Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta

Cykl: Diabłu ogarek (tom 2)
Wydawnictwo: RM
7,13 (123 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
32
7
38
6
25
5
4
4
3
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372439598
liczba stron
254
język
polski

Krakowskie Przedmieście za dnia zdawało się oranżerią pełną pstrokatych motyli, kwiatów i powabnych łątek o wysmukłych kibiciach. Natomiast po zmroku przechodziło iście wilkołaczą przemianę i zaczynały się tutaj dziać łotrzykowskie fenomeny. Tu najchętniej załatwiano wszelkie tajne porachunki, nawet nie bacząc na świętość miejsca, w kościołach miejscowych, które też okradano...

Krakowskie Przedmieście za dnia zdawało się oranżerią pełną pstrokatych motyli, kwiatów i powabnych łątek o wysmukłych kibiciach. Natomiast po zmroku przechodziło iście wilkołaczą przemianę i zaczynały się tutaj dziać łotrzykowskie fenomeny. Tu najchętniej załatwiano wszelkie tajne porachunki, nawet nie bacząc na świętość miejsca, w kościołach miejscowych, które też okradano regularnie...

Młody pisarz do szaleństwa zakochany w pięknej dwórce, śledząc najnowsze plotki z królewskiego dworu, wpada na trop intrygi, w którą zamieszane są najważniejsze postaci ówczesnej Rzeczypospolitej. Rozwikłania zagadki noszącej znamiona czarnoksięskich praktyk podejmuje się - z osobistych powodów - Stanisław Jakub Lawendowski herbu Paprzyca, namiestnik warszawskiej straży marszałkowskiej. Pomagają mu zarówno młodzi zakochani, jak i tajemnicza żydowska wiedźma. Rezultaty śledztwa szybko przekraczają najśmielsze oczekiwania, a zaangażowanym w nie bohaterom zaczyna grozić śmiertelne niebezpieczeństwo...

Autor odkurzył stare warszawskie legendy, z przewrotnym poczuciem humoru opisując kulisy wystawienia kolumny króla Zygmunta. Barwny portret siedemnastowiecznej stolicy, od magnackich posiadłości po zamtuzy i szemrane zakątki Krakowskiego Przedmieścia, wyraziste postaci, nieprzewidywalne zwroty akcji i historia romantycznego związku z zaskakującym finałem składają się na diabelnie interesującą powieść.

 

źródło opisu: Wydawnictwo RM, 2012

źródło okładki: http://www.rm.com.pl/x_C_I__P_11601-110003.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (247)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2844
wiejskifilozof | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

I znów,zawitałem to pięknej Warszawy.Sprzed paru wieków.By,na nowo spotkać się z bohaterami i bohaterkami.Których zdążyłem nie tak,dawno poznać.
Tym razem,mamy tu magię.Co ciekawe magię pewnej bardzo sympatycznej Żydówki.
Wraz z nią i jej towarzystwem schodzimy to podziemia.
To jest do lochów.
A tu...pełne miejsce stworów i innych potworów.
Książka bardzo fajna.Cudowne się ją czyta i przeżywa historię.

książek: 353
deskath | 2015-09-13
Przeczytana: 13 września 2015

Druga część cyklu "Diabłu ogarek" nie ustępuje w niczym poprzedniczce. Tym razem woźny sądowy Stanisław Lawendowski wyruszy do samej stolicy by tam, jako namiestnik straży marszałkowskiej, rozwikłać zagadki tajemniczych praktyk czarnoksięskich. Dzieje się dużo i szybko. Autor ukazał nam Warszawę, za panowania Władysława VI, w czasie odbywającego się sejmu. Opisuje warcholstwo szlachty, intrygi magnatów, panoszenie się wysłanników inkwizycji w Polsce. Robi to jednak w lekki sposób i nie wychodzi z przygodowej konwencji książki. Czyta się bardzo dobrze. Wiele jest tutaj humoru, potyczek i czarów. Jest to świetna książka by się przy niej odprężyć. Mnie się to udało. Dlatego polecam.

książek: 4738
Wkp | 2012-09-25
Przeczytana: 25 września 2012

Po "Czarną Wierzbę", I część "Diabłu Ogarek", sięgnąłem głównie dlatego, że akcja toczyła się okolicach, w których się wychowałem i nadal mieszkam, a autora miałem okazję poznać osobiście. I choć nie cierpię sarmackich historii, czytało się ją całkiem przyjemnie, a zakończenie zachęciło do sięgnięcia po drugi tom. I choć tym razem akcja dzieje się głównie w Warszawie (czyli miejscu zamieszkania autora),a moje rodzinne strony zostały tylko kilkakrotnie wspomniane, zabawa nadal jest niezła, a poziom tomu I utrzymany.

Stanisław Jakub Lawendowski powraca, tym razem zostając namiestnikiem warszawskiej straży marszałkowskiej, w celu rozwikłania czarnoksięsko-politycznej intrygi. Ma w tym jednak osobistą sprawę do rozwiązania...

W drugim tomie fabuła jest spójniejsza niż w pierwszym i nie przypomina już zlepku przypadkowych przygód. Dostajemy więc rasową powieść o logicznej intrydze, ciągłej strukturze i konkluzji wyjaśniającej wszystko. Styl jak poprzednie jest archaiczny, ale lekki...

książek: 5629
Fidel-F2 | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane

Recenzja pierwotnie zamieszczona na portalu www.szortal.com

Jakiś czas temu z przyjemnością przeczytałem lekką, przyjemnie rozrywkową książkę Konrada T. Lewandowskiego Diabłu ogarek. Czarna wierzba. Zgrabnie wykoncypowana i skomponowana pozostawiła mnie w miłym nastroju i z postanowieniem zapoznania się z kolejnymi częściami przygód siedemnastowiecznych bohaterów. I oto mamy tom drugi, zapowiadany z podtytułem Serce infamisa ukazał się ostatecznie jako Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta.

Czytelnicy, którzy zapoznali się z pierwszą częścią przygód Stanisława Lawendowskiego, woźnego trybunału ziemi liwskiej, w zasadzie wiedzą, czego się spodziewać w tomie drugim. Z pewnością wiele ich nie zaskoczy. Główny bohater jest, jaki był. Prawy, szlachetny i tolerancyjny, odważny, umny i nad podziw rozsądny, bronią wszelaką robi jak mało kto. A jak trzeba to i diabła potrafi nabić w butelkę. Dosłownie. No dobra, może to nie sam Lucek, lecz pomniejszy diablik ale to i tak nie lada...

książek: 198
Karolina Wiaczewska | 2017-02-25

Moim zdaniem najlepsza książka z całej serii.

książek: 481
Antoniuss | 2016-03-16
Przeczytana: luty 2016

Druga cześć sagi o liwskim woźnym spodobała mi się znacznie bardziej od poprzedniczki, chociaż pewne rzeczy nadal mnie irytowały (ale o tym potem...). Fabuła przeniosła się wsi spokojnej i wesołej do stolicy, gdzie wreszcie rozgrywa się intryga na skalę Rzeczypospolitej. Wszystkiemu winni są, jak zawsze, Jezuici, próbujący zniszczyć pokój i ład w Rzeczypospolitej. W jaki sposób? Strachem. Tak więc mości Lawendowski musi nie tylko zmierzyć się z ,,żołnierzami Chrystusa (jak o sobie sami Jezuici mawiali) i potężnymi protektorami zdradzieckich zakonników, z potworem któremu nawet najodważniejsi nie śmieli bi spojrzeć w oczy, a nawet zakonem sióstr Bernardynek. Nie łatwa to sprawa, skoro Warszawa w I poł. XVII wieku to miejsce gdzie i na co dzień straż marszałkowska miała co robić. A dzień nie jak co dzień: siostra królowej zachorowała na niechybnie magiczną przypadłość, nocą na ulicach widywano jakąś szkaradę nie tego świata, a na dodatek zbliża się sejm na którym szczerze się...

książek: 138
humanista86 | 2013-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Jak to z kontynuacjami bywa, dostajemy to wszystko co było wcześniej, tylko że więcej i (w założeniach) lepiej. Książka zaczyna się w krótkim czasie po pierwszej części, i niemal od początku mamy do czynienia z wartką akcją. Mniej więcej w połowie, trochę zwalnia, lecz bynajmniej nie przynudza, dając niezły popis wyobraźni autora w końcówce. Mam jednak kilka "ale": miejscami poziom fantastyki wykraczał moim zdaniem zbyt mocno, nie tylko poza ramy czasowe akcji, ale ogólnie przyjęte standardy, co to znaczy już tłumaczę: w pierwszej części fantastyka była podana dosyć subtelnie, magia była ukazana w sposób który można zaakceptować nawet mając niezbyt wierzący w nią umysł. Tutaj wyobraźnia autora mogła być pod zbyt dużą porcją gorzałki, stąd pomysły i postacie, jakich Tolkien by się nie powstydził. Tak naprawdę cały opis i recenzja książki jest zawarty na okładce "Przygoda, magia i miłość w siedemnastowiecznej Warszawie". Przygody nie brakuje, jest prowadzona w dosyć logiczny sposób,...

książek: 0
| 2012-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2012

Opowieść dla tych, którzy potrafią pośród codzienności dostrzegać rzeczy nieprzeciętne, tkwiące gdzieś na pograniczu rzeczywistości i magii, albo wręcz całkowicie wywodzące się z tej ostatniej.Bohater jakim jest Stanisław Lawendowski udaje się na sejm do Warszawy, chcąc jedocześnie rozstrzygnąć sprawy tyczące się jego zakontka Mazowsza.Napotyka na swej drodze sytuacje, które zagrażać mogą nie tylko ładowi w państwie, ale również burzyć porozumienie między światami. Poprzez swą dzielność i odwagę staje się zaufanym senatora Sobieskiego, który jak zawsze nie lęka się walki z nieprzyjacielem, donośnie wydaje rozkazy i filozofię pokoju i wojny łączy z sytym posiłkiem.Lawendowski zbiera przy sobie wiernych i oddanych sobie ludzi i stara się zaprowadzić ład, tak potrzebny, aby w kraju Polskim żyło się dobrze. Rzeczpospolita jednak to miejsce niezwykłe, gdzie mocne trunki mieszają w głowach prostym szlachciurom rozumiejącym kwestie dumy i honoru często mało dojrzale. Jednoczesnie to...

książek: 2401
Adam | 2016-02-28
Przeczytana: 26 lutego 2016

Wszystkie trzy części to lekka, łatwa i przyjemna w lekturze szlachecka fantasy.

książek: 742
kserkses | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Dobra! Pełna stawka! Klimat utrzymany! W najbliższym czasie czas na ostatnią część xD
Serdecznie polecam

zobacz kolejne z 237 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd