Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Boski porządek

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,86 (22 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
7
6
7
5
4
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375060898
liczba stron
268
kategoria
historyczna
język
polski

Żniwa, praca w polu, zaprawy na zimę, odpusty i dożynki. Tradycja. Przyjaźń, zawiść uczucia zawsze i wszędzie takie same. Poddane prawom natury życie na wsi ma swój stały i niezmienny rytm. Boski

 

Brak materiałów.
książek: 178
Sayuri | 2012-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2012

"Żniwa, praca w polu, zaprawy na zimę, odpusty i dożynki. Tradycja. Przyjaźń,zawiść - uczucia zawsze i wszędzie takie same.
Poddane prawom natury życie na wsi ma swój stały i niezmienny rytm.
"Boski porządek" to wpisana w wiejski, sielankowy obraz krytyka naszych ludzkich przywar, to zaduma nad przemijaniem i ponad czasowymi wartościami."*

Chociaż czasami ciężko mi się tę książkę czytało, to dzięki niej powróciłam do początku lat 90 XX wieku kiedy to jako kilkuletnie dziecko jeździłam na wakacje do dziadków na wieś. Wieś wtedy jeszcze przypominała tę wieś, która była opisana w powieści Sławomira Kańkowskiego "Boski porządek", chociaż wieś z moich wakacji to już wieś nie z czasów PRL, ale jeszcze mająca cechy wsi z tamtego okresu. Wieś gdzie pełno było dzieciarni, nie było komputerów, komórek, itp. gadżetów, tylko my i nasza wyobraźnia. I właśnie czytając tę powieść przypominałam sobie to wszystko z mojego dzieciństwa. Aż żal się robi gdy te czasy już nie powrócą.

A wracając do książki - książkę czyta się trochę leniwie, powoli tak jak tocząca się akcja w książce. Wszystko ma tu swoje miejsce. Co potwierdza to, że czytałam tę książkę dość długo po ponad miesiąc, czasami ją czytałam z zapartym tchem, czasami nie chciałam do niej wracać, ale ma w sobie coś, że zawsze po długiej przerwie z miłą chęcią do niej wracałam. Bo dzięki niej wracałam do swojego dzieciństwa. Książka ta nie opisuje tylko rytmu wsi, ale pokazuje w niej autor wady naszego narodu, ludzi zamieszkujących nasz kraj. Z niektórych zachowań się śmiałam dziwiłam się, że niektórzy potrafią się tak zachować, a czasami odnosiłam wrażenie, że niektóre zachowania jak żywcem wyjęte od moich sąsiadów, rodziny, czy siebie. Bo ta książka trafnie nas opisuje - nas Polaków. Szczególnie w pamięć zapadła mi rozmowa o Polakach, między głównym bohaterem Jarembą a artystą Plewą, który trafnie zauważa, że żaden kraj, a tym bardziej Polska nie może się uważać za kraj wybrany.

A czy książkę polecam? Tak jak pisałam wcześniej, książkę czyta się dość ciężko, leniwie i powoli, co może się przyczynić do tego, iż po pewnym czasie będzie chciało się ją odłożyć i więcej do niej nie zajrzeć. Ale jeśli ktoś z Was pragnie powrócić do lat swojego dzieciństwa i młodości, ta książka w tym Wam pomoże. A jeśli chcecie zapoznać się z obyczajami na wsi w czasach PRL, to ta książka też Wam pomoże.
Książkę jak najbardziej polecam.

* Opis z okładki


http://swiatwidzianyksiazkami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jej wszystkie życia

"Jej wszystkie życia" to moje pierwsze spotkanie z autorką i od razu czuję się oczarowana. Bohaterką powieści jest Ursula, której dane jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd