Kacper Ryx i szatan w klasztorze

Cykl: Nazywam Się Ryx (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo JaMa
7,13 (24 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
11
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393900473
liczba stron
93
język
polski
dodał
Shalavilla

Pewnego czerwcowego dnia 1588 roku z gościny u Benedyktynów w Tyńcu skorzystało kilka osób, pozornie niezwiązanych ze sobą. W nocy ginie jeden z mnichów, a głównym podejrzanym o popełnienie ohydnej zbrodni jest... Kacper Ryx! Co sławny inwestygator królewski robił w tym miejscu i to akurat wtedy, gdy doszło do mordu? Czy uda mu się rozwiązać wyjątkowo zawikłaną sprawę, skoro wszyscy w nią...

Pewnego czerwcowego dnia 1588 roku z gościny u Benedyktynów w Tyńcu skorzystało kilka osób, pozornie niezwiązanych ze sobą. W nocy ginie jeden z mnichów, a głównym podejrzanym o popełnienie ohydnej zbrodni jest... Kacper Ryx!

Co sławny inwestygator królewski robił w tym miejscu i to akurat wtedy, gdy doszło do mordu? Czy uda mu się rozwiązać wyjątkowo zawikłaną sprawę, skoro wszyscy w nią zamieszani kłamią jak najęci, a żaden z gości nie jest tym za kogo się podaje? Czy zdoła zdemaskować i pochwycić niezwykle zuchwałego, podstępnego i bezwzględnego zbrodniarza, na tyle bezczelnego i pewnego siebie, że świadomie odważył się rzucić wyzwanie niepokonanemu Ryksowi?

 

źródło opisu: http://www.kacperryx.pl/

źródło okładki: http://www.kacperryx.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 229
Ewa | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejna mini powieść z Kacprem Ryxem w roli głównej. Choć nieco lokalizacja się zmieniła, główny spisek można rozwikłać w połowie książki (przynajmniej ja, ale może po prostu za dużo kryminałów się naczytałam). Jednak nadal polecam bo jest wciągająca.

książek: 236
Albercik | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2016

Jedno miejsce (klasztor w Tyńcu), jedna noc, jeden trup, kilku podejrzanych. Klasyka kryminału w Ryx-owskim wydaniu. Fajne, aczkolwiek nie porywające. Dopełnienie stanowi jakieś krótkie opowiadanko o krakowskich duchach, które obniża dodatkowo wartość Ryx-owskiej przygody. Szkoda.

książek: 569
aanyaa | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2016

Bardzo dobre i bardzo ciekawe opowiadanie z Kacprem Ryxem seniorem!
Pewne zadanie sprowadza inwestygatora JKM do klasztoru w Tyńcu. Jednak śmierć jednego z mnichów zakonu staje mu na drodze w jego wykonaniu. Teraz Kacper musi rozwiązać zagadkę i doprowadzić mordercę przed oblicze sprawiedliwości. Dodajmy do tego tajemne stowarzyszenie różokrzyżowców, alchemię i XVI-wieczne tajemnice klasztoru, a wyjdzie prawdziwe opowiadanie detektywistyczne od którego nie można się oderwać!

książek: 154
Lubię czytacLC | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2016

To kolejne już spotkanie z mężnym, odważnym i jakże przystojnym Ryxem. „Kacper Ryx i Szatan w Klasztorze” to drugie opowiadanie z serii „Nazywam się Ryx”. Tym razem przenosimy się ponownie do roku 1588, gdzie w czerwcowy, upalny dzień, tynieccy braciszkowie goszczą u siebie podróżnych. Gościnność braci zakonnych od zawsze była znana. Dlatego też zupełnie nieznane sobie osoby, w roku pańskim 1588 postanawiają przenocować, ale też zapoznać się z życiem codziennym zakonników. Jednak dochodzi do niespodziewanej tragedii. Jeden z mnichów ginie. Tragedia jest tym większa, że związana jest z krakowskim inwestigatorem. To on staje się zarówno poszukującym i poszukiwanym. Staje się jedynym podejrzanym. Z biegiem czasu, dowodu zbrodni, przemawiają tylko na jego niekorzyść. A na domiar złego Janka poleciła mu zdobyć drewnianego konika dla dziecka, nie pozwalając mieszać się przy tym w wydarzenia kryminalne.

Czy uda mu się odgadnąć zagadkę morderstwa? Czy oczyści się z zarzutów i spełni...

książek: 239
jakijacek | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Krótkie opowiadanie. Intryga może i trochę, przewidywalna, ale opisu miejsca akcji (Klasztor w Tyńcu) warto ją przeczytać.

książek: 291
Katarzyna | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Przeróbka opowiadania napisanego na Jarmark świętojański AD 2011. Kacper wykonując misję dla hetmana Jana Zamoyskiego trafia do opactwa tynieckiego, gdzie rozwiązuje zagadkę mordu dokonanego wśród czarnych mnichów. Spotykamy bohaterów znanych z tetralogii. Jak zawsze Mariusz Wollny zadbał o realia,a dla wytrwałych dołączył wisienkę na torcie miniopowiadanie "Krakowski genius loci". Dla kacproholików

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd