Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paw królowej

Wydawnictwo: Lampa i Iskra Boża
5,8 (1481 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
117
8
154
7
281
6
290
5
213
4
72
3
145
2
31
1
115
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9798389603202
liczba stron
156
słowa kluczowe
Nagroda literacka Nike
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów...

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów drukowanych w miesięczniku Lampa .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
Maciek | 2015-10-16
Na półkach: Ebook

Całe zamieszanie wynika z pewnego nowatorstwa tej książki, tyle że sam fakt, iż nikt wcześniej nie zrobił takiej powieści, nie oznacza, że jest ona dobra i na poziomie. Mam wrażenie, że część współczesnej krytyki piałaby z zachwytu nad książką, która została napisana przez szympansa, który naciskał przypadkowe klawisze komputera albo byłaby stylizowaniem na Wietnamczyka, który zna raptem sto słów i kaleczy naszą mowę ojczystą niemiłosiernie, więc taka powieść byłaby jakże eksperymentalna, achy i ochy, przecież nikt czegoś takiego wcześniej nie napisał.

Natomiast propozycja pani Masłowskiej to po prostu banalna rymowanka rodem z hiphopowych piosenek. Owszem, nikt do tej pory czegoś takiego nie napisał, ale nic z samego tego faktu nie wynika. No właśnie, wyobraźcie sobie jakby teksty przeciętnego rapera spisać na papier i się tym zachwycać jako wielką literaturą godną najwyższych laurów – to właśnie jest dokładnie ten przypadek. Najsmutniejsze jest to, że naprawdę inteligentni ludzie dają się nabrać na to coś. Przecież tyle osób nie może się mylić i musi w tym być geniusz, skoro nagradzają.

Tu dochodzimy do sedna czym jest ta pozycja. Jest taka bajka Andersena, w której nikt nie zwraca uwagi, że król jest nagi, otóż w tym szkopuł, że nasza królowa jest naga. Powieść ową można określić trzema słowami: dno, tandeta i bełkot. Robienie w polskiej literaturze prozy rymowanej ma długą tradycję, takie próby podejmowano już nieraz, na czele z trzynastozgłoskowym Panem Tadeuszem. Gdy się chce faktycznie coś takiego zrobić, należałoby wykazać się wielkim kunsztem, ciekawymi rymami itd. Oczywiście artyzm takiej książki powinien współgrać z innymi aspektami powieści. Forma jest w literaturze równie ważna co treść, bo inaczej literatura piękna nie różniłaby się od zwykłego gadania. Zresztą samej treści też tutaj niewiele, gdyby powieść zapisać normalnie. Niestety, prawdziwi pisarze, umiejący tworzyć mięsiste fabuły i intrygi, wielkie narracje, świetnie operujący napięciem, tworzący wielopłaszczyznową psychologię postaci, błyszczący erudycją, nie będą tak docenieni jak pseudoawangardowy bełkot. Takie czasy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Znowu razem

Znowu razem bardziej podobało niż chodźmy razem była to lepszą druga część ale też nie coś łał co będę pamiętać rozmyślać jestem ciekawa jak się skońc...

zgłoś błąd zgłoś błąd