Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Unieważnienie

Cykl: The Legal Briefs (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
6,84 (483 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
37
8
85
7
124
6
93
5
43
4
14
3
16
2
5
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Overruled
data wydania
ISBN
9788380750944
liczba stron
416
słowa kluczowe
prawo
język
polski
dodała
Ag2S

Waszyngtoński obrońca Stanton Shaw jest dumy, ambitny, zadaje błyskotliwe pytania i zasypuje wszystkich niepodważalnymi argumentami. Nieprzypadkowo nazywany jest Uwodzicielem Przysięgłych – ma południowy akcent, rozbrajający uśmiech i zniewalające zielone oczy – ciężko mu się oprzeć. Mężczyźni chcą być tacy jak on, kobiety pragną być przez niego szczegółowo przesłuchane. Stanton ma plan na...

Waszyngtoński obrońca Stanton Shaw jest dumy, ambitny, zadaje błyskotliwe pytania i zasypuje wszystkich niepodważalnymi argumentami. Nieprzypadkowo nazywany jest Uwodzicielem Przysięgłych – ma południowy akcent, rozbrajający uśmiech i zniewalające zielone oczy – ciężko mu się oprzeć. Mężczyźni chcą być tacy jak on, kobiety pragną być przez niego szczegółowo przesłuchane.
Stanton ma plan na życie. Przez jakiś czas wszystko przebiega według ustalonego scenariusza.
Jednak pewnego dnia mężczyzna dostaje zaproszenie na ślub swojej licealnej miłości i jednocześnie matki jego ukochanej dziesięcioletniej córeczki. Jenny wychodzi za mąż – za kogoś innego.
Tego definitywnie nie było w planie.
***
Wychowana w mieście Sofia Santos jest nieugiętą prawniczką, planującą karierę najbardziej cenionego obrońcy w sprawach karnych w kraju. Nie ma czasu na związki czy inne tego typu rozpraszające rzeczy.
Jednak gdy Stanton, jej niesamowity „przyjaciel do łóżka” błaga o pomoc, kobieta zostaje wytrącona z równowagi, zepchnięta z obranej ścieżki, a jej świat wywrócony do góry nogami. Sofia zgadza się pojechać do zabitej dechami mieściny w stanie Missisipi, by pomóc Stantonowi odzyskać ukochaną.
Umysł podpowiada jej, że zwariowała… serce twierdzi jednak coś zupełnie innego.
***
Co się stanie, gdy doprowadzimy do spotkania mieszkańców niewielkiej mieściny, dwóch profesjonalistów wyćwiczonych w sporach, lokalną miss, czterech wielkich braci, Parówkę oraz Bunię z dubeltówką?
Poleje się burbon, wybuchnie namiętność, a pragnienia serca sprawią, że nawet najmisterniej ułożone plany zostaną unieważnione.

 

źródło opisu: www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Fragment książki

Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Życiowa niespodzianka z wywrotką

Czasami zanim zacznę czytać jakąś książkę już czuję, co ona ze mną zrobi. Jakby przez okładkę przenikają emocje, a bohaterowie krzyczą Czytaj! No zacznij w końcu czytać. Dokładnie tak potraktowała mnie Emma Chase i jej najnowsza książka „Unieważnienie”.

Nie jestem w stanie jednoznacznie określić uczuć, emocji jakie we mnie wzbudziła, ale jestem pewna, że jest ich sporo. Nie jestem w stanie ocenić tej historii w żadnej skali, ponieważ nie potrafię potraktować bohaterów jako całości. Dziwnie się czuję pisząc tę recenzję, bo ta opowieść jest dla mnie dziwnie niesamowicie fajna.

Stanton Shaw – bohater. Facet w 100%. Mądry, przystojny, bogaty. Żadna kobieta nie oprze się jego urokowi i inteligencji. Jego życie to bajka, którą sobie sam zaplanował. Wszystko układa się znakomicie. W pracy błyszczy i wygrywa, w życiu prywatnym robi, co chce a na dodatek spędza cudowne chwile w ramionach przyjaciółki z pracy, oczywiście bez zobowiązań. I takie życie sprawia mu sporo radości i satysfakcji do czasu, gdy ma dojść do wydarzenia, którego on nie miał w planach. Matka jego córeczki, kobieta, którą kocha postanawia wyjść za mąż, bez jego zgody! Wyobrażacie sobie uczucia i emocje tego faceta w tym momencie? Zawsze wszystko układało się po jego myśli, to on zwyciężał i planował życie, a tu nagle taka niespodzianka!

Nie trudno zgadnąć, że Stanton nie chce dopuścić do ślubu. Jest w stanie wywrócić świat do góry nogami, dlatego prosi o pomoc swoją łóżkową przyjaciółkę Sofię. W sumie mało go...

Czasami zanim zacznę czytać jakąś książkę już czuję, co ona ze mną zrobi. Jakby przez okładkę przenikają emocje, a bohaterowie krzyczą Czytaj! No zacznij w końcu czytać. Dokładnie tak potraktowała mnie Emma Chase i jej najnowsza książka „Unieważnienie”.

Nie jestem w stanie jednoznacznie określić uczuć, emocji jakie we mnie wzbudziła, ale jestem pewna, że jest ich sporo. Nie jestem w stanie ocenić tej historii w żadnej skali, ponieważ nie potrafię potraktować bohaterów jako całości. Dziwnie się czuję pisząc tę recenzję, bo ta opowieść jest dla mnie dziwnie niesamowicie fajna.

Stanton Shaw – bohater. Facet w 100%. Mądry, przystojny, bogaty. Żadna kobieta nie oprze się jego urokowi i inteligencji. Jego życie to bajka, którą sobie sam zaplanował. Wszystko układa się znakomicie. W pracy błyszczy i wygrywa, w życiu prywatnym robi, co chce a na dodatek spędza cudowne chwile w ramionach przyjaciółki z pracy, oczywiście bez zobowiązań. I takie życie sprawia mu sporo radości i satysfakcji do czasu, gdy ma dojść do wydarzenia, którego on nie miał w planach. Matka jego córeczki, kobieta, którą kocha postanawia wyjść za mąż, bez jego zgody! Wyobrażacie sobie uczucia i emocje tego faceta w tym momencie? Zawsze wszystko układało się po jego myśli, to on zwyciężał i planował życie, a tu nagle taka niespodzianka!

Nie trudno zgadnąć, że Stanton nie chce dopuścić do ślubu. Jest w stanie wywrócić świat do góry nogami, dlatego prosi o pomoc swoją łóżkową przyjaciółkę Sofię. W sumie mało go interesuje co ta kobieta przeżywa i jakie emocje nią targają, najważniejszy dla niego jest cel – nie dopuścić do ślubu!

Drodzy czytelnicy, główny bohater dostał zimny prysznic od życia. Śmiem twierdzić, że wielu z nas w podobny sposób potraktowało życie. Stanton zapomniał, że władza, pieniądze i wygląd nie gwarantują doskonałego życia. On miał prawo budować swoje szczęście, ale takie samo prawo mają osoby, które go otaczały. Dla niego było to zbyt trudne do zaakceptowania, a dla nas?

Fajnie Emma Chase kreuje swoich bohaterów. Buduje nastrój i klimat. Świetnie bawi się emocjami naszymi i postaci, które stają się nam bliskie. Zaczynamy traktować Stantona i Sofię jak swoich przyjaciół. Bardzo szybko wchodzimy z butami w życie całej opowieści i stajemy się uczestnikami mimo woli.

Bardzo lubię tego typu historie. Bardzo cenię sobie huśtawkę emocjonalną, którą funduje autorka. Sprzeczne emocje, niesamowity klimat i ciekawość, czym mnie jeszcze zaskoczy. W jaki sposób pokieruje wydarzeniami, czy będę na tyle przebiegła, aby odgadnąć cały zamysł?

Drogie Panie „Unieważnienie” to książka przede wszystkim dla nas. Budzi emocje, pobudza motylki w brzuchu i nie pozwala przestać się czytać. Czy potrzebujecie więcej argumentów?

Chyba nie...

Iwona Migowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 465
Marzena | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2016

Głupota jest darem Bożym, ale nie należy jej nadużywać.
O tej prostej prawdzie zapomniała autorka, bo cały jej ocean przelała na głównego bohatera.Dolała do tego morze próżności i lekkomyślności, jezioro tępoty i błazenady, rzeczkę idiotyzmu. Sprawiła, że z jego ust wypływały kłamstwa i nic nieznaczące kocopoły.
Na pierwszych stronach książki Stanton wydawał się inteligentnym chłopakiem z mózgiem zamiast sieczki w głowie. Wydawał się...Jednak szybko zdobył u mnie ksywkę PzPM (Półgłówek z Ptasim Móżdżkiem). Póżniej on ewoluuje, tzn. przydomek, bo sam bohater tylko traci w oczach.
O czym jest ta historia?
W 1/4 opowiada o panu adwokacie, który czy w dopasowanym garniturze, czy w kapeluszu i kowbojkach jest tak sexi, że nawet na sali sądowej wołają na niego "uwodziciel przysięgłych". Moja ksywka jest o wiele lepsza, trafniejsza. Serio.
On mieszka tu, a jego dziewczyna wraz z córeczką setki kilometrów stąd. Czy to, że jest w związku przeszkadza mu bzykać wszystko co się dookoła rusza?...

książek: 911
Pinina_Paulina | 2016-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

No i jak ja mam do jasnej cholery tą książkę ocenić? - moja pierwsza myśl po skończonej lekturze :)
Targają mną sprzeczne emocje.
Z jednej strony byłam zła. Zła i na nią i na niego. Miałam ochotę złapać gościa za fraki i krzyknąć mu w twarz: Co ty kretynie wyprawiasz? Weź się ogarnij!
Potem to samo zrobić z nią: Jak możesz na to pozwolić, na takie traktowanie!
A po połowie książki, kiedy oboje trochę się ogarnęli i zaczęli przyznawać do swoich uczuć, to zmieniłam zdanie o całe 180 stopni. Było miło, przyjemnie, nawet słodko.
Postawa Jenny podobała mi się najbardziej.

Teraz pytanie: na ile mam tą książkę ocenić?
Jeżeli chodzi o zachowanie bohaterów? Ciężko stwierdzić, bo tak naprawdę to przecież tylko bujna wyobraźnia autorki która ich wymyśliła. Możemy się na nich złościć, możemy ich nie lubić, ale chyba o to chodzi podczas czytania książek - o wzbudzanie emocji pozytywnych ale również negatywnych.
Tutaj doświadczymy rollercoastera uczuć i wydaje mi się, a nawet jestem pewna, że...

książek: 54
Marek | 2015-06-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Masakra, nie byłem w stanie przeczytać do końca tej żałosnej histori więc starałem się przekartkować i też nie dałem rady. Facet, a raczej idiota wraz ze swoją dziewczyną płodzą dziecko będąc w wieku 17 lat. Ona zostaje z rodzicami on idzie na studia i zostaje prawnikiem. Na studiach Drew z serii tangled pokazuje mu, że trzeba bzykać wszystko co się rusza. Idiota i matka jego córki zawierają niepisane porozumienie, że pozwalają sobie nawzajem "korzystać z życia" i kiedyś w przyszłości będą znowu razem na zawsze. Tak na marginesie, nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć, że jeżeli kobieta, matka Twojego dziecka, daje Ci wolną rękę i pozwala Ci się "wyszaleć" to puszczanie się na lewo i prawo jest ostatnią rzeczą jaką należy zrobić; dla kobiety jest to akt miłości i wiary w to, że typ do niej wróci i idiota powinien zawrócić na pięcie i się jej z miejsca oświadczyć. Tymczasem traktuje ją przez kolejne 10 lat jak dziwkę do której wpada od czasu do czasu żeby się zabawić. Będąc daleko...

książek: 1979

O takim psie ogrodnika nie chce się zwyczajnie czytać.
'Zaplątani' Emmy Chase byli moim osobistym zaskoczeniem, ponieważ takiego lekkiego i niegłupiego romansu dawno nie czytałam. Tylko szkoda, że tego samego nie mogę powiedzieć o 'Unieważnieniu'. Po pierwszych stronach, gdzie byłam wręcz zaciekawiona (naprawdę dobry początek), następowały kolejne, które mnie wkurzyły. Serio, czuję się tak, jakby autorka mnie oszukała. Zamiast jakieś ciekawej historii miłosnej dostałam jakiś nielogiczny wytwór. A główny bohater... Bolesne rozczarowanie. W takim kolesiu w życiu bym się nie zakochała.
I niby to romans, niby nic ambitnego, ale nawet taki gatunek książek powinien mieć coś wyjątkowego w sobie. 'Unieważnienie' jest po prostu głupie. Do szpiku kości. I przez to nie chce się dalej czytać.

książek: 1161

Poprzednia seria autorki bardzo mi się podobała. Zwłaszcza jej pierwsza część i zabójcza narracja Drew. Kiedy więc w księgarniach pojawiło się ,,Unieważnienie" wiedziałam że prędzej czy później trafi w moje ręce. Spodziewałam się interesującej a przede wszystkim zabawnej fabuły, która pozwoliłaby się odstresować. A co otrzymałam?
Nie będę streszczać historii bo tak naprawdę otrzymujemy dokładnie to co w opisie i nic więcej.
Skupię się więc na swoich odczuciach. Przede wszystkim postać głównego bohatera. Stanton to typowy zarozumiały playboy, który podobno zakochany jest w matce swojej córki. Co interesujące ta miłość nie przeszkadza mu spać ze wszystkim co ma dwie nogi. Może niektóre kobiety lubią aż taki typ bohatera ale mnie on po prostu odpycha. Facet jest zarozumiały, arogancki i uważa się za właściciela Jenny. Przez większość czasu zgrzytałam zębami i miałam ochotę walnąć książką o ścianę.
Sofia to nieugięta prawniczka. Ale tylko na opisie z tyłu okładki. Tak naprawdę pozwala...

książek: 862
Cyrysia | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Styl autorki nie uległ zmianie. Nadal pisze niezwykle lekko, ze swadą i poczuciem humoru. A opisy są tak sugestywne, że można się w nich zatracić. Nie narzekam również na tempo akcji. Praktycznie cały czas coś się dzieje. No i, co ważne, jest tu ciekawie poprowadzony wątek miłosny. Choć daleki od romantycznej sielanki, to jednak wywołuje pozytywne odczucia.

CAŁA RECENZJA W LINKU:
http://cyrysia.blogspot.com/2016/04/uniewaznienie-emma-chase-suchaj-gosu.html

książek: 451
Joasiaa | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

,,Młodzieńcza miłość jest silna. Pierwsza miłość jest potężna , jednak kiedy jesteście młodzi, nie wiecie, bo wiedzieć nie możecie, jak długie jest naprawdę życie. A jedyną pewną w nim rzeczą, prócz śmieci i podatków, są zmiany"*
O fabule, dzisiaj nie będę pisać, bo prawie cała książka, została streszczona w opisie, no dobra może z opisami bohaterów im się nie udało...
Jak tylko zobaczyłam tą książkę, od razu porzuciłam moje ówczesne plany czytelnicze, bo w końcu to nowa książka autorki mojej ulubionej serii ,,Tangled", jednak jak tak sobie teraz myślę to.... wolałbym przeczytać cokolwiek innego.
Na początek, zacznę od największego plusa, według mnie i jest to nawiązanie do ,,Tangled". Nie wiedziałam, że te książki jakoś się ze sobą łączą, więc możecie tylko wyobrazić sobie moją radość i tak w ogóle to chyba tylko, dlatego że miałam nadzieje na jakąś wzmiankę o Drew przeczytałam do końca tę książkę.
Po pierwsze Stanton, który w książce na siłę był kreowany na postać pokroju Drew....

książek: 402
Natalia | 2016-05-24
Przeczytana: 24 maja 2016

Coś wewnętrznie podpowiadało mi, że ta książka będzie warta przeczytania i bardzo mnie do niej ciągnęło. Gdy zaczęłam czytać z każda kartką coraz mniej mogłam się od niej oderwać. Emma Chase zaskoczyła mnie czymś nowym, innym niż seria Tangled. Ta para wcale nie przypominała mi Drew i Kate. Książka jest utrzymana w spokojniejszym klimacie, jest mniej wulgarna i główny bohater nie udziela nam rad. Muszę przyznać, że spodobała mi się bardziej niż poprzednia seria tej autorki. Historię opowiadają nam tu oboje główni bohaterowie. Już z niecierpliwością czekam na kolejne części.

Stanton Shaw i Sofia Santos pracują razem w bardzo prestiżowej kancelarii prawnej, oboje ich łączy determinacja w rozwijaniu i wspinaniu się po szczeblach kariery zawodowej. Jednak, to nie wszystko... Jest między nimi coś jeszcze. Przyjaźń, pożądanie, wzajemne zrozumienie. Nie są parą są przyjaciółmi "do łóżka". Żadne z nich nie chce przyznać przed nikim ani przed sobą samymi, że jest miedzy nimi coś więcej....

książek: 727
TINA | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Szkoda czasu, pieniędzy i nakładu wydawnictwa.
Główny bohater osiągnął szczyty 'debilizmu'...
NIE POLECAM!

książek: 581
czas_na_książkę | 2017-01-16
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Nie tego oczekiwałam. Zupełnie nie tego. Lekkie, przyjemne... I to mi przeszkadzało. Nie było tam czegoś "łał". To była krótka historyjka, obrzydliwie przewidywalna. Potencjał, który mógł być jeśli chodzi o role drugoplanowe został po prostu rzucony na ziemię i kopnięty. W innych seriach autorka charakteryzowała się wspaniałym poczuciem humoru. Tutaj zagubiła tę część siebie i książka sporo na tym straciła. Niestety.

zobacz kolejne z 1273 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Unieważnienie” - powieść pełna ciętych dialogów

Emma Chase, bestsellerowa autorka „New York Times”, twórczyni seksownej i dowcipnej serii „Tangled. Zaplątani”, powraca z „Unieważnieniem”. Poleje się burbon, wybuchnie namiętność, a pragnienia serc sprawią, że nawet najmisterniej ułożone plany zostaną unieważnione.


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach zadebiutuje aż 18 tytułów pod naszym patronatem. Kryminały, literatura młodzieżowa, literatura piękna, post-apo – każdy znajdzie coś dla siebie. Jakich książek możecie wypatrywać w najbliższych dniach? Podpowiadamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd