Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbrojni

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 15)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,79 (3707 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
308
9
790
8
1 033
7
1 147
6
280
5
129
4
7
3
13
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Men At Arms
data wydania
ISBN
9788376481425
liczba stron
316
język
polski

Zostań prawdziwym mężczyzną w Straży! Straż Miejska potrzebuje ludzi! Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud), młodszy funkcjonariusz Cuddy (naprawdę krasnolud), młodszy funkcjonariusz Detrytus (troll), młodsza funkcjonariusz Angua (kobieta... na ogół) i kapral Nobbs (wykluczony z rasy ludzkiej za faule). Przyda im się każda pomoc. Bo zło unosi się w...

Zostań prawdziwym mężczyzną w Straży! Straż Miejska potrzebuje ludzi! Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud), młodszy funkcjonariusz Cuddy (naprawdę krasnolud), młodszy funkcjonariusz Detrytus (troll), młodsza funkcjonariusz Angua (kobieta... na ogół) i kapral Nobbs (wykluczony z rasy ludzkiej za faule). Przyda im się każda pomoc. Bo zło unosi się w powietrzu, mord czai za progiem, a coś bardzo paskudnego na ulicach. Dobrze by było, gdyby wszystko udało się załatwić do południa, ponieważ wtedy właśnie kapitan Vimes oficjalnie przechodzi w stan spoczynku, oddaje odznakę i się żeni. A że wszystko to dzieje się w Ankh-Morpork, wiele rzeczy może się wydarzyć w samo południe.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 144
Mateusz Oszust | 2015-10-05
Na półkach: Przeczytane

Opinia znajduje się również na: https://wolfangblog.wordpress.com/2015/10/04/zbrojni-recenzja/

Arkh – Morpork czekają duże zmiany. Ich pierwszym zwiastunem jest zbliżający się ślub oraz przejście do cywilu Samuela Vimesa. Dodatkowo do straży wstępuje trójka nowych rekrutów: krasnolud Cuddy, troll Detrytus oraz kobieta ( zwykle ) Angue.
Strażnicy muszą jak najszybciej przełamać swoje uprzedzenia gdyż po mieście grasuje uzbrojony w tajemniczą broń morderca. W tle zaś mamy zamieszki powodowane konfliktami rasowymi oraz rosnących w siłę ” psich – nazistów”.
W skrócie – będzie się działo !
Od strony fabularnej druga części wypada naprawdę świetnie. Mamy ciekawą intrygę, obserwowaną z perspektywy różnych postaci. Autor postarał się by każdy bohater miał okazję się wykazać. Niestety przez to musiał odsunąć w cień niektóre postacie. Najbardziej to widać w przypadku Vimesa który w pewnym momencie praktycznie znika.
Taki zabieg ma też jednak swoje zalety dzięki niemu autor mógł poświęcić więcej czasu pozostałym a w szczególności nowymi strażnikom . Wśród nich największą sympatie wzbudził we mnie nie zbyt rozgarnięty troll Detrytus. Udało się to również Angue dzięki zderzeniu jej chłodnego realizmu z naiwnym idealizmem Marchewy.
Przy okazji warto byłoby wspomnieć że nasz rudowłosy krasnolud stanowczo zmienił się. W poprzedniej części Marchewa był raczej prostą parodią służbisty z domieszką herosa.
W Zbrojnych przyzwyczaił się do zasad panujących w mieście oraz ujawnił swój największy talent – Charyzmie. Pokazuje również coś o co nikt by go nie podejrzewał – swoją ciemniejszą stronę. Na szczęście autor nie przesadził z urealnianiem tej postaci dzięki czemu dostajemy jeszcze ciekawszego i wielowymiarowego bohatera.
Podobnie jak w większości książek ze Świata Dysku poruszane są również sprawy społeczne. Tym razem mowa o uprzedzeniach rasowych : krasnoludy nie lubią się ( z wzajemnością ) z trollami, ludzie patrzą na obydwie rasy z góry, natomiast nieumarli wzbudzają lęk we wszystkich.
Cieszy mnie to że autor nie zrobił kolejnej patetycznej i ckliwej historii o ” n-tej niewinnej rasie prześladowanej bez powodu przez n- tych odrealnionych rasistach ”. Historia pokazuje rasizm który o wiele częściej mamy okazje zaobserwować. Jednocześnie jest to konflikt w którym nikt nie jest bez winny.
Jako minus zaliczyłbym potraktowanie po macoszemu wątku Psiej Gildii.
Na zakończenie dodam że w książce nie zabrakło genialnych dialogów oraz świetnego humoru.
Zbrojni to stanowczo świetna powieści. Zabawna, wciągająca oraz wprowadzająca duże zmiany w Świecie Dysku. Pozycja obowiązkowa !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko przed nami

Sama nie wiem, co napisać o tej książce, bo zostawia czytelnika z huśtawką emocji. Jest w niej śmiech i łzy, namiętność i wzruszenia. Podzielona na tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd