Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przedwiośnie

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: IBIS
6,07 (14967 ocen i 510 opinii) Zobacz oceny
10
336
9
692
8
1 356
7
3 869
6
3 811
5
2 787
4
828
3
901
2
156
1
231
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377383940
liczba stron
304
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Rimokan

Inne wydania

Książka zawiera: starannie przygotowany tekst utworu, opatrzony na marginesach ojaśnieniami i komentarzami (oznaczony symbolami garficznymi), życiorys autora, streszczenie lektury, dokładne omówienie.

 

źródło opisu: wydawnictwoibis.pl

źródło okładki: wydawnictwoibis.pl

Brak materiałów.
książek: 868
zlatawiecz | 2017-05-31
Przeczytana: 31 maja 2017

Żeromskiemu mówię: nie!

"Przedwiośnie" miało szansę być dobrą powieścią polityczną, gdyby:
a) autor nie umieścił w niej jej głównego bohatera(ponownie, tą samą propozycję wysunęłam przy "Ludziach bezdomnych")
b) darował sobie paplaninę ojca głównego bohatera o szklanych domach(tak, ogarnęłam po co ta gadka, ale więcej złego niż dobrego wywołała(główne zło polega na tym, że musiałam to czytać))
c) darował sobie próbę opisywania kobiet i jakichkolwiek wątków miłosnych, bo tak żałosnych postaci i romansu od dawna nie spotkałam(już Zosia miała więcej charakteru od tych trzech razem wziętych(nawet dodając te z "Ludzi bezdomnych"). Dochodzę do wniosku, że facet próbował zrozumieć kobiety(jak wielu przed nim i po nim), ale poszedł w bardzo złym kierunku i spłaszczył je do granic możliwości.

Wyciąć to wszystko i byłoby całkiem dobrze. Początek powieści, czyli przedstawienie rodziców Cezarego, rewolucji w Baku i początki państwa polskiego złożyłyby się w coś godnego uwagi.
A tak mamy młokosa, którego nie tylko nie da się lubić, ale wręcz chciałoby się zatłuc za głupotę i durne przeświadczenie o głupocie wszystkich innych. Smarkacz uważa, że ma we wszystkim słuszność, nie mając jednocześnie żadnych absolutnie określonych poglądów i huśtając się jak szmatka na wietrze. Ciska się, rzuca na ślepo, chce działać, ale właściwie nie ma pomysłu jak(identycznie jak Judym).

Dochodzę do wniosku, że Żeromski kompletnie nie potrafi tworzyć postaci. Te, które do mnie przemawiały, były ograniczone w historii do absolutnego minimum. Za to, te których lubić po prostu nie mogłam(znieść nie byłam w stanie) rozpanoszyły się w powieści zupełnie bez potrzeby.

Teraz przyjdzie czas na omawiane tego "dzieła" na lekcjach polskiego...
To smutne, biorąc pod uwagę jak wiele jest naprawdę świetnych powieści polskich.

PS: Jestem również po lekturze opracowania, przymontowanego do mojego wydania książki. I zastanawia mnie etyka wynikająca z ich pisania. Otóż w przedziałce o charakterystyce postaci zostało napisane: "Śledząc spotkania(...), zapłonęła zazdrością i nie wahała się otruć rywalkę. Okazała przy tym niebywały spryt, ponieważ niczego jej nie udowodniono." - bardzo mnie ten fragment fascynuje, ponieważ nigdzie w powieści nie zostało powiedziane wprost: ona zabiła. Z treści wynika raczej, że sprawa nie była wyjaśniona. Równie dobrze bohaterka mogła otruć się sama lub zatruć przez przypadek. Czy opracowanie może interpretować wprost coś, co nie jest pewne???

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety

"- Nie potrafisz przyjmować świata na trzeźwo? - Potrafię, ale wolę nie." Książka o piciu, pieprzeniu i dylemacie czy pić czy się pieprzyć...

zgłoś błąd zgłoś błąd