Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arcymag, część 2

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,63 (328 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
32
8
40
7
94
6
66
5
39
4
21
3
10
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-98-4
liczba stron
311
język
polski

ARCYNOWINA! To polski debiut rosyjskiego fantasty. ARCYPRAWDA NR 1. Nic tak nie ożywia jak zmartwychwstanie. ARCYPRAWDA NR 2. Kiedyś to były czasy...W Sumerze nasz arcymag odstresowywał się zrzucając niewolników z okien pałacu i podziwiając leżące pod murami placki. Czytajcie Księgę! Tylko ona wyjawi tajemnice maga z Sumeru, który pogrzebał się pięć tysięcy lat temu, a zmartwychwstał we...

ARCYNOWINA! To polski debiut rosyjskiego fantasty.
ARCYPRAWDA NR 1. Nic tak nie ożywia jak zmartwychwstanie.
ARCYPRAWDA NR 2. Kiedyś to były czasy...W Sumerze nasz arcymag odstresowywał się zrzucając niewolników z okien pałacu i podziwiając leżące pod murami placki.
Czytajcie Księgę!
Tylko ona wyjawi tajemnice maga z Sumeru, który pogrzebał się pięć tysięcy lat temu, a zmartwychwstał we współczesnym San Francisco. Chodzą słuchy, że duszę sprzedał i z Babilonu wiać musiał. Tylko z Księgi dowiecie się, czego u nas szuka!
Niektórzy powiadają, iż ostateczną rozprawę z demonami szykuje, czyli świat będzie zbawiał. Ale czy na pewno, skoro zamieszkał ze skośnooką policjantką, a jego dżinn - liliput i erotoman, buja się po mieście z czterorękim demonem...
Czytajcie.
ARCYWARTO.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6658
Kaga | 2013-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2013

Ktoś sobie jaja zrobił? 'Arcynowina'? Chyba.... dobra, mniejsza. Słaby romans z elementem sumeryjskim, coś, co w opisie jawiło się jako szaleńczo-wspaniałe cudo... cóż. Nie wyszło.
Przeczytane, ale więcej po to raczej nie sięgnę. Być może dla kogoś, kto nie zna się na wschodnich autorach - pozycja będzie zadowalająca, mnie jednak rozczarowała. Zdarza się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

Książka Cezarego Łazarewicza to reportaż wybitny. Potwierdzają to prestiżowe nagrody. Oglądałam galę z wręczania NIKE i nikt nie zapisał się w moje p...

zgłoś błąd zgłoś błąd