Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,53 (476 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
68
8
103
7
177
6
45
5
31
4
3
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Much Ado About Nothing
data wydania
ISBN
8372202451
liczba stron
120
język
polski

Pięć aktów opowiada losy dwójki kochanków i mimo że jest to główny temat utworu, to śledzimy także losy Benedicka i Beatrice, których niecodzienne stosunki mają duży wpływ na całość przedstawienia. Niczym marcowe koty zakochani ludzie, zwlaszcza zakochani pierwszy raz, czynia niezwykle duzo halasu – krzycza, jecza, placza i smieja sie na zmiane. Dla patrzacego z boku znawce ludzkiej duszy,...

Pięć aktów opowiada losy dwójki kochanków i mimo że jest to główny temat utworu, to śledzimy także losy Benedicka i Beatrice, których niecodzienne stosunki mają duży wpływ na całość przedstawienia.
Niczym marcowe koty zakochani ludzie, zwlaszcza zakochani pierwszy raz, czynia niezwykle duzo halasu – krzycza, jecza, placza i smieja sie na zmiane. Dla patrzacego z boku znawce ludzkiej duszy, liczacego okolo 35 lat Williama Szekspira, takie zachowanie moglo byc jedynie okazja do usmiechu i pretekstem do napisania kolejnej komedii, komedii romantycznej.

Więcej o: Wiele hałasu o nic

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1718
goskrzys | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane, Klasycyzm
Przeczytana: 22 marca 2016

Ten utwór za bardzo tchnął mi brazylijskim serialem, żeby się mógł spodobać...

Dwie zakochane pary, w których uczucie rozkwita na pstryknięcie palcem, jak za pomocą magicznej różdżki (ok, miłość od pierwszego wejrzenia jest możliwa, ale ta przedstawiona przez Szekspira, tchnie zwykłym absurdem). Nienawiść jednego brata do drugiego (o jej powodzie czytelnik może jedynie snuć domysły) wywołuje intrygę, uderzającą wcale nie w znienawidzonego brata, ale jego kompana (chyba w myśl zasady: nieważne komu właściwie szkodzę, ważne, żeby komuś było gorzej ode mnie). Wielka miłość zachwiana z powodu jednego oskarżenia, dziwny pomysł z "uśmierceniem" zniesławionej kobiety (która nawet nie próbowała bronić swojej niewinności przed ukochanym), szczęśliwy zbieg okoliczności, gdy odpowiednia osoba podsłuchała złoczyńcę - i finał, w którym wszyscy są znowu zakochani, szczęśliwi, radują się i świętują... No, ludzie, dajcie żyć...

Rozumiem, że konwencja komedii sprzyja tworzeniu takich właśnie lekkich, prostych utworów, mających na celu nieskomplikowaną rozrywkę. Ale po dramaturgu takiego kalibru spodziewałam się czegoś lepszego. Jedno, co mu się w tym utworze udało, to dopasować tytuł do treści...

Para docinających sobie zakochanych - Benedyk oraz Beatryks to jedyne postacie, które ratują trochę ten utwór. Ich słowne pojedynki, dowcipne kłótnie, które ostatecznie ich do siebie zbliżają, należą do ciekawszych partii utworu. A bohaterowie ci wydają się najbardziej żywi, podczas gdy reszta to postacie papierowe, schematyczne. Szkoda, że to właśnie wokół nich nie zawiązała się główna intryga i akcja - z pewnością dałoby to dużo lepszy efekt...

Ja z zasady nie przepadam za prostymi romansidłami - więc nawet jeśli są autorstwa Szekspira, wywołują u mnie tylko zgrzyt zębów i irytację...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

O zjawisku psychicznego dręczenia, znęcania się, ubezwłasnowolnienia. Mocne, sugestywne, przerażające, bo wiarygodne. Tym bardziej przejmujące, że moż...

zgłoś błąd zgłoś błąd