Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Saga Puszczy Białowieskiej

Seria: EKO
Wydawnictwo: Marginesy
7,86 (198 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
33
8
63
7
42
6
22
5
2
4
4
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365282705
liczba stron
496
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodała
Ag2S

Simona Kossak znała Puszczę od podszewki, w końcu mieszkała w niej 30 lat. Wiedziała o niej niemal wszystko, kochała ją i broniła za wszelką cenę. Piętnowała ludzką głupotę i pazerność, protestowała przeciw bezsensowemu wycinaniu drzew i niszczeniu tego unikatu na skalę światową. Była wojowniczką znaną z bezkompromisowości. Ale nie tylko. Była też czułą mamką wielu dzikich zwierząt i...

Simona Kossak znała Puszczę od podszewki, w końcu mieszkała w niej 30 lat. Wiedziała o niej niemal wszystko, kochała ją i broniła za wszelką cenę. Piętnowała ludzką głupotę i pazerność, protestowała przeciw bezsensowemu wycinaniu drzew i niszczeniu tego unikatu na skalę światową. Była wojowniczką znaną z bezkompromisowości.

Ale nie tylko. Była też czułą mamką wielu dzikich zwierząt i odchowała ich niemało: łosie, lisy, sarny, borsuki, dziki, kruka, bociany, żeby wymienić tylko kilka gatunków. Starała się przywrócić je naturze, puszczy.

Tylko ona mogła napisać Sagę Puszczy Białowieskiej, opowiedzieć jej historię od czasów prehistorycznych po wydarzenia najnowsze. Ludzie schodzą w tej opowieści na dalszy plan, króluje za to przyroda – piękna, fascynująca i zagrożona. To nie tylko zapis wspaniałości natury, ale także wołanie o opamiętanie, póki jeszcze nie wszystko stracone.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133037/saga-...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133037/saga-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
gentile | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest fascynującą wędrówką, praktycznie od plejstocenu i holocenu do czasów współczesnych. Wędrówką jakże pouczającą, ale tylko dla tych, którzy chcą się uczyć, wędrówką przygnębiającą, tylko dla tych zdolnych do refleksji. Jest to w gruncie rzeczy przepastne okno w przeszłośc, pozwalające uzmysłowić sobie, jak kształtowały się procesy dziejowe, które nadały światu w jakim żyjemy, obecny kształt. To kronika ludzkiego barbarzyństwa, bezmyślności, bezprzykładnego sadyzmu, doprowadzonego do zwyrodniałego okrucieństwa, zachłanności, niepohamowanej żądzy zysku i braku wrażliwości na piękno.Kronika najbardziej wymyślnej obłudy, pozwalającej za pomocą wyszukanych eufemizmów nazywać pospolity rabunek "ochroną", a masową dewastację zabiegami pielęgnacyjnymi, czynnościami sanitarnymi, lub zrównoważoną i racjonalną gospodarką. Pod tym względem zresztą niewiele się zmieniło i każda kolejna odsłona wandalizmu jest osłaniana parawanem tego rodzaju bełkotliwych słów. Można je sprafrazować do oświadczenia konsylium lekarzy: "musimy zabić pacjenta dla jego dobra" Co gorsza, po raz kolejny okazuje się, że ludzka natura jest ponadczasowa i niezmienna, na przestrzeni wieków. Pęd do zysku, do zaspokojenia zwyrodniałych instynktów, do czerpania sadystycznej przyjemności z mordowania, pozostał immanentnym rysem charakteryzującym nasz gatunek, a na pewno jego część. Książka napisana pasją, wrażliwością, miłością do cudu kreacji jakim jest naturalna, nie oszpecona działalnością człowieka, przyroda. Nie będzie w smak troglodytom, mentalnym drwalom,którzy postrzegają przyrodę ciasno, tyko przez pryzmat surowca przynoszącego zyski, metrów sześciennych, dłużycy, desek, itd. Ciekawe są też niektóre konkrety odnoszące się do teraźniejszej sytuacji, będącej recydywą tych wcześniejszych, szczególnie wypowiedzi "prof" Szyszko, który śpiewał kiedyś z zupełnie innego klucza niż obecnie. Najwyraźniej lobby spółek zajmujących się przetwórstwem drzewnym już do nie go dotarło i przekonało siłą "argumentów".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach czekolady

Książka podobała mi się. Nie jest wybitna. Przyznam szczerze, że chyba za późno po nią sięgnęłam (od października odstawiłam wszelakie słodycze), być...

zgłoś błąd zgłoś błąd