Zły Romeo

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Starcrossed (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,46 (1780 ocen i 227 opinii) Zobacz oceny
10
258
9
263
8
394
7
409
6
240
5
103
4
57
3
30
2
17
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Romeo
data wydania
ISBN
9788375154269
liczba stron
400
język
polski
dodała
Julia

Cassie była uroczą dziewczyną z wielkimi ambicjami. Piekielnie zdolny Ethan miał reputację złego chłopca. Zagrali Romeo i Julię – i zmieniło się wszystko. Wielka miłość, jak w dramacie Szekspira, była im pisana. Jednak „zły Romeo” złamał „Julii” serce... Kilka lat później grają razem na Broadwayu. Gdy spotykają się na scenie, są zmuszeni do konfrontacji z własnymi emocjami. Ethan próbuje...

Cassie była uroczą dziewczyną z wielkimi ambicjami. Piekielnie zdolny Ethan miał reputację złego chłopca. Zagrali Romeo i Julię – i zmieniło się wszystko. Wielka miłość, jak w dramacie Szekspira, była im pisana. Jednak „zły Romeo” złamał „Julii” serce...
Kilka lat później grają razem na Broadwayu. Gdy spotykają się na scenie, są zmuszeni do konfrontacji z własnymi emocjami. Ethan próbuje odzyskać zranioną Cassie, jednak oboje w niczym nie przypominają siebie sprzed lat...
Czy kiedy kurtyna opadnie, ujawnią, co tak naprawdę kryje się w ich sercach?
„Zły Romeo” rozpalił serca czytelniczek na całym świecie, uwiódł nawet najpopularniejsze autorki romansów, w tym E L James, Colleen Hoover, Katy Evans i Christinę Lauren.

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl

źródło okładki: https://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1921
Sherry | 2017-09-10
Przeczytana: 09 września 2017

GRANICA POMIĘDZY GRĄ A RZECZYWISTOŚCIĄ

Kiedy przez całe życie udawało się kogoś innego, by zadowolić wszystkich wokół, nagłe spotkanie z osobą potrafiącą czytać z ciebie jak z odsłoniętej karty, może być prawdziwym wstrząsem... A coś o tym może wam powiedzieć Cassie, która po latach starań, by przypodobać się rówieśnikom oraz nie zawieść rodziców zderza się z murem obdzierającego z fałszu cynizmu, pod postacią wysokiego, przystojnego, ponurego Ethana Holta. Łączy ich upodobanie do aktorstwa, szczera niechęć oraz... nieludzkie przyciąganie, któremu nie mogą się nie poddać. A już zwłaszcza nie kiedy w spektaklu mają zagrać kochanków.

Leisa Rayven zabiera czytelnika w interesującą, pełną pasji podróż po historii dwójki złamanych osób, których łączy bolesna, intensywna przeszłość, mająca konsekwencje w odgrywającej się teraźniejszości, kiedy Cassie i Ethan spotykają się po latach. Wydarzenia poznajemy więc na dwóch liniach czasowych, co jednak daje poczucie, że opowieść jest pełna i barwna oraz bardziej realna. Nieco niepokoiłam się o to, czy wiedza o teraźniejszości nie wpłynie na mój odbiór flashbacków, jednak bez obaw - autorka sprawnie przeplata poszczególne sytuacje, tak że jedne wynikają z drugich, a inne wydają się swoistym odbiciem, co potęguje wrażenie, że historia jest przemyślana i zmierza w bardzo interesującym kierunku.

Kreacja bohaterów jest interesująca, zwłaszcza jeśli wciąć pod uwagę to jak z czasem wykazują się sporą dozą sprzeczności. Powiedziałabym, że Ethan został wystylizowany na typ Edwarda Cullena - samotnika, ponuraka, który jednak mimo najszczerszych chęci, nie potrafi się oprzeć pewnej niepozornej dziewczynie. Sama Cassie to zbiór eksplodujących hormonów, sprawiających, że czasami miałam wrażenie, że nie zachowuje się jak nastolatka a raczej suczka w rui. A było to nieco dezorientujące biorąc pod uwagę na jakie grzeczne, niewinne dziewczę wykreowała ją autorka w pierwszej kolejności. Poza tym, mam wrażenie, że przez tą fascynację seksem i męskimi genitaliami, został zniszczony obraz romantycznego uczucia, rodzącego się pomiędzy duetem bohaterów. Po jakimś czasie emocjonalne sceny, w których chodziło o to co czują Ethan i Cassie wydawały mi się po prostu sztuczne, bo i tak koniec końców powracaliśmy do koła kręcącego się wokół seksu, jej pożądania, jego niesamowitości i tak dalej i tak dalej. I o ile faktycznie czuć chemię pomiędzy bohaterami, to osobiście nie widziałam niczego poza tym. Żadnego zalążka faktycznych, szczerych uczuć, a już zwłaszcza nie miłości. I szczerze mówiąc, nawet teraz - po skończeniu tomu pierwszego, nie mam pojęcia jakim cudem obydwoje "podobno" tyle się przez siebie wycierpieli i skąd ta cała miłosna drama, skoro od początku dało się wyczuć, że to co ich łączy jest cielesne.

"Zły Romeo" to interesujący wstęp do trylogii, biorąc pod uwagę dwie linie czasowe i kawał historii, której autorka wciąż nie wyjaśniła w tomie pierwszym. Mam sporo pytań oraz nadziei w związku z kontynuacją, a to na co z całą pewnością najbardziej liczę to zaprezentowanie nam większej ilości romantycznych uczuć, bym miała okazję poczuć choć zalążek tej wielkiej miłości, którą mi obiecywano. Powieść mimo że rozpoczęła się dość monotonnie, z czasem przyśpieszyła i stała się bardziej ekscytująca i koniec końców mogę z całą pewnością napisać, że pomimo wymienionych wyżej wad, z przyjemnością pochłonęłam lekturę. Jest w niej coś elektryzującego, co pomaga przebrnąć przez treść i coraz mocniej doceniać artyzm i pasję bijących od duetu bohaterów i ich miłości do sztuki. Jeśli lubicie bolesne historie o zbłąkanych duszach, które będą się nawzajem ranić tylko po to, by spijać intensywność rodzących się uczuć - "Zły Romeo" jest książką, którą powinniście poznać.


7/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/09/zy-romeo-leisa-rayven.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwa tygodnie strachu

Jest to debiutancki zbiór Mastertona zawierający czternaście tekstów. Każde z nich jest zaopatrzone jest notą odautorską, która zawiera informacje w j...

zgłoś błąd zgłoś błąd