Wyzwanie czytelnicze LC

Wielkie odkrycie Bubal

Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
7,67 (6 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La grande invenzione di Bubal
data wydania
ISBN
9788374207829
liczba stron
64
język
polski
dodał
youstyna

Skąd wiadomo, ile owiec wyszło z zagrody i czy wszystkie wróciły, jeśli żyje się w czasach, kiedy nikt jeszcze nie potrafi liczyć? Poznajcie Bubal, małą pasterkę, która wynalazła pierwsze liczby, pasąc owce. Tym razem nie trzeba wyciągać podręczników i zeszytów z plecaka. Zamiast tego przeniesiemy się razem w czasie do źródeł matematyki. Te opowieści to fascynująca podróż do miejsc, gdzie...

Skąd wiadomo, ile owiec wyszło z zagrody i czy wszystkie wróciły, jeśli żyje się w czasach, kiedy nikt jeszcze nie potrafi liczyć? Poznajcie Bubal, małą pasterkę, która wynalazła pierwsze liczby, pasąc owce.

Tym razem nie trzeba wyciągać podręczników i zeszytów z plecaka. Zamiast tego przeniesiemy się razem w czasie do źródeł matematyki. Te opowieści to fascynująca podróż do miejsc, gdzie wszystko się zaczęło.

 

źródło opisu: Wydawnictwo ADAMADA, 2016

źródło okładki: Wydawnictwo ADAMADA

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 547
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

„Jakie brzydkie figle płatała jej pamięć! Była gotowa przysiąc, że wszystkie owieczki wróciły razem z nią, a teraz mogła tylko mieć nadzieję, że już żadna nie musiała błądzić i szukać drogi do domu.”
Bubal to mała dziewczynka, żyjąca w czasach jaskiniowców. Tata i starszy brat udali się na polowanie jej pozostawiając ważne zadanie pilnowania i wypasania owiec. To okazało się wielkim wyzwaniem i przyczyniło do powstania pierwszego systemu liczenia. W jaki sposób? Metodą prób i błędów 😉

„[…]pomysły, podobnie jak czereśnie, rzadko występują pojedynczo[…].”
Autorka na przykładzie małej bohaterki książki przekazuje wiedzę o najprostszych metodach liczenia. „Wielkie odkrycie Bubal” jest doskonałym wstępem do nauki matematyki i zabawną historyjką ze sprytnie wplecionymi ciekawostkami o „matce nauk”. Przyjemne dla oka obrazki są dodatkowym potwierdzeniem opisywanych przykładów. Anna Cerasoli połączyła bajkę z nauką w sposób nienachalny i ciekawy dla młodych czytelników.



„[…]kamień to...

książek: 1877
Amarisa | 2016-09-20
Przeczytana: 20 września 2016

Recenzję, jak zawsze, znajdziecie na moim blogu, na który Was serdecznie zapraszam ^_^
http://magicznyswiatksiazki.pl/wielkie-odkrycie-bubal-anna-cerasoli/

książek: 249
Buba | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

Liczycie czasem owce przed snem?
Na szczęście nie musicie się martwić, czy żadna nie zaginęła.
A mała Bubal miała problem: nie potrafiła jeszcze liczyć,
a nie chciała zgubić żadnej owieczki...

Nie tylko Bubal nie umiała liczyć!
W tamtych prehistorycznych czasach nikt jeszcze tego nie potrafił!

No to, jak Bubal liczyła owce?

Najpierw wypuszczała owce z zagrody na trawę pojedynczo.
Jedna wychodziła i jedna wracała - łatwo zapamiętać,
ale... trwało to zbyt długo, więc Bubal zaczęła wypuszczać owce parami.
Jedna i następna wychodzą, a potem jedna i następna wracają - też łatwe do zapamiętania,
ale nadal zajmowało zbyt dużo czasu.
Bubal wpadła więc na pomysł, żeby wypuszczać jedną, następną i jeszcze następną
i tak dalej, i tak dalej...

W rezultacie Bubal zaczęła wypuszczać owce piątkami (tyle palców ma ręka)
i zaznaczała to na ścianie znaczkiem V,
a później nawet dziesiątkami (tyle palców mają dwie ręce)
i zaznaczała to na ścianie dwoma znaczkami V jeden pod drugim.

Oto, jak...

książek: 3740
ejotek | 2017-06-15
Przeczytana: maj 2017

"Wielkie odkrycie Bubal" to niezwykła opowieść o niezwykłej dziewczynce. Dlaczego tak bardzo podkreślam niezwykłość? Bowiem mimo, że jestem dorosła a to literatura dla dzieci, zrobiła na mnie duże wrażenie. Dopiero po zakończeniu lektury zrozumiałam każdy szczegół okładki i jestem godna podziwu dla kilkulatki, która zupełnie nieświadomie wynalazła liczby. Pokazała nam również jak dawno temu wyglądały "pierwsze kroki w liczeniu" - jak radzili sobie ludzie podczas codziennych czynności, które wymagały znajomości cyfr będących poza ich zasięgiem.

Anna Cerasoli opowiedziała w bardzo ciekawy, prosty i przystępny dla młodego czytelnika sposób, jak tworzono znaki odzwierciedlające cyfry i liczby. Będziecie na pewno czuli zdziwienie, że tak to się zaczęło :) Dodatkowym atutem książeczki jest czcionka, która pozwala na samodzielne czytanie przez sześcio- i siedmolatki. Zachęca do tego również niewielka objętość tej opowieści, przyciągająca wzrok barwnymi i tematycznymi ilustracjami....

książek: 508
Ataeb | 2018-03-19
Na półkach: Eva, Posiadam, Przeczytane
książek: 1329
shczooreczek | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 4377
Piotr Kamiński | 2018-12-19
książek: 3371
SP1 | 2018-11-05
książek: 1290
Anna_Bartosz | 2018-10-28
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam
książek: 266
Agnieszka Sowa | 2018-05-23
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 8 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd