Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małe, duże

Tłumaczenie: Beata Horosiewicz
Wydawnictwo: Solaris
6,84 (122 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
20
8
22
7
24
6
16
5
11
4
5
3
8
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little, Big
data wydania
ISBN
9788375900248
liczba stron
600
język
polski

Jedna z najwspanialszych i najsłynniejszych powieści fantasy wszech czasów. Absolutny kanon gatunku. Andrzej Sapkowski tak powiedział o tej książce: W fantasy "Małe, duże" to widoczny z dala kamień milowy na szlaku rozwoju gatunku. A termin "literary fantasy", którym w gatunku definiuje się dzieła wybitne, sprawia czasem wrażenie stworzonego specjalnie dla Johna Crowleya. Od czasu...

Jedna z najwspanialszych i najsłynniejszych powieści fantasy wszech czasów. Absolutny kanon gatunku.

Andrzej Sapkowski tak powiedział o tej książce:
W fantasy "Małe, duże" to widoczny z dala kamień milowy na szlaku rozwoju gatunku. A termin "literary fantasy", którym w gatunku definiuje się dzieła wybitne, sprawia czasem wrażenie stworzonego specjalnie dla Johna Crowleya.

Od czasu opublikowania tej książki w 1981 roku stała się sztandarowym dziełem nowej amerykańskiej fantasy oraz wielką inspiracją dla całego pokolenia pisarzy. Utwór zyskał nie tylko wielkie uznanie krytyki (wielu uznało ją za amerykańską odpowiedź na Sto lat samotności Marqueza) i uwielbienie czytelników, lecz również podziw takich pisarzy, jak Ursula K. Le Guin, która napisała: „Jest to książka, która zmusza do ponownego zdefiniowania tego, czym jest fantasy. Tę książkę trudno opisać: wspaniałe szaleństwo albo zachwycający umiar, a może obie te rzeczy jednocześnie. Książka jedyna w swoim rodzaju. Osoby, które wkroczą do jej świata, mogą być pewne, że opuszczą go odmienione”

Z kolei inna pisarka amerykańska, Elizabeth Hand porównała ukazanie się powieści Crowleya do pierwszej edycji legendarnego albumu nowojorskiej formacji The Velvet Underground, który, choć z początku nie przyciągnął rzesz słuchaczy i nie trafił na listy przebojów, z czasem okazał się dla amerykańskiej muzyki krokiem milowym i pozycją kultową.

Wielopokoleniowa saga rodziny Drinkwaterów i ich kuzynów, mieszkających w Edgewood i okolicach. Wszyscy wierzą, że obok naszego, realnego świata, istnieje drugi, w którym magia jest możliwa, ryby mówią ludzkim głosem, a las zamieszkują wróżki, gnomy i inne stworzenia. Drinkwaterowie są z tym światem nierozerwalnie związani i chronieni, jednak z czasem - wskutek upływu czasu i zapomnienia - ta więź słabnie i na rodzinę spadają kolejne nieszczęścia. Rónież świat ogarnia powoli szaleństwo.

Aby przywrócić równowagę światu bohaterowie powieści podejmują próbę ponownego zawiązania tej więzi.

 

źródło opisu: http://solarisnet.pl/

źródło okładki: http://solarisnet.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Bolo | 2012-11-11
Przeczytana: 04 listopada 2012

Ta książka ma zdecydowanie jedną wadę - jest za często porównywana ze "Sto lat samotności" Marqueza. Sama w sobie, abstrahując na chwilę od przywołanego właśnie klasyka, jest książką świetną. Ciężką, bo ciężką, konieczną do przeczytania dwa razy, pomijającą chwilami główne wątki fabularne na rzecz szczegółów (stąd konieczność podwójnego przeczytania - żeby to wszystko ogarnąć), ale naprawdę zacną. Losy rodziny Drinkwaterów są naprawdę zawiłe, wszystko się ze sobą schodzi w jedną sensowną całość, wszystko prawie jest porządnie wyjaśnione (a jak nie jest porządnie to przeważnie można domyślić się o co chodzi). Chwilami rozczarowuje brak jakiejkolwiek akcji, bo (w przeciwieństwie do Marqueza) nie są to chwile od których nie można się oderwać przez wzgląd na styl. Bo po prostu styl tak nie porywa. Ale. Książka się broni. Jeśli ktoś nie czytał jeszcze ani "Małego, dużego", ani "Stu lat samotności", to polecam wziąć się za to dzieło pierwsze. Żeby potem nie było rozczarowania. Bo, jako się rzekło. Książka świetna, broni się sama przed sobą i przed rzeszą krytyków, ale przed Marquezem już nie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Myszoodporna kuchnia

"Myszoodporna kuchnia" autorstwa Saira Shah to książka o życiu, rozterkach, miłości, walce, o przyrodzie, o relacjach międzyludzkich, o rela...

zgłoś błąd zgłoś błąd