Bez szans

Tłumaczenie: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: Otwarte
7,69 (1613 ocen i 179 opinii) Zobacz oceny
10
261
9
239
8
417
7
351
6
216
5
78
4
22
3
17
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kyland
data wydania
ISBN
9788375152975
liczba stron
344
język
polski
dodał
ew_cia

W upadającym górskim miasteczku Kyland i Ten zakochują się w sobie wbrew rozsądkowi i na przekór surowej rzeczywistości. Kyland marzy tylko o tym, by przetrwać. Zaciska zęby i robi wszystko, by nie pokonała go bieda i samotność. Nie szuka miłości. Nie zamierza też oglądać się za siebie, gdy uda mu się wyrwać z piekła, w którym przyszło mu dorastać. Dla Ten codzienność to nieustanna walka o...

W upadającym górskim miasteczku Kyland i Ten zakochują się w sobie wbrew rozsądkowi i na przekór surowej rzeczywistości.

Kyland marzy tylko o tym, by przetrwać. Zaciska zęby i robi wszystko, by nie pokonała go bieda i samotność. Nie szuka miłości. Nie zamierza też oglądać się za siebie, gdy uda mu się wyrwać z piekła, w którym przyszło mu dorastać. Dla Ten codzienność to nieustanna walka o własną godność. Zmagania z chorobą matki i ludzką nieprzychylnością wymagają od niej wyjątkowej siły. Oboje rywalizują o bilet do lepszego życia, który może otrzymać tylko jedno z nich. Ktoś odejdzie, ktoś zostanie. Czy po latach zdołają spojrzeć sobie w oczy, jeśli poświęcą miłość dla przetrwania?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
booklover | 2017-07-15
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2017

Najpiękniejsza i najbardziej przygnębiająca książka, jaką kiedykolwiek czytałam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Randka

Długo zajęło mi przeczytanie tej książki... Kartka po kartce, kartka po kartce i nareszcie koniec... Wynudziłam się jak mops, a akcja ruszyła dopier...

zgłoś błąd zgłoś błąd