Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mimo twoich łez

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Mimo moich win (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,45 (848 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
82
8
242
7
245
6
122
5
36
4
16
3
7
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dirty Red
data wydania
ISBN
9788375150933
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

„Mam wszystko, bo ciężko na to zapracowałam”. Gdy ktoś tak mówi, to zazwyczaj myślimy o bogactwie, spełnionych marzeniach i szczęśliwej rodzinie. Czy pod tym pojęciem mogą kryć się kłamstwa, krzywdy i rany? Czy ktoś może sobie zapracować na wszystkie nieszczęścia świata? Cóż, ja naprawdę mam wszystko i nie pozwolę, by ktokolwiek mi to odebrał. Ta żmija ciągle próbuje wślizgnąć się w nasze...

„Mam wszystko, bo ciężko na to zapracowałam”. Gdy ktoś tak mówi, to zazwyczaj myślimy o bogactwie, spełnionych marzeniach i szczęśliwej rodzinie. Czy pod tym pojęciem mogą kryć się kłamstwa, krzywdy i rany? Czy ktoś może sobie zapracować na wszystkie nieszczęścia świata?
Cóż, ja naprawdę mam wszystko i nie pozwolę, by ktokolwiek mi to odebrał.
Ta żmija ciągle próbuje wślizgnąć się w nasze życie i nadszedł czas, by skosztowała własnej trucizny. Ja też potrafię kąsać – każda z nas potrafi, gdy ktoś podstępem chce zniszczyć nasze związki, rodziny, życie. Czujesz złość na samą myśl o zdradzieckich żmijach, prawda?
"Wypowiedzenie mi wojny to nie najlepszy pomysł. Nie poddam się bez walki, bo zawsze dostaję to, czego chcę. Tym razem poleją się łzy i nie będą to moje łzy. Powiem Ci więcej: mam w zanadrzu coś, co definitywnie przeważy szalę na moją stronę. O tak, w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. "
L.

Dalsze losy Olivii, Leah i Caleba, których znasz z powieści Mimo moich win. Czy miłość, o którą tak zajadle walczą, wytrzyma napór intryg, kłamstw i tajemnic? Z pasją można kogoś kochać – można też nienawidzić, a granica między tymi uczuciami jest cienka.
Tarryn Fisher, mistrzyni w wywoływaniu skrajnych emocji, powraca!

 

źródło opisu: http://otwarte.eu

źródło okładki: http://otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 746
Ewa Smaś | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane

Pełna recenzja trzech tomów trylogii: http://toreador-nottoread.blogspot.com/2017/05/trylogia-love-me-with-lies-w-trzy-dni.html

Myślałam, że to Olivia jest irytującą bohaterką, ale potem w Mimo twoich łez poznałam Leah… i zmieniłam zdanie. To dopiero jest usposobienie infantylności. W drugim tomie to Leah jest narratorką, a za sprawą pewnych wydarzeń także zostaje świeżą matką. I wyobraźcie sobie, że ta dziewczyna jest tak niepewna siebie i asekuracyjna, bojąca się o wszystkich i o wszystko, że sobie ubzdurała, że jej nowonarodzona córka odbierze jej męża i że będzie musiała z nią konkurować o jego względy. Jedno słowo. Serio? Doskonale rozumiem, że po wydarzeniach z pierwszego tomu Leah nie do końca czuła się bezpiecznie w swoim związku, ale żeby odpowiedzialnością obarczać noworodka?

Dodatkowo Leah to dość specyficzny rodzaj bohaterki. Rozpieszczona dziewczyna z bogatego domu, która zawsze musiała zabiegać o uwagę i tak jej do tej pory zostało. Dowartościowuje się albo seksem albo drogimi rzeczami. Tylko tutaj, tylko w Mimo twoich łez możemy się dowiedzieć, że bohaterka siada na kanapie za cztery tysiące dolarów. Albo wkłada dziecko do wózka za pięć tysięcy. Żeby tego było mało, do swojej czarnej karty American Express zwraca się per „Maleństwo”. Dlatego gdy nowa niania do jej córki powiedziała „Maleństwo”, Leah myślała, że chodzi o jej kartę, a nie o jej córkę.

Przyznam się bez bicia, że równocześnie zastanawiając się, kto dopuścił do wydania tych książek, dobrze się bawiłam. Czasem po prostu z czystej przyjemności, innym razem dlatego, że podbudowałam swoje morale czytelnicze „szybkimi numerkami”, albo też po prostu naśmiewałam się z toku myślenia bohaterów. Jednak nie jestem w stanie z czystym sumieniem nikomu polecić tej trylogii. Chciałabym jeszcze trochę pożyć, a nie mam pojęcia, jak do was ona przemówi i jak ją odbierzecie. Może się skończyć na tym, że to będą wasze najbardziej znienawidzone książki, więc wole nie ryzykować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odkłamana historia Związku Radzieckiego

Co prawda nie jest to opasła monografia i książkę raczej można zaliczyć do popularnonaukowej i jako taka sprawdza się bardzo dobrze. Autor dotyka wiel...

zgłoś błąd zgłoś błąd