Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mimo naszych kłamstw

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Mimo moich win (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
7,88 (804 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
155
9
143
8
190
7
179
6
78
5
36
4
14
3
4
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thief
data wydania
ISBN
9788375151817
liczba stron
328
słowa kluczowe
Piotr Grzegorzewski
język
polski
dodała
Ag2S

Wiesz dobrze, że nie da się żyć bez ponoszenia konsekwencji własnych decyzji, tak samo jak nie da się żyć bez patrzenia za siebie. Zawsze będziesz wspominał, zawsze będziesz rozpamiętywał. Wielka miłość, która odeszła… Pamiętasz jeszcze, co czułeś, gdy znikała? Ja czuję to cały czas. Zniszczyłem wszystko. Mam już dosyć tych bezsennych nocy, kiedy analizuję, co się stało. To nie miało prawa się...

Wiesz dobrze, że nie da się żyć bez ponoszenia konsekwencji własnych decyzji, tak samo jak nie da się żyć bez patrzenia za siebie. Zawsze będziesz wspominał, zawsze będziesz rozpamiętywał. Wielka miłość, która odeszła… Pamiętasz jeszcze, co czułeś, gdy znikała? Ja czuję to cały czas.
Zniszczyłem wszystko. Mam już dosyć tych bezsennych nocy, kiedy analizuję, co się stało. To nie miało prawa się wydarzyć! Ile razy wypowiadałeś w myślach to zdanie? Nawet raz to za dużo. Dla mnie te słowa to już niemal modlitwa.

Chcesz mojej rady? Zastanów się głęboko, zanim zaczniesz okłamywać ukochaną osobę, bo pewnego dnia rozejrzysz się dookoła i zobaczysz jedynie zgliszcza – ruiny życia, które chciałeś mieć, tragedie osób, które darzyłeś uczuciem, zniszczonego siebie.
Nie, nie zostawię tak tego. Mimo naszych kłamstw tym razem postawię wszystko na jedną kartę. Przecież ona mnie potrzebuje…
C.
Mimo naszych kłamstw to pożegnanie z Olivią, Leah i Calebem. Nadszedł czas na ostatnią część miłosnej układanki. Jeśli myślisz, że znasz już całą historię, to błąd. Tarryn Fisher nie pozwoli Ci odetchnąć, rozpali Twoje emocje do czerwoności.

Inne tego autora

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1345
Caroline In-Wonderland | 2017-04-23
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

"Nie chodzi o to, żeby zaczynać z czystą kartą, ale zaakceptować przeszłość i na niej zbudować coś nowego."

Byłam niesamowicie ciekawa tej serii. Dwa pierwsze tomy od dawna czekały na mnie na półce, ale nie zabierałam się za nie, gdyż nie chciałam po przeczytaniu ich musieć czekać nie wiadomo ile czasu na kontynuację. Miałam przeczucie, że gdy już zacznę - nie będę mogła się oderwać i jak najszybciej będę chciała znać dalsze losy bohaterów, więc czekałam. I jak tylko dostałam w swoje ręce "Mimo naszych kłamstw" - od razu wzięłam się za tom pierwszy, czyli "Mimo moich win".

Już sam opis tej książki kipiał wręcz oryginalnością. I po części też wyzwaniem, jeśli wziąć pod uwagę fragment: "A Ty, mimo moich win, nie potępisz mnie". Zastanawiałam się, czy okaże się to prawdą, więc podjęłam wyzwanie. I po przeczytaniu książki - faktycznie nie byłam w stanie potępiać głównej bohaterki.
Szczerze mówiąc - sądziłam, że akurat Olivia z nich wszystkich była najmniej winna.

Przy czytaniu tego tomu - miałam tak wielki mętlik w głowie, że już nic nie wiedziałam na pewno.

Jest jednak pewna rzecz, która łączyła wszystkie trzy tomy, mianowicie: z każdym coraz bardziej nienawidziłam osoby, jaką była Leah.

Naprawdę, chyba jeszcze nigdy dotąd nie spotkałam się z aż tak wielką nienawiścią do fikcyjnej postaci. Leah zajmuje pierwsze miejsce na liście moich znienawidzonych książkowych bohaterów i wątpię, by kiedykolwiek ktoś to zmienił. Przy niej każdy czarny charakter blednie.

Nie będę jednak wyjaśniać dlaczego, bo musiałabym zdradzić cokolwiek z fabuły, a uważam, że w tym przypadku byłoby to zbrodnią. W tej serii każdy szczegół jest tak znaczący, że trzeba ją po prostu od początku do końca poznać samemu. Jeśli podejdziecie do niej nie wiedząc nic ponad to co jest w opisie tomu pierwszego - wtedy na pewno, tak jak ja - zostaniecie mocno zaskoczeni.

Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że ta seria mnie pochłonęła. Dosłownie. Przeczytałam ją chyba w 5 czy 6 dni i zarwałam dla niej niejedną noc.

Gdybym miała coś doradzić - pójdźcie za moim przykładem i nie zaczynajcie czytać tej serii dopóki nie będziecie w posiadaniu wszystkich tomów, bo są one po prostu uzależniające.

"Mimo moich win", "Mimo Twoich łez" i "Mimo naszych kłamstw" to książki, w których nie ma miejsca na nudę. Tutaj akcja goni akcję, tajemnica goni tajemnicę, a dramat goni dramat.
Nie ma tu również miejsca na przewidywalność. Jesteśmy zaskakiwani dosłownie na każdym kroku, a zakończenie stanowi jedną wielką zagadkę.

Wszystko, co jest zawarte w tych książkach - zostało dobrze przemyślane i precyzyjnie wykonane.
Wykonane tak, by schwytać czytelnika od pierwszej strony tomu pierwszego i nie puścić do ostatniej strony tomu ostatniego.

Dawno też nie spotkałam się z tak dobrze wykreowanymi bohaterami. Byli tak prawdziwi, że zastanawiałam się czy ich historia powstała w wyobraźni, czy może jednak w jakimś stopniu napisał ją los...

Jest też coś, co odróżnia "Mimo naszych kłamstw" od wszystkich książek jakie dotąd czytałam. Otóż - ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy zakończenie jest szczęśliwe, czy nie...

"Wszyscy mamy jakieś rany. Wybierz dowolną osobę, potrząśnij nią trochę, a usłyszysz, jak grzechoce jej złamane serce. Każdy może je złamać - nasi ojcowie, matki, przyjaciele, zupełnie obce osoby lub te najukochańsze."

Ta seria niesie ze sobą ogromny ból, łamie serce, budzi złość i wiele innych (niekoniecznie pozytywnych) emocji, więc jeśli masz ochotę na coś lekkiego i przyjemnego - to te książki nie są dla Ciebie.

Jeśli jednak masz ochotę na coś oryginalnego, czego prawdopodobnie nigdy nie zapomnisz - wtedy z czystym sumieniem polecam Ci serię "Mimo moich win".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zwierzochłopiec. Dzikie życie Malcolma.

ZwierzoChłopiec to kolejna powieść Davida Baddiela, skierowana do młodszych czytelników. Jak już zdążyłam wywnioskować, wszystkie powieści z tej seri...

zgłoś błąd zgłoś błąd