Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Duende - W poszukiwaniu flamenco

Wydawnictwo: Albatros
6,19 (101 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
11
8
9
7
22
6
23
5
23
4
5
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373593268
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Porzucony przez swoją dziewczynę autor decyduje się wyjechać do Madrytu, by tam, pod kierunkiem gitarzysty Juana, godzinami ćwiczyć muzykę flamenco. Wdaje się w namiętny romans z tancerką flamenco, żoną właściciela szkoły językowej w Alicante...

 

Brak materiałów.
książek: 181
ursi | 2011-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2011

Co to jest duende? "Duende to duende" - to cytat z książki i wypowiedź jednego z flamencos - jak mówili o sobie znawcy i wyznawcy flamenco. Słownik daje wyjaśnienie, że to "duszek", ale trzeba przeczytać książkę, aby pojąć to zjawisko. Można też powiedzieć, że jest to chwila ekstazy wywołana doskonałym wykonaniem flamenco.
Jason Webster rozpoczyna swoją przygodę z flamenco w Alicante, gdzie pobiera lekcje gry na gitarze. Dalsze losy pisarza toczą się w Madrycie, w środowisku Cyganów, gdzie trudno uzyskać ich akceptację, bo flamenco to styl życia, co w przypadku blondyna, jakim jest autor, niemożliwe jest utożsamienie się z flamencos, gdyż twórcami flamenco są Cyganie (tak przynajmniej uważają, ale do końca nie jest to udowodnione).
W prologu autor stwierdza, że to co napisał, jest jego biografią, ale niektóre zdarzenia opisane w powieści, są tak nieprawdopodobne, że wydają się literacką fikcją.
Książka jest tak interesująca, że trudno się od niej oderwać i jak pisze autor, Hiszpania to bardzo kolorowe miejsce. A jeśli ktoś wcześniej miał okazję poznać Andaluzję, gdzie w dużej części toczy się akcja, to odczuwa się wrażenie, jakby się tam było ponownie w trakcie czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lwowskie puchacze. Wspomnienia lotnika

Książka w mojej ocenie wybitna. Rzadko spotyka się tak żywe, barwne opowieści, które napisało samo życie. Po książkę sięgnąłem spodziewając się opowie...

zgłoś błąd zgłoś błąd