Jesienna miłość

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,52 (8824 ocen i 902 opinie) Zobacz oceny
10
1 327
9
1 533
8
1 671
7
2 121
6
1 090
5
627
4
188
3
185
2
41
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A walk to remember
data wydania
ISBN
978-83-7359-620-7
liczba stron
208
słowa kluczowe
szkoła, kariera, miłość
język
polski

Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej w Beauford w Karolinie Północnej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę - tymczasem Landon, podobnie jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosłym życiem. Jedynie Jamie Sullivan, cicha, spokojna dziewczyna, opiekująca się owdowiałym ojcem,...

Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej w Beauford w Karolinie Północnej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę - tymczasem Landon, podobnie jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosłym życiem. Jedynie Jamie Sullivan, cicha, spokojna dziewczyna, opiekująca się owdowiałym ojcem, pastorem, jest inna. Nie rozstaje się z Biblią, nie chodzi na prywatki, a dzień bez dobrego uczynku uważa za stracony. Tymczasem zbliża się doroczny bal. Nie mając akurat dziewczyny, Landon w odruchu desperacji zaprasza Jamie, na którą nikt dotąd nie zwrócił uwagi. Znajomość nie kończy się na balu. Wykpiwany przez kolegów chłopak początkowo unika Jamie, wkrótce jednak ich kontakty przeradzają się w przyjaźń, a potem głęboką miłość. Landon odkrywa prawdziwy sens życia - piękno natury, radość, jaką sprawia pomaganie innym, ból po utracie najbliższej osoby...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 155
Zuza | 2016-02-15
Przeczytana: 13 lutego 2016

To chyba trochę dziwne, ale ja jeszcze nigdy nie oglądałam "Szkoły uczuć". Niedawno stwierdziłam, że przeczytam sobie "Jesienną miłość" i kiedy zorientowałam się, że "Szkoła uczuć" jest jej ekranizacją, to się ucieszyłam. Bo wiadomo - najpierw książka, potem film. Naprawdę nie wiem, jakim cudem tego nie oglądałam, ale bardzo dobrze, bo filmy zakłócają trochę odbiór książki. Mając już książkę w domu (wypożyczoną z biblioteki) stwierdziłam, że przeczytam ją na Walentynki. Zaczęłam wcześniej i do Walentynek nie dotrwała. No po prostu musiałam ją skończyć. Nie wyobrażałam sobie, że pójdę spać, nie znając zakończenia. Zazwyczaj jestem w stanie przerwać, kiedy chcę, ale teraz nie mogłam.

"Najpierw będziecie się uśmiechać, potem zapłaczecie...nie skarżcie się później, że was nie ostrzegałem."
No nie powiem, zaczęły mi się pojawiać czarne scenariusze w głowie i zastanawiałam się, czy faktycznie będę płakać. Nie płakałam, ale myślę, że niejedna osoba wylewała łzy strumieniami. Ja po prostu bardzo, bardzo rzadko płaczę przy książkach. Na pewno była to wzruszająca historia, ale autor na szczęście załagodził trochę całą tą rozpacz.
W czasie czytania odnosiłam wrażenie, że uczucie głównych bohaterów jest bardzo realne, trwałe, szczere. Po prostu prawdziwe. Myślę, że duży wpływ miało na to ukazanie w realny sposób samego procesu zakochiwania się. To nie było (tak jak w wielu książkach) coś w stylu, że chłopak jeszcze nie zna lepiej dziewczyny i jak tylko ją zobaczy to "o Boże, jaka ona cudowna, kocham ją". Zakochali się w sobie powoli, spędzając razem dużo czasu i coraz lepiej się poznając. Poza tym wyczuwałam dosyć wyraźnie zmianę Landona. Nie w tym co robił, ale w jego przemyśleniach. Na końcu, jak dla mnie, był już całkiem inny niż na początku. Ze względu na bardzo religijną Jamie pojawia się też wątek wiary w Boga i w Jego zamiary.
Chciałabym też wspomnieć, że to była moja pierwsza książka autorstwa Nicholasa Sparksa. Na pewno sięgnę po inne, bo bardzo spodobał mi się styl pisania.

W SKRÓCIE:
"Jesienna miłość" to niedługa, ale wzruszająca historia, ukazująca jak rodzi się prawdziwa i zupełnie nieoczekiwana miłość między dwójką młodych ludzi. Opowiada oprócz tego o stawaniu się dojrzałym, odpowiedzialnym człowiekiem, o sile i radzeniu sobie z bardzo trudnymi sprawami oraz o zmienianiu stosunku wobec wiary.

POLECAM

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania

Moja opinia na: https://takieksiazki.blogspot.com/2018/07/katarzyna-bonda-maszyna-do-pisania-kurs.html

zgłoś błąd zgłoś błąd