Wolverine and the X-Men: Starzy kumple, nowi wrogowie

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Wolverine i X-Men (tom 4) | Seria: Marvel NOW!
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,17 (42 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
16
7
16
6
3
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wolverine and the X-Men vol. 8
data wydania
ISBN
9788328118966
liczba stron
156
słowa kluczowe
Wolverin, X-Men, Marvel Now!,
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Vernom

Tom Starzy kumple, nowi wrogowie to ostatnia z części skłądających się na serię komiksów z Wolverine’em do scenariusza Jasona Aarona. Wyższa Szkoła dla Mutantów im. Jean Grey funkcjonuje dalej, a nawet powoli przygotowuje się do zakończenia roku szkolnego. Tylko jej dyrektor Wolverine musi wcześniej załatwić kilka niedokończonych spraw, ale od czego w końcu ma swoje pazury. Ponadto w albumie...

Tom Starzy kumple, nowi wrogowie to ostatnia z części skłądających się na serię komiksów z Wolverine’em do scenariusza Jasona Aarona. Wyższa Szkoła dla Mutantów im. Jean Grey funkcjonuje dalej, a nawet powoli przygotowuje się do zakończenia roku szkolnego. Tylko jej dyrektor Wolverine musi wcześniej załatwić kilka niedokończonych spraw, ale od czego w końcu ma swoje pazury. Ponadto w albumie dodatkowa historia rozgrywająca się podczas crossoveru Nieskończoność, który zdominował komiksy Marvela wydane jesienią 2016 roku w Klubie Świata Komiksu. Autorami zbioru są scenarzysta Jason Aaron (X-Men: Bitwa Atomu, Thor Gromowładny) i rysownicy Nick Bradshaw (Astonishing X-Men, Guardians of the Galaxy) i Pepe Larraz (Inhuman, Star Wars: Kanan).

 

źródło opisu: https://sklep.egmont.pl/komiksy/wszystkie/p,wolver...(?)

źródło okładki: https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/316/259...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1185
Hari_Seldon | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Finał serii. Do szkoły zostaje przyjęta dwójka nowych uczniów, którzy skrywają pewną tajemnicę. Oprócz tego Toad zostaje zwolniony z posady woźnego za swoje czyny z tomu „Saga Hellifire”, a czas rozdania dyplomów jest coraz bliższy.

Początek tomu sympatycznie, ale dla mnie w trochę zbyt wyidealizowany sposób ukazuje codzienne życie szkoły. Szkoda, że niestety w momencie ujawnienia sekretu nowych postaci historia skupie się głównie na walce – dobrze, że samo zakończenie tego wątku jest całkiem wzruszające. Warto wspomnieć, że w tej części albumu w tle odbywa się również wspólna walka Wolverine’a i Cyclopsa z Sentinelami – jest okazja dla obu bohaterów do odbycia szczerej i dojrzałej rozmowy, która może zapowiadać wreszcie jakieś ocieplenie stosunków między tymi bohaterami od czasu rozpoczęcia ich sporu w „Schizmie”.

Następnie mamy pojedynczy zeszyt będący pożegnaniem z Toadem. Smutna historia z nieoczekiwanym finałem. Mam nadzieję, że przyszłych historiach z tym bohaterem będzie brane pod uwagę jako przedstawiano go w tej serii. Bardzo za to zdenerwowała mnie hipokryzja X-men – nie mają problemu z przyjmowaniem takich łotrów czy morderców pokroju Magneto czy Johna Sublime’a, a skreślają bohatera, który dał się zmanipulować. Szkoda, że niestety trzeba było przy tym wykorzystać irytujące dzieciaki z Hellfire Club.

Pod sam koniec mamy rozdanie dyplomów, a także drobny wgląd w przyszłość znaną z nieszczęsnej „Bitwy Atomu”. Podobnie jak to było przy poprzednim zeszycie, tutaj również obserwujemy pożegnania z bohaterami – jednakże są one w większości mało emocjonujące. Wyjątkiem jest tu Quentin Quire. Scena jego rozmowy z Kapitanem Ameryką pozwala zrozumieć jak długą drogą odbył ten bohater od czasu jego pierwszego występu w komiksach ze scenariuszem Granta Morrisona. Nareszcie dorósł i nawet udało mi się go polubić pomimo mojej początkowej niechęci. Przyszłość, jak to ostatnio bywa w komiksach o mutantach Marvela jest ukazana bardzo szczątkowo i po łebkach – jednakże Quentin i Wolverine mają tu bardzo sympatyczną i zabawną wspólną scenę.

W tomie znajduje się również historia o Kid Gladiatorze nawiązująca do komiksu „Nieskończoność”. Czytelnik dowiaduje się jak wygląda jego życie w rodzinnych stronach – okazuje się, że wcale nie jest tak fajnie i beztrosko jak mogłoby sugerować jego pewne siebie zachowanie pośród mutantów. Jest jednym z ostatnich ze swego rodzaju i poza swoim ojcem nie ma nikogo, z kim mógłby się utożsamiać – jest przez to bardzo wyobcowany i można przez to zrozumieć dlaczego pasuje do szkoły im. Jean Grey. Podoba mi się takie pogłębienie tego bohatera. Nawet późniejsze zamienienie historii w jedną wielką bitwę nie przeszkadza i jest bardzo efektownie.

Za większość rysunków w tym tomie odpowiada Pepe Larraz. Jego kreska przypomina trochę twórczość Terry’ego Dodsona – podobna „ciastowatość” postaci i niezamierzone deformacje. Jednakże rysunki są bardzo przejrzyste i przyjemne dla oka. Z kolei opowieść o Kid Gladiatorze zilustrował znany w tej serii Nick Bradshaw – podoba mi się jego dokładność i bardzo ładnie narysowane postacie. Ciekawostką jest finałowy zeszyt serii, przy którym pracowało aż ośmiu rysowników. Efekt jest dziwaczny i niepotrzebnie utrudnia lekturę.

Podsumowując, finał lepszy od większości tej średniawej serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amazonia

Świetna przygodowa powieść. Oprócz akcji toczącej się w dzikiej Amazonii, mamy również do czynienia z wątkiem medycznym prowadzonym w nowoczesnym labo...

zgłoś błąd zgłoś błąd