Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Paw królowej

Paw królowej

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Lampa i Iskra Boża
data wydania
ISBN
9798389603202
liczba stron
156
słowa kluczowe
Nagroda literacka Nike
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
5.6 (1008 ocen i 70 opinii)

Opis książki

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów drukowanych w...

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów drukowanych w miesięczniku Lampa .

 

pokaż więcej

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 308
Wojciech | 2014-02-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

GOMBROWICZ W SPÓDNICY!! FORMA!!FORMA!! To nie jednorazowe objawienie; to już 5 książek, jedna lepszej od drugiej. Z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że wreszcie po wielkiej trójce Gombrowicz, Witkacy, Schulz /zachowując oczywiście pamięć o Parandowskim i Lemie/ pojawił się talent, który wreszcie zaspokoi nasze polskie ambicyjki i rozsławi polską prozę na świecie, bo przecież żadnego prozaika rangi światowej do dziś nie mamy. /Sprawdż w światowych rankingach/

Nie będę pisał peanów na cześć tej książki, bo zrobiła to m.in xkairix na naszym portalu, ktorej opinię polecam. Uzupełnię ją tylko fragmentem wywiadu z autorką /Tyg.Powsz. 42/2002/, w którym mówi:
„...Wydaje mi się, że u nas patriotyzm kojarzy sie głównie z umieraniem na barykadach, w ogóle nie mamy pomysłu na bezkrwawy patriotyzm w czasie pokoju. Czyli niewynoszenie spinaczy z biura, sprzątanie po psie, bycie m...

książek: 2387
jjon | 2010-02-27
Na półkach: Niedokończone, Przeczytane

Gdyby było można ocenić tę książkę jeszcze niżej, to ja chętnie.

książek: 401
Gabriela | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane

Jeśli ktoś był w stanie przeczytać ten bełkot, to szczerze współczuję straconego czasu. Grafomania na najwyższym poziomie!

książek: 2427
Barbara | 2011-02-23
Przeczytana: 22 lutego 2011

Opinia z 2010 roku:
Choć jeszcze nie przeczytałam do końca (kilkanaście stron zostało i jakoś "zmęczyć" nie mogę), to już mogę parę słów powiedzieć na ten temat.

Jeśli ten styl pisania pojawia się tylko w tej powieści Masłowskiej, to jestem na TAK. Chociażby jako ciekawostkę obyczajowo-literacką. Ale jeśli pani Dorota wszystkie swoje książki tak pisze, to... szacunek dla tych, którzy przeczytali wszystkie i... nie rozumiem tego zachwytu Masłowską. Bo równie dobrze byle "spuściportek" z blokowiska mógłby coś takiego napisać.

Opinia po przeczytaniu całości:
Mam mieszane uczucia, co do książki. Sama fabuła nie powala. Mnie do samego końca ciężko było się skupić na tym, co Masłowska chciała nam opowiedzieć. Wszystko przez niekonwencjonalny styl pisania. Im bliżej końca, tym przyjemniej mi się czytało. Mimo tej "przyjemności", z ulgą zamknęłam książkę, gdy dobrnęłam do końca.

Nie potrafię jednoznacznie ustosunkować się do literatury Masłowskiej. Jak wspomniałam - fabuła nie wnosi niczego...

książek: 11
Deton | 2010-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2010

Książka bardzo średnia. Byłem przekonany, że to jedna z pierwszych książek Masłowskiej, jednak jak się okazało woda sodowa po sukcesie Wojny uderzyła jej do głowy. Sądziła, że może napisać książkę jak chce, wmówić ludziom idiotyzm i udowadniać im, że dali się złapać w jej "pułapkę" skoro dostrzegają wady tej książki. Nie wiem za co dostała Nike ale wiem już dlaczego wystawienie sztuki na podstawie tej książki nie wyszło. Podczas czytania zasypiałem wiele razy, oprócz wyrywkowych momentów i zakończenia w książce nie było nic ciekawego. Byłbym wdzięczny za zwrócenie zmarnowanego czasu.

www.deton.blox.pl

książek: 184
Marta | 2010-07-28

Podchodziłam do tej książki z pewną nieufnością, jako do pewnej ciekawostki, którą warto przeczytać, żeby być "na czasie", zresztą pozycja była reklamowana jako powieść w rytmie hip-hopu, co dla osoby "wychowanej" na punk rocku nie było zachęcające.

A tu bardzo pozytywne zaskoczenie. Gratulacje dla autorki! Bawiłam się przy tej książce znakomicie.

Muszę jednak przyznać, że jest to pozycja specyficzna - fani rozbudowanej fabuły zdecydowanie się rozczarują. To, co w książce Masłowskiej jest ciekawe, to operowanie językiem, zabawa składnią, znaczeniami, no i ciągłe cytaty z kultury popularnej, np. tekstów piosenek (tu też trzeba się jako tako orientować, żeby coś zrozumieć i wychwycić te elementy). Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego - stąd tak skrajne opinie.

książek: 461
chiara | 2013-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2013

Masłowska przenikliwie ocenia polski show-biznes używając z talentem hip-hopowej frazy. Polecam świetne przedstawienie w reżyserii Pawła Świątka w Starym Teatrze ze znakomitą Pauliną Puślednik w roli Patrycji Pitz i Anny Przesik.

książek: 77
Agata | 2011-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2011

Jedyna polska współczesna literatka, która - mimo młodego wieku - pokazała język tradycji (po raz pierwszy stało się to od kilkudziesięciu lat w prozie, ludzie!) i tworzenie uczyniła zabawą formą, grą z inteligencją czytelnika. Rewelacja i OGROMNY SZACUNEK.

książek: 34
bisz | 2012-03-08
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam "Pawia Królowej" i jestem w stanie wybaczyć tej książce wszelkie niedociągnięcia (które w tym wypadku dla mnie niedociągnięciami nie są). Przeczytałam ją bardzo szybko, a zaraz po zakończeniu zatęskniłam za specyficznym "masłowskim" rytmem.
Myślę, że osoby nazywające styl tej książki bełkotem i grafomanią są ludźmi bardzo zakonserwowanymi w jakichś sztucznie nadanych ramach. Masłowska pisze o świecie którego dotykam, pokazuje świat zwykłego człowieka nie owijając w bawełnę pięknych literackich sformułowań. Używa (czasem do bólu) metafory dnia codziennego, wszystkich tych porównań które gdzieś tam kłębią się w naszych głowach patrząc na rzeczywistość. Jak dla mnie, ta książka to wyraz tego co widzę z poetycka dosadnością, z całym brudem za paznokciami i obrzydliwością. Rozumiem, że niektórzy nie odnajdują się w tym języku i spodziewają się po literaturze czegoś innego - ale czy przez to nie bardziej oklepanego i przekłamanego?
Masłowska to literatura bez photoshopa.

książek: 46
Evikropka | 2013-02-27
Na półkach: Przeczytane

Niczego mnie nie nauczyła, ani nie sprawiła najmniejszej przyjemności przy czytaniu. Przereklamowana i oklaskiwana przez krytyków chyba z powodu swojej awangardowej aż nadto formy. Jeśli język jest budulcem a pisarz budowniczym/architektem, to autorka z rozmachem na świat wydała pokraczny przykład architektury nowoczesnej w pstrokatych kolorach, w którym mieszka niewiele treści.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd