Książka roku 2017
w kategorii:
Science fiction
1 030 głosów
Powiększ
6,57 (1463 ocen i 284 opinie) Zobacz oceny
10
42
9
96
8
253
7
401
6
349
5
188
4
76
3
42
2
12
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat,...

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.
Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.
Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu.

Rok 2058.
Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3389
Jabuilo | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

No tom zadowolniony, mocium panie!!!
Akcja, pomysł, wykonanie nie pozwoliły mi na spanie, na odkładanie, czy przerywanie! Połkłem w całej masie naraz, no i teraz mam ambaras. Jak opisać tę pozycję, by nie zdradzić, nie przedobrzyć, nie przesłodzić i przepieprzyć :)
Jest tam wszystko, co być powinno, szybka akcja, polscy (i nie tylko) specjalsi, kosmos, Luna i obcy. Czyli SF pełną gębą! I teraz to co najważniejsze - ogarnął mnie strach. Strach przed wizją Nowego Ładu do którego zdążamy wielkimi krokami, do wyczesanego i zaciśniętego w okowach praw i regulacji, ogłupionego mediami i dziwnie pojętą wolnością człowieka w Europie, do dzikiego religijnego fanatyka, który z biedy po załamaniu rynków ropy poszedł w stronę ekstremalnego islamu opartego na prawach szariatu, do oderwanych od ludzi polityków i korporacji, do mocarstwowości nowej Rosji i Chin. To wszystko zaczyna się na naszych oczach! Autor poszedł po prostu kroczek dalej, wyciągnął z obecnej sytuacji wnioski i przedstawił - przerażającą w swojej prostocie i geniuszu - wizję. Czyli zrobił to co inni wielcy twórcy SF. Odkrył przyszłość :) A jak my to odbierzemy i co z tym zrobimy - to już insza inszość - jak mawiał klasyk. Grzędowicz jako Autor jest na mojej liście Top SF niezwykle wysoko i ta książka tylko umacnia jego pozycję. Zaprawdę polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mit chorób nieuleczalnych i wielki biznes

Dziki tej książce przejrzałem na oczy. Trudno mi było uwierzyć w to, co czytam, więc sprawdzałem linki do badań naukowych na wyrywki i wszystko się zg...

zgłoś błąd zgłoś błąd