Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upiór południa. Pamięć umarłych

Cykl: Upiór południa (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,53 (637 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
42
8
79
7
191
6
159
5
108
4
18
3
14
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741162
liczba stron
208
język
polski

"On nie chce pastora. Na sam jego widok zaśmiał się jak dziki, a potem powiedział, że tam, gdzie się wybiera, takie znajomości byłyby wyjątkowo źle widziane..." MORDERSTWO Pragnęli wejść w posiadanie. Zlecili morderstwo. Potem uznali, że bezpieczniej będzie sprzątnąć także zabójcę. ŻAR Żar leje się z nieba. Ogień spopiela ludzkie wnętrza, trawione strachem i pragnieniami. Znikąd...

"On nie chce pastora. Na sam jego widok zaśmiał się jak dziki, a potem powiedział, że tam, gdzie się wybiera, takie znajomości byłyby wyjątkowo źle widziane..."


MORDERSTWO
Pragnęli wejść w posiadanie. Zlecili morderstwo. Potem uznali, że bezpieczniej będzie sprzątnąć także zabójcę.

ŻAR
Żar leje się z nieba. Ogień spopiela ludzkie wnętrza, trawione strachem i pragnieniami. Znikąd ukojenia.

GORĄCZKA
Spiekota. Gorączka. Dławiący zapach więdnących kwiatów i ludzkiej śmierci. Piekielny gorąc…


Druga z czterech opowieści cyklu "Upiór Południa", zapisków znad krawędzi świata związanych wspólnymi motywami upału i demonów. Na upiorną kolekcję składają się: "Upiór Południa. Czerń", "Upiór Południa. Pamięć Umarłych", "Upiór Południa. Burzowe Kocię", "Upiór Południa. Czas mgieł".

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2009]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 371
Insane | 2016-02-23
Przeczytana: 23 października 2015

Każdy, kto wcześniej miał do czynienia z książkami Mai Lidii Kossakowskiej zapewne kojarzy ją jako autorkę lubiącą prezentować w swoich dziełach trzymające w napięciu akcje, w których wszystko pracuje na pełnych obrotach. Do tego nie brakuje magii, bezczelnych bohaterów oraz tego, co dla książek pani Kossakowskiej jest najbardziej charakterystyczne - dość brutalne opisy wszelakich walk czy mordów. W powieści Pamięć umarłych dostaniecie to, na co czekacie. Jednak nie będzie to kolejna opowieść o aniołach, demonach, walce dobra ze złem, ale o zemście i sprawiedliwości. Tutaj autorka zabiera nas do świata, gdzie z nieba leje się żar a zamiast intrygującej i żywej rzeczywistości z Siewcy Wiatru przeniesiemy się do sennego High Hill, w którym praktycznie nic się nie dzieje. Aż do pewnego momentu.

Pilnujący porządku w High Hill a jednocześnie samotny ojciec ciężko chorej dziewczynki szeryf Barlow przybywa do miejsca, gdzie zostały znalezione zwłoki starego mężczyzny, którego wcześniej otruto. Od tamtego momentu w cichym i spokojnym do tamtej pory miasteczku, na pierwszy rzut oka wyciągniętym z westernu zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. W jednym z saloonów pojawia się najniebezpieczniejszy rewolwerowiec w świecie przedstawionym. Zachowuje się zbyt spokojnie, bez oporu pozwala się aresztować a co najważniejsze... podobno zginął kilka lat wcześniej.

Maja Lidia Kossakowska fantastycznie wykreowała świat, w którym toczy się akcja. Oplecenie głównego wątku fantastycznego klimatem westernu jest ekscentryczne i nieco enigmatyczne. Choć świat przedstawiony przypomina swoją szatą rzeczywistość wyciągniętą z filmów Clinta Eastwooda czy Sergio Leone, nie znajdziemy tu kojarzonych z dzikim zachodem Indian czy dynamicznych strzelanin saloonowych.

Szeryf Barlow jest postacią, do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony autorka przedstawia go jako nieporadną osobę znudzoną życiem, która sprawia wrażenie tchórzliwej a z drugiej jako odważnego mężczyznę i kochającego ojca będącego w stanie oddać życie za swoją chorą córkę. Można powiedzieć, że Kossakowska wykreowała postać o dwóch twarzach aby czytelnik mógł poznać ją ze strony, która bardziej pasuje do jego wyobrażeń. Dla jednego przybierze postać zdecydowanego twardziela, dla drugiego słabego psychicznie tchórza a jeszcze inny pozna obie jego twarze.

Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Na początku spodziewałam się czegoś nużącego i pisanego na siłę. Zainteresowałam się tym tytułem tylko przez sympatię do pani Kossakowskiej. Czytanie Pamięci umarłych sprawiło mi dużo przyjemności, między innymi ze względu na panujący w owej książce klimat, problematykę oraz ciekawych bohaterów. Pierwszy raz miałam styczność z wpleceniem w fantastykę nici westernu i mam nadzieję, że natknę się na więcej takich tytułów. Główny motyw, którym jest zemsta, skłonił mnie do myślenia w kwestii ludzi fałszywych, dwulicowych. W książce przedstawieni są również bohaterowie, którzy posiadają takie cechy i oczywiste jest to, że mamy do czynienia z takimi osobami na co dzień. Pamięć umarłych można nazwać jedną wielką egzekucją. W fantastyczny i nierealny sposób ukazuje jaka kara może spotkać człowieka fałszywego, którego w grze nie obowiązują żadne zasady.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magia kąsa

https://naszksiazkowir.blogspot.com/2017/11/ilona-andrews-magia-kasa.html Są takie książki, które choćby były czytane milion razy, nadal będą zachwyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd