłębić mechanizmy działania przyrody.

Alexander von Humboldt przez całe 90-letnie życie, szukał relacji między elementami przyrody a stopniem ingerencji w nią człowieka. Zarażał swymi wizjami, napędzał do działania, doczekał się wielu naśladowców. W świetnej książce "Człowiek, który zrozumiał naturę. Nowy świat Alexandra von Humboldta" Andrea Wulf przybliżyła tego, wymykającego się prostym biogramom, człowieka.

Jego imię noszą setki gatunków zwierząt i roślin, szczyty górskie, cieśniny. Honory oddano Humboldtowi na wielu polach ludzkiej dociekliwości.

Jedynym marzeniem Alexandra było doświadczenie przyrody własnymi zmysłami. Dzięki podróży do Ameryki Południowej i Azji Środkowej dokonał wielu wiekopomnych ustaleń. Autorka świetnie oddała niepohamowany pęd do wiedzy, mimo niebezpieczeństw. Badał węgorze elektryczne, wspinał się na Chimborazo w mrozie i...

książek: 165
Iwona | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane

Nie lubię pisarstwa, w którym nadużywa się słów „czarowny, urokliwy, niezwykły itp.", zwłaszcza razi mnie to w książkach poświęconych przyrodzie i w biografiach uczonych. Amerykański styl zachwytu do entej potęgi jest dla mnie oznaką nieradzenia sobie z literacką i naukową materią. Gdyby tę książkę skrócić o połowę, wyrzucając na przykład większość rozwlekłych peanów nad geniuszem Humboldta, byłaby ostatecznie w porządku. A tak zwyczajnie w wielu momentach się nudziłam, czytając po raz setny, że natura jest cudowna, a Humboldt – niesamowity. Książka świetnie wpisuje się w trendy ostatnich lat: mało rzetelnej wiedzy, dużo infantylnej gadki o wspaniałości przyrody.

książek: 1252
Dotka76 | 2017-03-30
Na półkach: Biografie, Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2017

Książka pięknie wydana, ale po prostu nudna! Mogła być niesamowitą podróżą przez kontynenty, a okazała się nudnym sprawozdaniem z życia Humboldta.
Zamiast ślęczeć nad książką, można przeczytać notatkę na Wikipedii

książek: 110
radekmo | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane

Błędy merytoryczne, jak zdanie o wojskach Napoleona maszerujących przez Europę w 1794 r. (s. 50). Błędy edytorskie, jak ten o rozkazie opuszczenia przez Humboldta Francji w 1801 r. (s. 183). Dużo miejsca (myślę, że ok. 1/5 treści) poświęcone biografiom osób powiązanym w jakiś sposób z Humboldtem, choć czasem te powiązania są bardzo nikłe. Bardzo dużo zachwytów nad Humboldtem, ale brak rzeczowej analizy jego osiągnięć i twórczości. Mimo powyższych mankamentów ciekawa książka. Polecam.

książek: 489
Kuba Puchajda | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2017

Niesamowity człowiek, dobra książka! Zastanawiam się jak to możliwe, że nie słyszałem o nim wcześniej?

książek: 54
samcro | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 432
Silverq21 | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2017
książek: 90
Lorien | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane, Przyrodnicze
Przeczytana: 16 czerwca 2017
książek: 2656
magda | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 298 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Nie piszę o ludziach, bo dla mnie są potwornie nudni

Uzależniony od przygód i natury. Mieszka w Puszczy Białowieskiej. To tam spotyka tematy, swoich bohaterów i problemy, które potem opisuje. W najnowszej książce opowiedział historię ucieczki psa tak, jak tylko Adam Wajrak potrafi - z niezwykłą wrażliwością i empatią.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd