Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie jest Mia?

Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Wydawnictwo: Świat Książki
6,83 (404 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
40
8
66
7
129
6
86
5
44
4
12
3
11
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Remember Mia
data wydania
ISBN
9788380312500
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Trzymający w napięciu jak „Dziewczyna z pociągu” czy „Zanim zasnę”, thriller „Gdzie jest Mia?” opowiada historię młodej matki, której najgorszy koszmar nagle się spełnia. „Najpierw przypominam sobie ciemność. Później krew. Mia. Mój Boże, Mia”. Estelle Paradise budzi się w szpitalu po tym, jak została znaleziona na dnie wąwozu bliska śmierci, z raną postrzałową głowy i amnezją. Wkrótce...

Trzymający w napięciu jak „Dziewczyna z pociągu” czy „Zanim zasnę”, thriller „Gdzie jest Mia?” opowiada historię młodej matki, której najgorszy koszmar nagle się spełnia.

„Najpierw przypominam sobie ciemność. Później krew. Mia. Mój Boże, Mia”.


Estelle Paradise budzi się w szpitalu po tym, jak została znaleziona na dnie wąwozu bliska śmierci, z raną postrzałową głowy i amnezją. Wkrótce dociera do niej straszna prawda: jej siedmiomiesięczna córeczka Mia zaginęła.

Kilka dni wcześniej Estelle odkryła, że łóżeczko jej córki jest puste. W mieszkaniu nie było śladów włamania, za to zniknęły z niego wszelkie ślady istnienia Mii: jej pieluszki, ubranka, butelki. Zrozpaczona matka nie potrafi tego wyjaśnić, ale za wszelką cenę usiłuje znaleźć córkę. Chaotyczne zachowanie Estelle i tajemnicze okoliczności zaginięcia dziecka sprawiają, że to ona staje się główną podejrzaną w oczach policji i opinii publicznej. Czy słusznie? Gdyby tylko sama to wiedziała…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 441

Wszystkim matkom...

Wyobraź sobie, że twoje dziecko zaginęło… Co czujesz? Rozpacz? Panikę? Wewnętrzną pustkę? Z pewnością. A teraz wyobraź sobie, że wszystko wskazuje na to, że to właśnie ty odpowiadasz za jego zniknięcie. I, co najgorsze, ty nic nie pamiętasz… To właśnie spotkało Estellę Paradise - młodą matkę cierpiącą na depresję poporodową.

Tematem wokół którego obraca się cała powieść jest oczywiście macierzyństwo. Przez ponad ¾ książki towarzyszymy Estelle w próbie odkrycia co spotkało jej siedmiomiesięczną córeczkę. Obserwujemy także wewnętrzną przemianę bohaterki, która z osoby kruchej i rozchwianej przeistacza się w kobietę zdeterminowaną i gotową na wszystko.

Jeśli chodzi o wrażenia towarzyszące mi podczas lektury, to chyba słowo ‘intensywne’ najlepiej oddaje ich charakter. W końcu nie ma nic bardziej przerażającego niż zabicie niemowlęcia. A śmierć dziecka lub jego zaginięcie to największy koszmar chyba każdego rodzica.

Wydawca, pragnąc zachęcić czytelników do lektury, porównuje „Gdzie jest Mia?” do „Dziewczyny z pociągu”, co uważam za bardzo dobre posunięcie marketingowe, gdyż praktycznie każda wzmianka o tej pozycji wzbudza zainteresowanie. Jednak nie do końca się z tym porównaniem zgadzam. Owszem, „Gdzie jest Mia” ma kilka punktów wspólnych z książką Pauli Hawkins (jak np. utrata pamięci przez główną bohaterkę, czy wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez nią zbrodni), ale moim zdaniem znacznie ją przewyższa pod względem dramatyczności wydarzeń i samej problematyki.

W zasadzie...

Wyobraź sobie, że twoje dziecko zaginęło… Co czujesz? Rozpacz? Panikę? Wewnętrzną pustkę? Z pewnością. A teraz wyobraź sobie, że wszystko wskazuje na to, że to właśnie ty odpowiadasz za jego zniknięcie. I, co najgorsze, ty nic nie pamiętasz… To właśnie spotkało Estellę Paradise - młodą matkę cierpiącą na depresję poporodową.

Tematem wokół którego obraca się cała powieść jest oczywiście macierzyństwo. Przez ponad ¾ książki towarzyszymy Estelle w próbie odkrycia co spotkało jej siedmiomiesięczną córeczkę. Obserwujemy także wewnętrzną przemianę bohaterki, która z osoby kruchej i rozchwianej przeistacza się w kobietę zdeterminowaną i gotową na wszystko.

Jeśli chodzi o wrażenia towarzyszące mi podczas lektury, to chyba słowo ‘intensywne’ najlepiej oddaje ich charakter. W końcu nie ma nic bardziej przerażającego niż zabicie niemowlęcia. A śmierć dziecka lub jego zaginięcie to największy koszmar chyba każdego rodzica.

Wydawca, pragnąc zachęcić czytelników do lektury, porównuje „Gdzie jest Mia?” do „Dziewczyny z pociągu”, co uważam za bardzo dobre posunięcie marketingowe, gdyż praktycznie każda wzmianka o tej pozycji wzbudza zainteresowanie. Jednak nie do końca się z tym porównaniem zgadzam. Owszem, „Gdzie jest Mia” ma kilka punktów wspólnych z książką Pauli Hawkins (jak np. utrata pamięci przez główną bohaterkę, czy wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez nią zbrodni), ale moim zdaniem znacznie ją przewyższa pod względem dramatyczności wydarzeń i samej problematyki.

W zasadzie jedyne co mnie w tej powieści raziło, to chaotycznie napisane ostatnie rozdziały. Po prostu ciężko mi było się zorientować w którym miejscu na osi czasu dane zdarzenie miało miejsce.

Co właściwie wydarzyło się w mieszkaniu przy 517 North Dandry w Nowym Jorku? Czy faktycznie, jak twierdzi policja i niemal cała opinia publiczna, Estelle zabiła własne dziecko? Czy też wydarzyło się coś zupełnie innego? Żeby się tego dowiedzieć, koniecznie musisz sięgnąć po ”Gdzie jest Mia?” Alexandry Burt.

Natalia Neisser

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 474
Aneta Wiola | 2016-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Czuję się oszukana. Na okładce książki "Gdzie jest Mia" pisze "tak samo wciągający jak DZIEWCZYNA POCIĄGU", moim zdaniem GDZIE JEST MIA nie dorównuje niczym książce Pauli Hawkins.

Estelle Paradise- młoda matka mieszkająca samotnie ze swoją córką, pewnego dnia odkrywa jej zaginięcie. Ona sama nie może sobie niczego przypomnieć, gdyż z powodu wypadku cierpi na amnezję. Wracające do niej wspomnienia układają się jak porozrzucane części układanki, z początku nic do siebie nie pasuje. Media włączają się w sprawę, policja rozpoczyna śledztwo. Wszystkie tropy prowadzą do Estelle. Czy zabiła swoje dziecko?

Z początku dobrze zapowiadająca się historia, lecz po przeczytaniu pierwszych stu stron zastanawiałam się, kiedy wreszcie autorka nada tempo fabule.
Alexandra Burt nie urzekła mnie tą powieścią, gdyż:
1. Strasznie wlokła się sprawa zaginięcia Mii, zero akcji, zero jakiegokolwiek pościgu z czasem.
2. Chociaż Alexandra Burt pisała prosto, to jednak zbyt dużą uwagę skupiała na...

książek: 770
Mollinka_90 | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2017

Cud narodzin i macierzyństwa wydaje się powodem do ogromnej radości. Szczęście, jakie odczuwa matka, nie daje się porównać z żadnym innym uczuciem. Znamy to, jeśli nie z własnych doświadczeń, to z relacji naszych własnych mam, sióstr czy przyjaciółek. W tej całej nasyconej słodyczą szczęśliwości na margines spycha się mniej przyjemne uczucia związane z faktem zostania rodzicem: strach o ukochane dziecko, zmęczenie, rutynę. W kulturze pokutuje wizja uśmiechniętej i pięknej kobiety-matki, a te które odważą się wspomnieć o cieniach macierzyństwa momentalnie dostają łatkę "wyrodnej". Jak wszystko w życiu macierzyństwo też ma swoje blaski i cienie. Mądrze dostrzec, kiedy pojawiają się problemy i umieć pomóc. Inaczej młodą matkę coraz ciaśniej oplotą macki poporodowej depresji, a codzienna rutyna doprowadzi ją na skraj szaleństwa.

Ten przydługi wstęp wprowadza nas w tematykę książki Alexandry Burt "Gdzie jest Mia?". To sprawnie napisany thriller i jednocześnie bardzo dobre studium...

książek: 1246
Asiek | 2016-06-18
Przeczytana: 17 czerwca 2016

„Boję się, że w końcu przestanę pamiętać jej zapach, dotyk jej włosów na policzku. Złości mnie myśl o tym, że mogłabym o niej całkowicie zapomnieć. Ten rodzaj złości można znieść tylko do czasu, dopóki coś w tobie nie pęknie.”
Alexandra Burt to urodzona w Niemczech autorka, która wyjechała do Stanów Zjednoczonych aby zajmować się tłumaczeniem oraz tworzyła opowiadania, które ukazywały się na łamach prasy. Powieść „Gdzie jest Mia?” to jej debiut literacki.
Bohaterką jest Estelle Paradise, której historia rozpoczyna się w momencie, gdy budzi się w szpitalu po poważnym wypadku. Kilka dni wcześniej zostaje znaleziona bliska śmierci w wąwozie w Dover oddalonym od jej miejsca zamieszkania o kilka godzin. Nie pamięta, co się stało ani dlaczego się tam znalazła. Pamięta jedynie, że jej siedmiomiesięczna córka Mia została porwana, a wszelkie ślady jej istnienia (butelki, pieluszki, ubranka) zniknęły z mieszkania. Dziwne zachowanie Estelle po urodzeniu małej sprawia, że zostaje główną...

książek: 2635
Przebudzona | 2016-09-01
Przeczytana: 01 września 2016

Akurat ta powieść jest moją 52/52 książką, którą przeczytałam w ramach 2016r.

Jeśli interesują Cię wewnętrzne rozterki kobiety, która cierpi na DEPRESJĘ POPORODOWĄ, a która zamienia się w coś gorszego, to jest to książka w sam raz dla Ciebie.

Jeśli jesteś matką, to bardziej będziesz wstanie zrozumieć psychiczny stan emocjonalny bohaterki. Choć przyznam, że nawet jak się nią jest, to i tak można się przerazić "czarnych myśli" bohaterki.

Czy to jest thriller? Hmmm nie za bardzo wg mnie. Bardziej bym powiedziała, że społeczno-obyczajówka z wątkiem kryminalnym w postaci - co się stało z dzieckiem? Zabiła czy też nie?

Styl jak na debiut jest niczego sobie, ALE przez liczne porównania lub opisy nawiązujące do wspomnień, a przy tym mniej dialogu czyniło książkę nużącą. A także powtarzające się myśli bohaterki.

Przez bite pół książki nie działo się za wiele, a akcja tak naprawdę ruszyła dopiero z kopyta przy 100 paru stronach do końca. I wtedy było ciekawiej, ALE zadajcie sobie...

książek: 1245
eunice | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane, Legimi 📚, 2016
Przeczytana: 19 czerwca 2016

Wciągająca od pierwszej i poruszająca do ostatniej strony opowieść o kobiecie, która przeżyła najgorszy dla każdej matki koszmar, czyli utratę dziecka. Autorka znakomicie oddała klimat pełen niepokoju, szaleństwa, bezsilności. Rewelacyjny debiut.

książek: 282
Jeżynka | 2016-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Gdzie jest Mia" Alexandry Burt to książka której mogłabym wystawić dwie niezależne noty. Jedna oceniałaby intrygę kryminalną i klimat opowieści, druga zaś poruszany temat związany z depresją poporodową.
I tak jak akcja nie była jakoś szczególnie wciągająca a czytelnik szybko mógł domyśleć się rozwiązania zagadki to niezwykle sugestywnie opisany problem depresji a nawet psychozy która dotyka kobiety po urodzeniu dziecka mocno mną poruszył bo dotykał moim własnych przeżyć i wspomnień.

Estelle Paradise nie może sobie przypomnieć co się stało z jej kilkumiesięczną córeczką Mią kiedy budzi się w szpitalu cała pokiereszowana i obola po wypadku. Nic nie pamięta. Wie tylko że dziecko zniknęło. Ktoś je porwał w nocy z łóżeczka choć w domu brak śladów włamania.
Aby odnaleźć dziecko poddaje się terapii w szpitalu psychiatrycznym gdzie liczy że odzyska pamięć i znajdzie odpowiedź na pytanie gdzie jest Mia. Dzień po dniu zaczynają wracać do niej wspomnienia które kreślą obraz Estelle jako...

książek: 5824

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem zaskoczona tą książką sądziłam, że mnie rozczaruje bynajmniej nie rozczarowała natomiast wciągnęła nie mogłam się od niej oderwać.
Estelle Paradise to kobieta, która ucierpiała w wypadku, obolała z raną postrzałową głowy została przewieziona do szpitala, w wyniku wypadku samochodowego straciła pamięć cierpi na amnezję. Budzi się w szpitalu, dociera do niej wiadomość, że jej siedmiomiesięczna córeczka Mia zaginęła. Z pustego łóżeczka zginęły pieluszki, ubranka i butelki. Nie potrafi tego wyjaśnić kto posunął się do porwania jej dziecka.
Policja rozpoczyna prywatne śledztwo badać,w sprawie uprowadzenia małej Mii.
Kobieta wpada w rozpacz, szaleje w szpitalu psychiatrycznym, nie wiedząc co się dzieje z jej córką, czy jeszcze żyje.
Policja zajmuję się nadal tą sprawą zaginięcia dziewczynki i nie ma śladu po dziecku poszukiwania nie przynoszą rezultatów.
Po pięciu latach Estelle widzi bawiących się dzieci na placu zabaw i dziewczynkę z warkoczykami uważa, że to jej zaginiona...

książek: 1542
PaniKa | 2016-08-15

„Czasami przypominasz sobie jedną rzecz, ta z kolei pozwala ci przypomnieć sobie kolejną i zanim się zorientujesz, pamiętasz wszystko.”

Estelle Paradise budzi się w szpitalu i nie pamięta jak tam trafiła. Znaleziono ją na dnie wąwozu bliską śmierci z raną postrzałową głowy. Jak się okazuje, kobieta straciła też pamięć. Dochodzi do niej jednak makabryczna prawda – jej siedmiomiesięczna córeczka Mia zaginęła. Estelle próbuje sobie przypomnieć co się wydarzyło. Pamięta jednak tylko tyle, że kilka dni wcześniej odkryła, że łóżeczko jej córki jest puste. Do tego wszystkie rzeczy Mii zniknęły, tak jakby nigdy nie istniała. Zrozpaczona matka nie potrafi tego wyjaśnić, ale robi wszystko aby odnaleźć swoje dziecko. Dziwne zachowanie Estelle jednak nie ułatwia sprawy, a fakt, że nie zgłosiła zaginięcia córeczki na policję tylko działa na jej niekorzyść. Kobieta staje się główną podejrzaną. Trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie za pomocą terapii zaczyna wszystko sobie przypominać....

książek: 1118
MartaKu | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2017

Nie zrobiła na mnie wrażenia. 2/3 książki było dłużące, czytałam i czytałam i czekałam i czekałam, aż coś zacznie się dziać. Akcja się wlekła, a gdy wątek zaginięcia ruszył z kopyta to autorka 'przelaciała' zbyt szybko pewne kwestie, nie dając rozsmakować się w kryminalnej i emocjonalnej zagadce. To właśnie ból matki po odzyskaniu pamięci powinien być bardziej rozbudowany, a nie przez 200 str bohaterka zadaje sobie ciągle pytania: co się stało? dlaczego nie mogę sobie przypomnieć? dlaczego jestem smutna? czego nie chcę pamiętać? i to jest takie trochę jakby autorka pisała w stylu: bla bla bla bla bla bla.

książek: 216
Jolka | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Porównanie tej książki do "Dziewczyny z pociągu"nijak się ma do trzymającej w napięciu powieści.Szczerze mówiąc po ta pozycję sięgnęłam w locie na zakupach ,ponieważ przyciągnął mnie tytuł.Początek zapowiadała się fajnie i w sumie to by było na tyle.Niestety im dalej tym dla mnie było coraz gorzej.I niestety jak to w książkach bywa,gdy zaczęła się kończyć to fabuła stawała się ciekawa ale to i tak nie sprawi,że dam gwiazdkę więcej."Gdzie jest Mia" to mała książka,która zapewne znajdzie swoich wielbicieli ja niestety do nich nie należę.

zobacz kolejne z 1156 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd