Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złoty Wąż

Wydawnictwo: Ridero
9,5 (8 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381043625
liczba stron
285
język
polski
dodał
zuma939

Samotna kobieta po czterdziestce, żyje w świecie magicznej spuścizny po swojej babci bajarce. Zbiera i analizuje opowieści, osładza nimi samotność. Wtedy nieoczekiwanie odnajduje ją miłość. Nieidealna. Najlepsza. Ale jak to bywa w baśniach to najważniejsze spotkanie nie zostaje obojętne dla równowagi żadnego ze światów. Jej ukochany zostaje wprowadzony w dziwne uniwersum Muszloświata, oboje...

Samotna kobieta po czterdziestce, żyje w świecie magicznej spuścizny po swojej babci bajarce. Zbiera i analizuje opowieści, osładza nimi samotność. Wtedy nieoczekiwanie odnajduje ją miłość. Nieidealna. Najlepsza. Ale jak to bywa w baśniach to najważniejsze spotkanie nie zostaje obojętne dla równowagi żadnego ze światów. Jej ukochany zostaje wprowadzony w dziwne uniwersum Muszloświata, oboje chłonąc opowieści stają się ich częścią. Przenikanie się światów jest widoczne na każdym kroku. Złoty wąż- bohater jednej z historii wdziera się do ich codzienności. Fatum zawisa nad głową zakochanych. Im głębiej w opowieść tym bardziej niebezpiecznie. Koło Fortuny kręci się i zmienia koleje losu bohaterów nie przez miłość lecz przez śmierć. Wiele światów, wiele poziomów rozumienia, przekraczanie granic znaczeń i snów. To nie jest klasyczna powieść, to gąszcz opowieści przesyconych filozoficznymi refleksjami. Z jednej zaglądamy do drugiej, z baśni o wężu na autostradę A1 pod Bydgoszczą. To książka o miłości, o miłościach, które rozminąwszy się z marzeniami, są spełnieniem marzeń.

 

źródło opisu: http://zuzamalinowska.pl/zloty-waz/

źródło okładki: własne zdjęcie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1130
Agnieszka74 | 2017-07-03
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam

W książce trochę przytłoczył mnie wątek mitologiczny, baśniowy.Był piękny ale gubiłam się w nim.W ogóle trudno jest mi analizować tę książkę , bo będzie to czytała autorka, a chciałabym aby ta ocena była szczera :) Tak jak napisałam, miałam problem z częścią fantastyczną, chwilami pochłaniała mnie bez reszty, chwilami się gubiłam, z czasem nie pamiętałam już kto był dla kogo kim. Nie jest to oczywiście zarzut dla autorki, bo ja tak po prostu mam, dlatego pewnie po określony typ książek nie sięgam, albo sięgam rzadko. Nie lubię tez za bardzo historii miłosnych, obyczajowych, ogólnie za tym nie przepadam, oczywiście nie zawsze. Tu historia Adama i Izy i Ivo początkowo zupełnie mnie nie przekonywała, z czasem jednak w to weszłam i przezywałam rozterki bohaterów. Choć z tym miłosnym trójkątem jakoś do końca miałam problem.Podobał mi się lekki, subtelny styl jakim napisana jest książka i przenikanie światów ale do pewnego momentu, gdyż jak pisałam wcześniej potem było dla mnie to wszystko zbyt skomplikowane i pogubiłam się momentami :) A działo sie sporo, druga połowa książki mimo swojej trudności trzymała mnie w napięciu. Ta książka zawiera wiele mądrych refleksji, zabawnych zwrotów, ciekawych spostrzeżeń, kilkakrotnie zatrzymywałam się,żeby coś przemyśleć, zanotować. mam mnóstwo cytatów z tej książki, co nie zdarza się często :) Na pewno jest to książka która pozwoli czytelnikowi oderwać się od rzeczywistości.Jestem pod wrażeniem wyobraźni autorki, tego jak stworzyła tak rozbudowane, fantastyczne historie. Podoba mi się to zmysłowe, romantyczne postrzeganie świata, ten mistycyzm. Chętnie przeczytałabym te historie oddzielnie, myślę,ze wtedy bardziej bym je doceniła.Bardzo podobała mi sie opowieść o Nasibie,jest przepiękna a jej zakończenie...chwyciło za serce, wzruszyło ogromnie.Jest to dla mnie przed wszystkim książka o miłości i poświęceniu i ogólne moje skojarzenie z tą książką to uczucie ciepła :) Wiem,że nie zrozumiałam jej tak jak powinnam i nie jest to gatunek dla mnie, mimo to dziękuję Ci Zuza za tę opowieść i myślę,że spory kawałek siebie w niej

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy

"Uganda u podstaw" Na początku zacznę od zdementowania pewnych informacji, które mogą wprowadzać czytelników w błąd. Podtytuł tego reportaż...

zgłoś błąd zgłoś błąd