Zawodowiec

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Wydawnictwo: Amber
6,02 (452 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
19
8
35
7
96
6
127
5
96
4
28
3
28
2
1
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Playing for Pizza
data wydania
ISBN
9788324135004
liczba stron
256
słowa kluczowe
mecz, sława, pamięć
kategoria
literatura piękna
język
polski

Rick Dockery budzi się w szpitalu - nie pamięta, po jakiej kontuzji i w jakim meczu... Zawsze jest tak samo. Przez sześć lat zaliczył osiem drużyn i zawsze potrafił zmienić prawie pewną wygraną w totalną klęskę. Fani żądają jego głowy. Dziennikarze nie zostawiają na nim suchej nitki. A prawnik depcze mu po piętach. Tylko jedna drużyna na świecie jest skłonna podpisać z nim kontrakt: Pantery...

Rick Dockery budzi się w szpitalu - nie pamięta, po jakiej kontuzji i w jakim meczu... Zawsze jest tak samo. Przez sześć lat zaliczył osiem drużyn i zawsze potrafił zmienić prawie pewną wygraną w totalną klęskę. Fani żądają jego głowy. Dziennikarze nie zostawiają na nim suchej nitki. A prawnik depcze mu po piętach.

Tylko jedna drużyna na świecie jest skłonna podpisać z nim kontrakt: Pantery z... Parmy. Ale gdzie, u diabła, jest ta Parma? We Włoszech wszystko jest inne i dziwne - ludzie, zwyczaje, jedzenie, a zwłaszcza drużyna składająca się z samych amatorów. Lecz to właśnie dzięki nim zawodowiec odkrywa przyjemność gry. I uświadamia sobie, że ten zaskakujący na każdym kroku kraj słonecznych krajobrazów, wspaniałej kuchni i wina, i serdecznych ludzi umiejących cieszyć się życiem, to nie tylko krótki przystanek na kolejny sezon...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (881)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 125
wikin | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Rick jest amerykańskim futbolistą (nie mylić z piłką nożną!). Podczas najważniejszego meczu, Super Bowl, popełnia koszmarne błędy. To tak jakby w meczu finałowym o mistrzostwo świata w piłce nożnej, jego drużyna wygrywała 2:0, do końca 5 minut, a on strzela 3 samobójcze gole.
Wyklęty, przeklęty, nazwany Superbaranem, wyjeżdża do Włoch, aby przeczekać, ale i grać, gdzie amatorzy mają swoje rozgrywki.
Sympatyczna książka, jak to Rick, typowy Amerykanin, gdzie jego znajomość świata rozpoczyna się w Kanadzie, a kończy na USA, poznaje Włochy. Języka nie zna, inne jedzenie, zabudowa miast, samochody ze skrzynią biegów (znakomicie opisane jak uczy się posługiwać biegami!). No i opera!
To jest Grisham z książki "Jak przeżyć święta" Ten sam żartobliwy ton. I nie ma w książce prawnika. To znaczy jest ale nie jest bohaterem.
Razem z Rick'em najpierw poznajemy Parmę (ser parmezan!) Sporo w książce zajmują opisy meczów. Jest na to sposób. Wystarczy przekartkować. chyba, że jest się fanem...

książek: 705
ucho_igielne | 2014-02-04
Przeczytana: 03 lutego 2014

Podczas czytania tej książki byłem zaskoczony, że Grisham może napisać powieść o futbolu amerykańskim i że tak dobrze mu to wyjdzie. Książka jest dość miłą odskocznią od thrillerów prawniczych, którymi do tej pory raczył nas pisarz. Jej fabuła w skrócie opowiada o tym jak gracz w futbol Rick Dockery po kolejnym nieudanym meczu w kraju jest już zasadniczo "spalony" i jego agent proponuje mu wyjazd za granicę, do Włoch. Oczywiście włoska liga futbolu amerykańskiego nie cieszy się w swej ojczyźnie popularnością i tamtejsi zawodnicy grają głównie dla przyjemności. Rick powoli odnajduje się w nowej drużynie (Pantery z Parmy) i poznaje tamtejszą kulturę, jedzenie, zabytki.
Czytanie było dla mnie duża przyjemnością, mimo, że nie jestem fanem sportu opisanego w książce. Od samej gry bardziej interesowały mnie emocje jakie jej towarzyszyły, niezwykła atmosfera rozgrywki. Do tego mamy w książce całe góry wspaniałego jedzenia, hektolitry piwa i wina, ciekawe zabytki a nawet wizytę w operze....

książek: 1567
deana | 2010-07-15
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 15 lipca 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo schematyczna książka: przeciętny zawodnik po beznadziejnym sezonie trafia do jeszcze gorszej drużyny by razem z nią zgarnąć wszystko. Mimo to nieźle się czyta. Grisham jeszcze raz pokazuje że potrafi pisać nie tylko książki z salą sądową w tle.

książek: 428
Nitager | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane

Historia pechowego, amerykańskiego futbolisty, który po wielu niepowodzeniach w lidze amerykańskiej, nie ma już szans na kontynuowanie kariery w swej ojczyźnie. Dokąd więc ma się udać? Przecież futbol amerykański występuje tylko w jednym miejscu na świecie!
Otóż, niekoniecznie. Okazuje się, że istnieje amatorska liga… we Włoszech.
Pogodna, choć nie pozbawiona napięcia powieść. Bardzo udane fragmenty o próbach zaadaptowania się głównego bohatera do włoskich realiów. Niby podobna kultura, a przecież jakby znalazł się na innej planecie. Tutaj bowiem nikt nie wcina fast-foodów, pilnując, by nie zasiedzieć się w restauracji, bo właściciel krzywo na to patrzy. Tutaj celebruje się wielodaniowe, smaczne posiłki, popija się je przednim winem, a obiad nie jest po prostu uzupełnieniem energii chemicznej, tylko ważnym wydarzeniem towarzyskim. I te wąskie uliczki. I brak miejsc parkingowych. I małe samochody z ręczną skrzynia biegów – jak to się obsługuje? I na co komu opera?
Piękna opowieść o...

książek: 4544
betina360 | 2015-07-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 lipca 2015

Rick budzi sie w szpitalu nie pamietajac o kontuzji i w jakim meczu sie to stalo.Przez 6 lat zaliczyl osiem druzyn i czesto ponosil kleske.Fani zadaja jego glowy. Odnajdzie sie we Wloszech i przezyje tam piekne chwile. Ksiazka jest dobra choc nie jestem fanka futbolu.

książek: 2134
Kuuuba | 2014-03-20

Ciekawa, dobrze napisana powieść.

książek: 517
Dama_Karo | 2012-11-12
Na półkach: Przeczytane

Dla mnie to nie Grisham... Im dłużęj czytałam tym szerzej miałam otwarte oczy ze zdziwienia, że mógł napisać takiego gniota. Fabuła? Żadna. Akacja? Żadna. Bohater? Dno! Przeczytałam na siłę... Za dużo o futbolu, za dużo przemyśleń, za mało akcji, bohater nudny i przewidywalny, część wątków zupełnie niepotrzebna. Czytając czekałam aż w końcu coś się stanie i się niestety nie doczekałam. NIE polecam, chociaż Grishama lubię.

książek: 554
Kurebayashi | 2014-02-28
Na półkach: Przeczytane, John Grisham
Przeczytana: 27 lutego 2014

książkę muszę rozpatrywać na dwa sposoby. Pierwszy aspekt to futbol amerykański, którego nawet nie próbowałam rozumieć, przy każdej relacji z meczu ślizgałam się przez tekst, jako fanka piłki nożnej cieszyłam się, że przypisy do zawodowych terminów były na końcu książki, po prostu je ominęłam.

ale historia głównego bohatera to inna sprawa, młody mężczyzna pełen marzeń o profesjonalnej karierze, który po wielu niepowodzeniach trafia do miejsca gdzie ludzie mają zupełnie inne priorytety, a kochają sport równie mocno jak on. Coś co miało być zesłaniem, sprawiło, że Rick dojrzał jako zawodnik i człowiek. Dodatkowym smaczkiem są kulinarne i zabytkowe uroki Italii.

książek: 3997
Goszarda | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014, E-book
Przeczytana: 18 października 2014

UWAGA!!! Książka tylko dla znawców lub miłośników rugby!!! Na tej grze się nie znam i znać się nie chcę więc szczęka mnie bolała od ziewania podczas opisów meczów rugby - a było ich niemało... Poza tym ponad 100 odnośników do objaśnień znaczeń terminów używanych w rugby(!!!), których oczywiście nie czytałam - aż taka ciekawa nie byłam! Tylko opis uczty w stylu włoskim zapadł mi w pamięć, bo rzeczywiście miałam kłopot z nadczynnością ślinianek...XD

książek: 1256
carmaniola | 2014-01-09

Sięgnęłam po następną pozycję Grishama z nadzieją na dobry thiler prawniczy. Wcześniej nie zapoznałam się z książką - bo i po co, przecież to jeden z moich ulubionych autorów. Po przeczytaniu kilkunastu stron pomyślałam, że sprawa rozgrywć będzie się w światku futbolu amerykańskiego. Ale niestety, jest to historaia gracza, zawodowca, nieudacznika. Ksiązka najeżona wręcz zwrotami z futbolowego boiska w języku angielskim (w dodatku wszystkie 114 przypisy znajdują się na końcu i nie chce się do nich zaglądać). Znaczna część zawartości to opisy meczów - sport u nas mało znany więc właściwie nie wiadomo o co chodzi. Wątek obyczajowy nijaki. Nie polecam , szczególnie Paniom.

zobacz kolejne z 871 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd