Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co przyniesie wieczność

Wydawnictwo: Filia
7,29 (503 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
48
8
113
7
128
6
95
5
30
4
14
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Problem with Forever
data wydania
ISBN
9788380752290
liczba stron
500
język
polski
dodała
lulamae

Dla niektórych cisza jest bronią, ale Mallory „Myszce” Dodge służy ona jako pancerz ochronny. W dzieciństwie nauczyła się, że lepiej jest zachować milczenie. I choć minęły już cztery lata od kiedy jej koszmar się skończył, dziewczyna zaczyna się martwić, że strach będzie ją paraliżował do końca życia. Teraz, po latach indywidualnego nauczania pod troskliwym okiem przybranych rodziców, Mallory...

Dla niektórych cisza jest bronią, ale Mallory „Myszce” Dodge służy ona jako pancerz ochronny. W dzieciństwie nauczyła się, że lepiej jest zachować milczenie. I choć minęły już cztery lata od kiedy jej koszmar się skończył, dziewczyna zaczyna się martwić, że strach będzie ją paraliżował do końca życia.
Teraz, po latach indywidualnego nauczania pod troskliwym okiem przybranych rodziców, Mallory musi się zmierzyć z nowym wyzwaniem – ostatnią klasą w publicznej szkole średniej. Żaden ze scenariuszy, które sobie stworzyła, nie zakładał, że pierwszego dnia nauki wpadnie na Ridera Starka, niewidzianego od lat przyjaciela i opiekuna.
Dziewczyna uświadamia sobie, że ich więź przetrwała. Okazuje się jednak, że nie tylko Mallory zmaga się z demonami przeszłości. Widząc, że życie wymyka się Riderowi spod kontroli, staje ona w obliczu wyboru pomiędzy dalszym milczeniem, a walką o kogoś, kogo kocha, o życie, jakiego pragnie, i prawdę, która musi zostać ujawniona.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 138
kogellmogell | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Jennifer L. Armentrout polubiłam już ponad rok temu za sprawą serii "Lux" i trylogii "Dark Elements". Tym razem autorka nie przygotowała dla nas kolejnej książki z gatunku fantastyki, ani romansu, które również wydaje pod pseudonimem J. Lynn. Postanowiła zaskoczyć swoich czytelników, czego efektem jest właśnie "Co przyniesie wieczność", czyli książka, która zalicza się do kategorii young adult.

Mallory i Rider znają się od dziecka, przez 13 lat razem wychowywali się w patologicznej rodzinie zastępczej, gdzie alkohol, narkotyki i przemoc były na porządku dziennym. Rider zawsze stawał w obronie dziewczyny, a Mallory jedyne co, to miała się dobrze ukryć i być cicho. Cicho jak mysz pod miotłą... Ta cisza, nawet po 4 latach od tych wydarzeń ciągle ją prześladuje. Mimo, że Mallory się udało i trafiła do kochającej rodziny, jest małomówna, skryta, zamknięta w sobie i przez 3 lata uczyła się w domu, bo bała się przebywać wśród ludzi. Od tamtej pamiętnej nocy nie miała żadnego kontaktu z Riderem i nie ma pojęcia co się z nim stało i czy jemu również udało mu się wyrwać z piekła, które razem przeżyli. Jednak pewnego razu, dawni przyjaciele wpadają na siebie i przeszłość, która pozostawiła po sobie głębokie blizny wraca na nowo...

Z tego co zaobserwowałam "Co przyniesie wieczność" zbiera dość rozbieżne oceny, jedni się zachwycają, a inni mocno krytykują. Największe zarzuty są skierowane w stronę głównej bohaterki, ale czy po tym co przeżyła, jej zachowanie, wyobcowanie i radość z najmniejszych osiągnięć nie jest zrozumiała? Ja niesamowicie zżyłam się z bohaterami książki i kibicowałam im do ostatniej strony, aby w końcu zaznali spokoju i uwolnili się od tego, co zmuszeni byli przeżyć. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że takie rodziny zastępcze istnieją naprawdę. Tego, że ludzie biorą pod swój dach porzucone dzieci i zmieniają ich życie na jeszcze gorsze niż dotychczas. Ta książka podziałała na mnie jak przysłowiowy kubeł zimnej wody, była niesamowicie emocjonalna, wypełniona po brzegi smutkiem, cierpieniem, tęsknotą, aż w końcu miłością, której każdy z nas potrzebuje, ukojeniem i spokojem. Znalazłam w niej wszystko czego potrzebowałam, a Jennifer Armentrout po raz kolejny mile mnie zaskoczyła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bo to złe kobiety były. Intrygantki i diablice

Skusiłam się ponieważ książkę polecał kanał "Historia bez cenzury". Bardzo lubię czytać o kobietach niezwykłych. Stwierdziłam że może wart...

zgłoś błąd zgłoś błąd