Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie opuszczaj mnie

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Seria: Pi
Wydawnictwo: Albatros
6,87 (1844 ocen i 179 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
207
8
312
7
541
6
356
5
183
4
61
3
62
2
11
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Never Let Me Go
data wydania
ISBN
8373592733
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kathy, Ruth i Tommy uczą się w elitarnej szkole z internatem idyllicznym miejscu w sercu angielskiej prowincji. Nauczyciele kładą tu wielki nacisk na twórczość artystyczną i wszelkiego rodzaju kreatywność. Tym, co odróżnia tę szkołę od innych jest fakt, że żaden z uczniów nie wyjeżdża na ferie do rodziny. życie w Halisham toczy się pozornie normalnym trybem: nawiązują się młodzieńcze...

Kathy, Ruth i Tommy uczą się w elitarnej szkole z internatem idyllicznym miejscu w sercu angielskiej prowincji. Nauczyciele kładą tu wielki nacisk na twórczość artystyczną i wszelkiego rodzaju kreatywność. Tym, co odróżnia tę szkołę od innych jest fakt, że żaden z uczniów nie wyjeżdża na ferie do rodziny. życie w Halisham toczy się pozornie normalnym trybem: nawiązują się młodzieńcze przyjaźnie, pierwsze miłości, dochodzi do konfliktów między uczniami a nauczycielami. Stopniowo w wyniku przypadkowych napomknień i aluzji, wychodzi na jaw ponura, zarazem przerażająca tajemnica...

 

pokaż więcej

książek: 2998
FannyBrawne | 2017-05-27

Po ,,Nie opuszczaj mnie” sięgnęłam, gdyż inna książka Kazuo Ishiguru ,,Pogrzebany olbrzym” bardzo mi się spodobała. Stwierdziłam też, że poczytam sobie trochę antyutopii. Oczywiście, ,,Nie opuszczaj mnie” bardzo różni się od powieści, które pierwsze przychodzą nam do głowy, gdy myślimy o tym gatunku jak ,,Igrzyska śmierci” czy ,,Niezgodna”. Jest całkiem inna, trudniejsza, i z pewnością to pozycja z wyższej półki literackiej.

Narratorką jest Kathy, którą poznajemy jako dorosłą kobietę i ,,opiekunkę”. Kolejne strony udzielą odpowiedzi na pytanie, kim są ci opiekunowie. Kathy żyje w alternatywnej rzeczywistości pod koniec XX wieku i uczęszcza do Hailsham – szkoły z internatem, gdzie największy nacisk położony jest na twórczość artystyczną. Z pozoru to zwykła szkoła dla zwykłych dzieci, jednak wkrótce okazuje się, że wychowankowie Hailsham nie są zwykłymi ludźmi, lecz wytworzonymi sztucznie klonami, których los został już z góry przewidziany. Czy mimo wszystko Kathy oraz jej przyjaciołom(Tommy’emu i Ruth) uda się odnaleźć szczęście?

Ishiguro ma specyficzny sposób pisania, który nie każdemu przypadnie do gustu. Nacisk kładzie na klimat, nie na akcję. Początkowo wydaje się, że mamy do czynienia ze zwykłą obyczajówką o życiu w szkole z internatem, jednak z czasem zaczyna wychodzić na jaw coraz więcej przerażających tajemnic, które budzą niedowierzenie. Ja podczas czytania cały czas czułam potrzebę powtarzania sobie, że to tylko fikcja, że takie coś nie ma prawa się wydarzyć. I to mimo tego, że nie ma tu zwrotów akcji, fabuła toczy się bardzo spokojnie, ale przez cały czas unosi się atmosfera smutku i nieuchronnej tragedii.

Jak wspominałam, to nie jest typowe pełne akcji i napięcia s-f do jakiego przywykliśmy. To przede wszystkim bardzo smutna i poruszająca, wręcz bolesna, opowieść o dylematach etycznych. Autor prezentuje alternatywną wersję historii świata, gdzie po II wojnie ludzie zaczęli hodować klony, które przychodzą na świat, by w przyszłości stać się dawcami organów dla ,,prawdziwych ludzi”. Dla ludzi z zewnątrz jest to doskonałe rozwiązanie, nie muszą umierać na takie choroby jak rak czy stwardnienie rozsiane i cierpieć. Okazuje się jednak, że klony to istoty myślące i czujące, potrafiące kochać i tworzyć, mające swoje marzenia i nadzieje. Nie posiadają jednak woli buntu, są całkowicie pogodzone ze swoim losem. Chwilami irytowałam się, że nikt nie zdecydował się po prostu uciec, by uniknąć stania się dawcą i bliskiej śmierci. Można uznać to za symbol ludzkiego przemijania, bo w końcu wszyscy przychodzimy na świat, by umrzeć. Klony jednak zostały pozbawione tego, czym inni ludzie mogą wypełnić swoje życie, nie mogą samodzielnie wybrać swojej drogi zawodowej, tworzyć więzi z ludźmi spoza swojego otoczenia, założyć rodziny czy mieć dzieci. Podczas czytania często ogarniało mnie oburzenie na tą niesprawiedliwość, która jest całkowicie zaakceptowana przez bohaterów. Ich bierność jeszcze bardziej pogłębia uczucie przygnębienia. Nawet prawdziwa miłość nie jest w stanie przełamać tej beznadziei, i dlatego przesłanie powieści jest całkowicie pesymistyczne.

Powieść ta jest nietypowa także przez to, że nie odkryjemy tu wszystkich tajemnic świata Kathy. Wiele rzeczy pozostaje niedopowiedzianych i sami musimy sobie odpowiedzieć na wiele pytań. Zdecydowanie, nie jest to prosta historia, którą można czytać dla odprężenia. Sięgając po ,,Nie opuszczaj mnie” nastawcie się na wiele smutku, pytań, goryczy i nie oczekujcie wartkiej akcji. Wtedy jest szansa, że powieść Ishiguro do was trafi i zmusi do refleksji. Dawno żadna książka tak mnie nie przygnębiła, a mimo to nie żałuję ani jednej chwili spędzonej przy jej czytaniu. Na pewno sięgnę po inne książki tego japońskiego pisarza.

,,(…) wyobraziłam sobie, że jestem w miejscu, gdzie fala wyrzuciła na brzeg wszystko, co straciłam od dzieciństwa(…)”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hohenzollernowie

Momentami książkę czyta się trudno ze względu na zawartość wielu szczegółów politycznych, wojennych, nazwisk. Stanowi dobre uzupełnienie wiedz...

zgłoś błąd zgłoś błąd