Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wigilia Wszystkich Świętych

Tłumaczenie: Krzysztof Masłowski
Cykl: Herkules Poirot (tom 36) | Seria: Seria z Gawronem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,88 (1055 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
69
8
165
7
423
6
230
5
94
4
19
3
13
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hallowe`en Party
data wydania
ISBN
8373845445
liczba stron
232
słowa kluczowe
powieść, Hallowe'en, morderstwo
język
polski

Inne wydania

W jakimś szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu w wieczór Hallowe&en to wspaniały pomysł, zupełnie jak z powieści. I to wszystko, od czego może pan zacząć. To po prostu ktoś, kto był na przyjęciu. Pod krzaczastymi brwiami para oczu błysnęła w stronę Poirota. Ja też tam byłem powiedział. Przyszedłem później, żeby popatrzeć, co się dzieje. Energicznie kiwnął...

W jakimś szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu w wieczór Hallowe&en to wspaniały pomysł, zupełnie jak z powieści. I to wszystko, od czego może pan zacząć. To po prostu ktoś, kto był na przyjęciu. Pod krzaczastymi brwiami para oczu błysnęła w stronę Poirota. Ja też tam byłem powiedział. Przyszedłem później, żeby popatrzeć, co się dzieje. Energicznie kiwnął głową . Tak, to dopiero problem, prawda? Jak ogłoszenie w gazetowej rubryce towarzyskiej: Wśród obecnych był morderca .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 28 listopada 2014

I pomyśleć, ze Halloween, a co z tym związane przyjęcie dla dzieci i młodzieży powinno być dniem zabaw i uciech. Psikusy oczywiście także są elementem tego dnia. Ale nikt ze zgromadzonych gości, w domu pani Drake nie spodziewał się, że psikus będzie tak dramatyczny.

Niespodzianką dla wszystkich było zabójstwo nastoletniej mieszkanki miasteczka -Joyce. Dziewczynkę utopiono we wiadrze z jabłkami. Ironia polega na tym, że na przyjęciu jest pani Olivier, która jabłka jada tonami i jest autorką poczytnych powieści kryminalnych. Pani Oliwier tak wstrząśnięta tak dramatycznym finałem przyjęcia postanawia poprosić o pomoc swojego przyjaciela Herkulesa Poirot.

Ten zaintrygowany owym wydarzeniem jedzie do miasteczka, by na miejscu odkryć kto i dlaczego zabił dziecko. Tropów jest kilkanaście, a nakreśla je ostatnie wyznanie denatki, która podczas przyjęcia wyznała, ze była świadkiem morderstwa.

Ale czy to prawda? Kto został w tej okolicy zamordowany w ciągu ostatnich dwóch lat (a było ofiar kilka) i czy dziewczynka, która była uważana za notoryczną kłamczuchę nie zmyśliła tej bajeczki, by się popisać? Herkules Poirot jak zwykle to bywa w jego przypadku postanawia porozmawiać z każdym, kto może mu udzielić informacji na temat samej ofiary, ale i okolicznych relacji między mieszkańcami. Ten gentlemen przemierza w swoich eleganckich butach kilometry, od mieszkańca do mieszkańca, by wykryć morderce.
Któż to? Nie powiem.

Powieści Agathy Christie mają pewien wspólny mianownik. Jest nim obrane miejsce toczącej się fabuły. Pisarka zazwyczaj na miejsce zbrodni wybiera małą wieś lub malutkie miasteczko. Dodatkowo Herkules Poirot rzadko tak sam z siebie wkracza do akcji. Zawsze musi być jakiś impuls. Zazwyczaj jest nim jakaś starsza dama, która wpada do domu Poirota z nowinką oraz prośbą o pomoc w śledztwie. Pisarka umiejętnie wodzi za nos czytelnika. To jej cecha szczególna.
Na próżno by liczyć, że się pierwszym odgadnie któż stoi za makabryczną zbrodnią. Herkules Poirot zawsze jest o krok bliżej od rozwiązania zagadki. Nie twierdzę, że personalia zabójcy zawsze pozostają zagadką do ostatniej strony książki, ale żeby go namierzyć trzeba wytężyć swój zmysł czytelniczego detektywa i ja to uczyniłam, z największą przyjemnością.

A czy wy również ścigacie się z Herkulesem Poirotem?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampiraci. Demony oceanu

Nie wiem naprawdę na jakiej zasadzie, ktoś mi ją kiedyś włożył do plecaka w Gdańsku. Nie potrafię jej ocenić. Mam wrażenie, że brak mi kompetencji ze...

zgłoś błąd zgłoś błąd