Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Teren prywatny

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,7 (329 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
21
7
60
6
83
5
81
4
26
3
27
2
5
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372985650
liczba stron
216
język
polski

Inne wydania

Powieść opowiada o procesie dojrzewania głównej bohaterki, Wandy, wymagającym od wrażliwej czterdziestolatki cierpliwego przetwarzania własnego bólu. Podstawowym elementem tego procesu jest odkrywanie. Najpierw samej siebie, potem świata, tego bliskiego rodziny, i dalszego wychodzącego poza umowną granicę prywatności. Sukces Wandy polega na odejściu od narzuconych stereotypów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (708)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3271

Na dojrzewanie nigdy za późno. Właściwie czterdziestka to dobry moment, bo jakiś życiowy balast niesiemy już na barkach, trochę znamy siebie i własne możliwości, więc czas na konfrontacje świata z rzeczywistym stanem posiadania.
Skoro miała być Bridget Jones to brakowało mi lekkiego, acz mocniej trafiającego do mnie stylu H.Fielding. Kosmowska też posługuje się ironią, tylko jej bohaterka zamiast zabawnej, popełniającej pomyłki kobiety wykreowana jest na nudną, użalająca się nad sobą babkę, której życie w małżeństwie przecieka przez palce. W sumie to powinno być wielu z nas bliskie, bo gdy po latach bycia w związku czuje się tylko uwiązanie, a nie przywiązanie do drugiego człowieka, to stajemy się wypompowani z energii, kolejny miniony dzień jest identyczny jak poprzedni. Niby banalna proza dnia, ale gdyby była zaserwowana w inny sposób mogła by otworzyć oczy, potrząsnąć czytelnikiem, a tak staje się tylko kolejną banalną historią o dążeniu do szczęścia. Brakuje mi w niej jakiegoś...

książek: 5595

Opowieść o głównej bohaterce Wandzie , która mając czterdziestkę nie wie co ze sobą począć przechodzi w starszym wieku okres dojrzewania.
Chce coś zmienić w swoim życiu opuszcza swoją rodzinie wyjeżdża na wczasy.
Ma dwie córki Alinę i Balladynę które jeszcze uczęszczają do szkoły.
Bardzo dobra, zabawna książka Pani Barbaro wielkie uznanie i szacunek.
Przy książce zapewniłam relaks sobie zachwyciła mnie.
Bardzo chętnie przeczytam dalsze powieści bo są ciekawe.

książek: 1233
Bożena1 | 2016-11-07
Przeczytana: listopad 2016

To kolejna powieść Barbary Kosmowskiej, którą przeczytałam i przyznam, że i tym razem nie zawiodłam się.
To książka typowo "babska", ale jakże realna, jest i smutno i wesoło, ale nie cukierkowo, jest w niej tak dużo prawdy o życiu - takim codziennym, zwyczajnym, a najbardziej o tym, że warto uwierzyć w siebie, że nigdy nie jest zbyt późno. Jest w niej taki fragment, który mówi, że dyplomy z ukończonych uczelni nie są najważniejsze, bo ten najważniejszy dyplom wystawia właśnie życie, a jaka jest na nim ocena w dużej mierze zależy od nas samych. Warto przeczytać.

książek: 4079
Książkowo_czyta | 2011-10-14
Przeczytana: 13 maja 2010

Książka o tym, że dorastać nie przestajemy wraz z końcem okresu dojrzewania... Gdyż tak naprawdę trwa to w różnoraki sposób przez całe nasze życie.
Po raz kolejny stykamy się też z zabawnym piórem autorki.

książek: 390
Magdalena | 2017-03-09
Przeczytana: 09 marca 2017

Każdy z nas ma przestrzeń powinien mieć przestrzeń, do którego nikt nie ma wejścia. By móc się zastanowić, pomyśleć, uspokoić. Jednak czasem zapominamy o sobie na rzecz rodziny tak ja główna bohaterka o imieniu Wanda.

Od początku lektura jest pełna humoru. Trudno się nie uśmiechnąć przy języku, w którym operuje Wanda. Powieść jest pisana w pierwszej osobie, poznajemy więc Wandę taką jaką ona sama się widzi. A kompleksów ta pani ma mnóstwo.

Ogromnie polubiłam jej wyliczanki. Są zabawne, bo często pojawiają się w nich jakieś dodatkowe komentarze. One dodają fabule uroku. I sprawiają, iż Wanda wydaje się przyjemną osóbką. Jednak momentami ma się wrażenie jakby Wanda się nad sobą użalała, lub jakby miała wymagania wobec innych zapominając o wymaganiach wobec siebie.

Fabuła zaś nie jest wymagająca. Jest to zwykła powieść obyczajowa z dużą dawką humoru. Spotykamy bohaterkę, gdy ma kłopoty rodzinne (nie po raz pierwszy wedle jej wspomnień). Towarzyszy jej przy zmianach. Kończymy...

książek: 0
| 2013-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2013

No cóż... Książka nie podbiła mojego serca. Humor jest, prawdy życiowe są, język w książce też niczego sobie, ale jakoś tak...no sama nie wiem. Nie podpasowała mi i już - przykro mi, ale nie potrafię Wam o niej nic więcej napisać.

książek: 1268
Besia | 2015-09-06
Przeczytana: 05 września 2015

Nie lubię takiego stylu - zbyt ironiczne i zjadliwe. Nie mam poczucia realności, a jedynie stylu pisarskiego. Ponadto sposób opowiadania zbyt banalny. Szkoda mi było czasu na tę opowiastkę.

książek: 961
Kachusek | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wspaniale napisana, mądra i rewelacyjna książka o kobiecie której życie przecieka przez palce w czasie nieudanego małżeństwa i której wreszcie otwierają się oczy. Takiej zdolności opowiadania i pisania można tylko pozazdrościć Pani Barbarze. Polecam książkę z czystym sumieniem i będę polowała na kolejne tej autorki :)

książek: 345
Ewelina | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka Barbary Kosmowskiej utwierdziła mnie w przekonaniu, że nigdy nie należy kierować się opinią innych. Jest to przekonanie, którego trzymam się konsekwentnie w odniesieniu do literatury, filmu i całej szeroko pojętej Sztuki. Bo Sztuka ma trafiać w serce, a to każdy ma inne. Ukształtowane innymi doświadczeniami, radościami, zranieniami, wypełnione różnymi marzeniami, pragnieniami i lękami. Dlatego każde serce reaguje tak odmiennie. Ta powieść trafiła w moje, mimo że opinie czytelników miała- krótko mówiąc- średnie. Historia opowiedziana oryginalnym, sarkastycznym językiem jest, przyznaję, banalna, ale w ostatnim czasie była dla mnie dużym wsparciem i azylem, moim wentylem bezpieczeństwa. Urzekły mnie losy Wandy, razem z nią przeżywałam jej rozterki, trudności, obawy, pragnienia. Połykałam powieść jednym tchem (co nietrudne, bo krótka). Potrzebowałam tej książki. Jedyny mankament, dla mnie bardzo istotny, to to, że powieść kłóci się z moim systemem wartości, z moją opinią na...

książek: 778
Joana | 2016-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

"Teren prywatny" autorstwa Pani Barbary Kosmowskiej to powieść o czterdziestoletniej Wandzie, która chce coś zmienić w swoim życiu. Jest mężatką i matką dwóch córek Aliny i Balladyny, które uczęszczają jeszcze do szkoły. Czyli ogólnie rzecz ujmując, banalna i poukładane życie, od którego nie powinno się już nic wymagać. Natomiast Wanda postanawia wyjechać na wczasy, gdzie ma zamiar zastanowić się i pomyśleć o sobie, swojej rodzinie i otaczającym ją świecie, by wyciągnąć jak najlepsze wnioski na przyszłość.

Historia ta, moim zdaniem została opowiedziana odrobinę sarkastycznym językiem ale i zabawnym co znacznie umila czas czytania. Może i banalna ale również ciepła co z pewnością sprawia, że niejedna kobieta będzie mogła się w niej odnaleźć - takie też pewnie było zamierzenie jej autorki.

Skoro miła i przyjemna, zatem zapytacie zapewne skąd ocena 6/10, otóż dlatego że umiliła mi dwa wieczory i z przyjemnością do niej wracałam po pracy, ale niestety na dłużej raczej nie zagości w...

zobacz kolejne z 698 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd