Religia techniki. Boskość człowieka i duch wynalazczości

Tłumaczenie: Krzysztof Kornas
Wydawnictwo: Copernicus Center Press
7,33 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Religion of Technology: The Divinity of Man and the Spirit of Invention
data wydania
ISBN
9788378862086
liczba stron
400
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

W jaki sposób postęp naukowo-techniczny jest motywowany religijnie? Co łączy naukowców, inżynierów i myślicieli chrześcijańskich? Jakie starożytne wyobrażenia stoją za oczarowaniem nowoczesnymi technologiami? Czy naukę i technikę można uznać za narzędzia „transcendencji”? Filozofowie, historycy, biolodzy czy fizycy wielokrotnie pisali o relacji nauki i religii – związki religii i techniki...

W jaki sposób postęp naukowo-techniczny jest motywowany religijnie?
Co łączy naukowców, inżynierów i myślicieli chrześcijańskich?
Jakie starożytne wyobrażenia stoją za oczarowaniem nowoczesnymi technologiami?
Czy naukę i technikę można uznać za narzędzia „transcendencji”?
Filozofowie, historycy, biolodzy czy fizycy wielokrotnie pisali o relacji nauki i religii – związki religii i techniki wydają się natomiast tematem zaniedbanym. Historyk David F. Noble stara się zapełnić tę lukę. Argumentuje, że w cywilizacji zachodniej kulturowe fundamenty rozwoju technologicznego położono już w IX wieku, kiedy sztuki użyteczne powiązano z ideą chrześcijańskiego zbawienia. Bada wzajemne wpływy religii, nauki i techniki aż po wiek XX, w którym ludzie zaczęli władać niemal boską wiedzą i mocą. Przybliża fascynujące profile ideowych architektów współczesnej nauki, a na przykładzie wielkich przełomów w poznawaniu rzeczywistości i władaniu nią – od odkryć geograficznych, przez energię atomową i eksplorację kosmosu, po zsekwencjonowanie ludzkiego genomu i prace nad sztuczną inteligencją – pokazuje, że naukowo-techniczne dążenie do udoskonalania świata i człowieka trudno uznać za czysto świeckie przedsięwzięcie.
Noble ocenia krytycznie zarówno postęp techniczny za wszelką cenę, jak i rolę religii w rozbudzaniu wyobrażeń o raju odzyskanym za pomocą wiedzy i technologii. Apeluje o nową ocenę naszego oczarowania niekontrolowanym rozwojem technologicznym. Tytułowa „religia techniki” wiąże się z niezadowoleniem z zastanego świata i szukaniem technologicznych sposobów wyzwolenia się od niego – odnalezienia lub stworzenia lepszej, „transcendentnej” rzeczywistości. Noble pyta, czy ta specyficzna relacja religii i techniki, nawet jeśli kiedyś była pożyteczna, nadal sprzyja ludziom: czy wciąż promuje dobro człowieka i jego świata, czy chce już tylko pomóc człowiekowi z tego świata uciec?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 697

Droga do boskości

Religia i technika. Dwa pojęcia, które zdają się stać w opozycji wobec siebie. Rozwój jednego, wydaje się naruszać terytorium drugiego. Co, jeśli wcale tak nie jest? Jeżeli wspomniane siły wcale nie toczą z sobą walki o prym. Za to żyją w symbiozie, tworząc razem samonapędzający się mechanizm. Sedno tej sprawy postanowił zbadać David F. Noble.

Poprzez pierwsze wieki po narodzeniu Chrystusa, Noble wykazuje poszczególne przykłady na to, że technika nierozerwalnie wypływa z religii. Przytacza nauki teologów, odkrywców i wynalazców, którzy wspólnie obrali sobie za cel jak największy rozwój, ku chwale chrześcijańskiej wiary. Snuje poszczególne historie, ewolucję wierzeń i interpretacji, dzięki którym przemiany sztuk mechanicznych miały być pierwszym krokiem do zbawienia.

Ta literacka podróż nie należy do najłatwiejszych. Trudna w odbiorze, najeżona specyficznym językiem, akademicka w swej konstrukcji. Widać w tych wywodach ogromną wiedzę i masę przetworzonych przez autora informacji. Niestety ich wartość potrafi utonąć pod ciężarem użytego żargonu. To przykład szorstkiej lektury, która z jednej strony przyciąga i fascynuje, ale z drugiej potrafi odrzucić i zirytować.

Innym aspektem, który nie do końca wybrzmiewa w tej pozycji, jest główna teza. Przez połowę książki przytaczane argumenty wydają się mieć swój sens i wydźwięk. Jednak w drugiej części cała ta misterna konstrukcja się rozpada. Główny punkt zaczyna się rozmywać, a całość przybiera formę historii rozwoju, szczególnie...

Religia i technika. Dwa pojęcia, które zdają się stać w opozycji wobec siebie. Rozwój jednego, wydaje się naruszać terytorium drugiego. Co, jeśli wcale tak nie jest? Jeżeli wspomniane siły wcale nie toczą z sobą walki o prym. Za to żyją w symbiozie, tworząc razem samonapędzający się mechanizm. Sedno tej sprawy postanowił zbadać David F. Noble.

Poprzez pierwsze wieki po narodzeniu Chrystusa, Noble wykazuje poszczególne przykłady na to, że technika nierozerwalnie wypływa z religii. Przytacza nauki teologów, odkrywców i wynalazców, którzy wspólnie obrali sobie za cel jak największy rozwój, ku chwale chrześcijańskiej wiary. Snuje poszczególne historie, ewolucję wierzeń i interpretacji, dzięki którym przemiany sztuk mechanicznych miały być pierwszym krokiem do zbawienia.

Ta literacka podróż nie należy do najłatwiejszych. Trudna w odbiorze, najeżona specyficznym językiem, akademicka w swej konstrukcji. Widać w tych wywodach ogromną wiedzę i masę przetworzonych przez autora informacji. Niestety ich wartość potrafi utonąć pod ciężarem użytego żargonu. To przykład szorstkiej lektury, która z jednej strony przyciąga i fascynuje, ale z drugiej potrafi odrzucić i zirytować.

Innym aspektem, który nie do końca wybrzmiewa w tej pozycji, jest główna teza. Przez połowę książki przytaczane argumenty wydają się mieć swój sens i wydźwięk. Jednak w drugiej części cała ta misterna konstrukcja się rozpada. Główny punkt zaczyna się rozmywać, a całość przybiera formę historii rozwoju, szczególnie najnowszej technologii, która nie do końca współbrzmi z początkowymi intencjami.

Nie można przy tym odrzucić tej pozycji jako całości. Wśród wspomnianych utrudnień, czy nie w pełni zrealizowanej myśli, kryje w sobie wiele intrygujących treści. Podczas czytania można poczuć się jak odkrywca, który dostaje szansę dopłynięcia na skrawek wcześniej nieznanego lądu. Religia techniki ma w sobie coś z wehikułu czasu, który przenosi nas w te mniej i bardziej zamierzchłe wieki. Oferuje pokryte kurzem i patyną skarby, które choć na pierwszy rzut oka nie robią szczególnego wrażenia, to z czasem zyskują na atrakcyjności.

I właśnie dlatego, mimo że materiał do przystępnych nie należy, zachęcałbym do zapoznania się z nim. David F. Noble nie jest idealny jeśli chodzi o formę, ale potrafi wynagrodzić cierpliwych zawartymi w swej książce informacjami. Oferuję perspektywę, z którą niekoniecznie musimy się zgadzać, ale warto przynajmniej spróbować się z nią zmierzyć. Może nie zmieni to waszego poglądu na świat, ale pozwoli spojrzeć na dwa zawarte w tytule pojęcia w zupełnie innym kontekście. 

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (0)
 Pokaż tylko oceny z treścią
Brak opinii. Napisz pierwszą opinię!
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd