Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karambol

Tłumaczenie: Paweł Pollak
Cykl: Komisarz Van Veeteren (tom 7)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,43 (150 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
14
7
44
6
39
5
27
4
9
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carambole
data wydania
ISBN
9788360207879
liczba stron
248
język
polski

Najlepsza nordycka powieść kryminalna roku 2000. Pijany kierowca powoduje wypadek, w wyniku którego ginie młody chłopak. Sprawca pod osłoną deszczu i ciemności ucieka z miejsca przestępstwa. W wyniku wypadku jego życie radykalnie się zmienia. Musi podejmować coraz to bardziej ryzykowne decyzje, zacierać ślady... Kłamstwa rodzą jednak kolejne kłamstwa... Wydaje się, że jego życiem powoduje...

Najlepsza nordycka powieść kryminalna roku 2000.
Pijany kierowca powoduje wypadek, w wyniku którego ginie młody chłopak. Sprawca pod osłoną deszczu i ciemności ucieka z miejsca przestępstwa. W wyniku wypadku jego życie radykalnie się zmienia. Musi podejmować coraz to bardziej ryzykowne decyzje, zacierać ślady... Kłamstwa rodzą jednak kolejne kłamstwa... Wydaje się, że jego życiem powoduje jakaś perwersyjna, złowroga logika, która prędzej czy poźniej doprowadzi go do zguby... Pytanie tylko kiedy i jak wiele zła zdoła jeszcze wyrządzić.
Komisarz Reinhart, policja Maardam i, oczywiście, detektyw Van Veeteren muszą temu zapobiec - rozwiązać kolejną skomplikowaną zagadkę, od której wyjaśnienia może zależeć życie...

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2007

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 486
PrzyAromacieKawy | 2012-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2012

Karambol to książka, która została uznana za najlepsza nordycką powieść kryminalną 2000 roku. Sam Nesser jest uznawany za godnego następcę Henninga Mankella. Przyznaję, że Mankela jeszcze nie czytałam, ale wiem, że zbiera same pozytywne recenzje. I w przypadku Nessera nie dziwię się, że otrzymuje tak zaszczytne tytuły. Styl jest naprawdę bardzo dobry. Jest to moje pierwsze spotkanie z pisarzem. Nie znam serii o komisarzu Barbarottim (ale i to się wkrótce zmieni, bo książki już na mnie czekają). Dobrze się jednak zapowiada, bo książka mnie pochłonęła w całości!
Jest to powieść kryminalna, sensacyjna. Nie czytałam jeszcze takiej, w której od pierwszych stron wiem, kto jest zabójcą. Nie muszę odgadywać kryminalnej zagadki, jestem zwolniona z obserwowania każdego szczegółu historii i zawiłej zabawy rozgrywającej sie pomiędzy autorem a czytelnikiem. Tutaj czytelnik wie, co się stało. Zabawa polega na obserwacji, co będzie dalej. Jak morderstwo, czyn zły i potępiany zmienia głównego bohatera. I jaką drogę obiorą policjanci i policjantki, aby ów mordercę znaleźć. I siedzisz i czytasz i wkurza cię, że jeszcze na to nie wpadli, że to takie logiczne, że nie zapukali do tych drzwi. I z jednej strony wiesz, że musi się to rozwiązać i w końcu wpadną na dobry trop, ale czas ma tu tak duże znaczenie. Więc przewijasz te strony po nocach, żeby tylko się dowiedzieć, czy oni się już dowiedzieli. Brzmi jak jakaś paranoja. I o to właśnie chodzi.
Historia rozgrywa się na tle morderstwa i szantażu. Główny bohater - człowiek, który ma normalne życie - wraca jednej nocy samochodem pod wpływem alkoholu i zabija młodego chłopaka. Jest zbrodnia, musi być kara. Jednak co się dzieje z człowiekiem, który nagle orientuje się, że może wszystko stracić? Jak z przypadkowego zabójcy można stać się bezdusznym mordercą...
Książka wciąga. Bardzo. Czuje jednak mały niedosyt. Bo książką - po tych wszystkich emocjach - kończy się i nie zostawia nas z niczym. Nie mamy tego poczucia, że jesteśmy świetnymi detektywami, bo niczego nie musieliśmy odgadnąć. Coś się stało i tyle. A my zostajemy z zamknięta książką i pytaniem... po co to przeczytałam? Dobrze, że chociaż emocje w krwi zostały:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze jeden oddech

Jeszcze jeden oddech Paul Kalanithi. Początkowo z dość dużą rezerwą podszedłem do tej pozycji, gdyż założyłem odgórnie, że będzie to książka nudna, ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd