P.S. Kocham Cię

Tłumaczenie: Monika Wisniewska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,25 (9489 ocen i 1008 opinii) Zobacz oceny
10
1 034
9
1 393
8
1 711
7
2 638
6
1 296
5
843
4
209
3
253
2
55
1
57
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
P.S. I love you
data wydania
ISBN
9788324710317
liczba stron
456
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bezpretensjonalna, lekka i pełna humoru powieść obyczajowa na temat ważny i ? poważny. Jak znów pokochać życie, gdy w wieku trzydziestu lat traci się najlepszego męża i przyjaciela? Przed takim problemem staje Holly, młoda wdowa. Pomaga jej... zmarły mąż Gerry, który zostawił jej plik listów do otwierania co miesiąc przez rok, aby wypełnić pustkę i sprawić, by Holly znów mogła być szczęśliwa....

Bezpretensjonalna, lekka i pełna humoru powieść obyczajowa na temat ważny i ? poważny. Jak znów pokochać życie, gdy w wieku trzydziestu lat traci się najlepszego męża i przyjaciela? Przed takim problemem staje Holly, młoda wdowa. Pomaga jej... zmarły mąż Gerry, który zostawił jej plik listów do otwierania co miesiąc przez rok, aby wypełnić pustkę i sprawić, by Holly znów mogła być szczęśliwa. Z niekonwencjonalnego, optymistycznego ?love story?, napisanego przez dwudziestojednoletnią córkę premiera Irlandii, powstał już film z Hilary Swank i Gerardem Butlerem ? premiera w styczniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
nuwaika | 2014-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2014

Ta książka nie będzie moją ulubioną, ale chcę ją zapamiętać. Wielkim błędem okazało się obejrzenie najpierw ekranizacji a dopiero potem lektura powieści. Film bardzo mnie wzruszył i poruszył, do dziś pamiętam, jak płakałam razem z Hilary Swank, myślałam: "Boże, to taka wielka strata" i "nie pozbiera się dziewczyna". Potem długo jeszcze o nim myślałam i nie mogłam przeczytać książki, bałam się, że wpadnę w doła (no o skoro film tak na mnie podziałał to co dopiero książka!). I wreszcie po około roku, dokładnie wczoraj w nocy, wzięłam się za bary z tą historią. I... nie do końca była taka, jakiej oczekiwałam. Przede wszystkim wiele rzeczy zostało w filmie zmienionych, więc czytając o tym, że rzecz się dzieje w Irlandii pomyślałam: "No dobra, ale gdzie one później pojada na wakacje? Przecież to przełomowy moment!". Potem ta heca z filmem Declana: "Hilary by do tego nie dopuściła, zbytnio była pogrążona w żalu...", czy znajomość z Dannym... I zdałam sobie w końcu sprawę z tego, że porównując film z książką, ekranizacja w tym wypadku jest bardziej przejmująca niż pierwowzór. Otóż tak jest. Nie ukrywam, że jestem tym zaskoczona bo przeważnie jest totalnie na odwrót, ale dziś przeanalizowałam wszystko jeszcze raz i nie zmieniłam zdania.
Podsumowując - książkę przeczytałam porównując ją do filmu, co wyszło na niekorzyść powieści. Ale za jakiś czas spróbuję jeszcze raz - nie spisuję jej póki co na straty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To była wojna okopów

Bardzo mocny komiks, w którym poznajemy żołnierzy wyniszczonych przez front, czekających w okopach na śmierć. Nie są to bohaterowie z chęcią zabijają...

zgłoś błąd zgłoś błąd