Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

U progu Wielkiego Kryzysu. Wielka Wojna i przebudowa światowego porządku 1916 - 1931.

Wydawnictwo: Napoleon V
8,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Deluge: The Great War, America and the Remaking of the Global Order, 1916-1931
data wydania
liczba stron
676
kategoria
historia
język
polski
dodał
Bauero

 

Brak materiałów.
książek: 193
Petroniusz | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane, historia, 2017
Przeczytana: maj 2017

Nietypowe, acz znakomite ujęcie. Książka która powoduje nieco inne spojrzenie na okres międzywojennej historii i nawet z tego powodu warto ją przeczytać.
Tooze posiadł umiejętność pisania o historii gospd. w taki sposób, by nie zakopać się na poziomie „Tabela nr 123” oraz utrzymać żywy i obrazowy język. Ale po kolei.

Tooze (Autor także wydanej w Polsce świetnej monografii na temat gospodarki III Rzeszy) postanawia przybliżyć nam lata międzywojenne i kształtowania się dzisiejszego układu gospodarczego. To okres wchodzących do gry Stanów Zjednoczonych których potęga zaczyna przyćmiewać wszystko co widzieliśmy do tej pory. Dla mnie lata 20 i 30-te to do tej pory był takim „straconym” czasem. Czasem kiedy Europa brunatniała (Albo czerwieniała – przez rozwój skrajnej lewicy), gdy nie udało się wyjść z ograniczeń czasu poprzedniego, skończyło się wojną, brakiem porozumień (zastępowanych autarkiami i wznoszonymi graniami celnymi). To wreszcie wzrost nastrojów antysemityzmu, rozwój nacjonalizmów i brak zaufania w biznesie. Tooze z kolei pokazuje że nie musiało tak być, że był moment pomysłów na integracje świata zachodniego (ba widać nawet pierwsze przebąkiwania o zjednoczonej Europie), na wreszcie umiejętną dominację USA. Europa nie musiała iść tą drogą którą znamy – do początków lat 30-tych narracja współczesnych szła w tą stronę, że wiele się udaje, że świat się zdemokratyzuje i zintegruje, że koszmar lat 1914-1918 jest przełamywany.

Tooze w ogóle swoją narrację pokazuje przede wszystkim przez pryzmat właśnie Stanów Zjednoczonych i ich rosnącej potęgi, oraz braku umiejętności konsekwentnego przekładania tej potęgi na wpływy polityczne. Kraj ten dojrzeje do tego dopiero po 1945 r. – ale to już temat na osobną książkę. Książka ma też naruszone proporcje, ok 2/3 to jednak okres wojenny i tuż powojenny, pozostałe lata są nakreślone już znacznie słabiej (co wynika ze szczupłości miejsca niż słabszych analiz).
Osobna i ciekawą książką byłaby analiza – czemu się nie udało, czemu ta optymistyczna wizja została zastąpiona brunatnymi koszulami.
Troszkę niezrozumiała jest tylko periodyzacja – okres 1916 r., to jak rozumiem moment gdy wejście USA do wojny było niezbędne, gdy wojna wydawała się nierozwiązywalnym problemem na skalę nieporównywalną. Z kolei 1931 r. to moment gdy okazało się że Wielki Kryzys będzie nazwany jednak Wielkim, że nie skończy się jak poprzednie tąpnięcia, ja to rozumiem, jednak szczególnie tej ostatniej daty jednak nie do końca kupuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brzydka królowa. Elżbieta Rakuszanka żona Kazimierza Jagiellończyka

Drogi Czytelniku... Wielu z nas w dzieciństwie chciało zostać księciem bądź księżniczką, ja oczywiście zaliczam się do tej grupy. Nie zliczę ile razy...

zgłoś błąd zgłoś błąd