Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Some Sort of Happy

Cykl: Happy Crazy Love (tom 1)
Wydawnictwo: CreateSpace Independent Publishing Platform
7,47 (53 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
12
7
19
6
4
5
0
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Some Sort of Happy
data wydania
ISBN
9781517284640
liczba stron
344
język
angielski
dodała
Madeline

I almost didn’t believe it was him. In high school, Sebastian Pryce had been an aloof outsider who kept to himself. But now, ten years, later he’s back and unusually attractive. With muscle in all the right places and hands that know exactly what they’re doing, Sebastian is everything I didn’t know I needed. And while he isn’t exactly friendly, he has a magnetism that draws me in. He pulls...

I almost didn’t believe it was him.

In high school, Sebastian Pryce had been an aloof outsider who kept to himself. But now, ten years, later he’s back and unusually attractive. With muscle in all the right places and hands that know exactly what they’re doing, Sebastian is everything I didn’t know I needed. And while he isn’t exactly friendly, he has a magnetism that draws me in.

He pulls away, afraid he’ll break me.

Until the night I demanded more—and he gave it. (Hard and deep. Twice.)

Were we just two lost, lonely people seeking solace?

Or could a disgraced reality TV star and a flawed, frustrating man actually find some sort of happy together?

** SOME SORT OF HAPPY is a full-length standalone romance. **

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/26125005-some-sort-of-happy

źródło okładki: http://www.goodreads.com/book/show/26125005-some-sort-of-happy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2854
lulamae | 2017-05-24
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Życie Skylar nie potoczyło się tak jak sobie to wymarzyła. Pragnęła sławy jako aktorka, a program który mógł jej w tym pomóc zniszczył więcej niż pomógł. Skylar wróciła do swojego miasteczka, ale nie czuje się tutaj swobodnie, ponieważ program, w którym wzięła udział "Ujeżdżaj Kowboja" przedstawił ją w złym świetle i zrobił z niej czarny charakter obrażający jej własną społeczność.

Skylar resetując się na plaży zauważa mężczyznę. Przystojnego mężczyznę, który siedzi za nią z czymś wyglądającym na dziennik.
Podczas wychodzenia z plaży potyka się i upada a przystojny Nieznajomy jej pomaga.

Sebastian w szkole średniej był szkolnym dziwakiem. Jednak nikt nigdy nie zainteresował się na tyle, aby dowiedzieć się skąd biorą się jego dziwactwa. Otóż Sebastian cierpi na OCD (tak zwany zespół obsesyjno-komplsyjny). Będąc w szkole był głęboko zauroczony Skylar, znaną dziewczyną, która w odróżnieniu do innych nie nazywała go "dziwakiem", ale była dla niego miła.

To właśnie Sebastian pomaga Skylar. To spotkanie powoduje nawroty... Jakie? Dowiedz się :)


Poniżej możliwe SPOILERY!

Po pierwsze: świetny motyw z OCD. Choroba ta niezbyt często pojawia się w książkach typu romans. Tutaj ten temat jest poruszony mocno i dość głęboko jak na tego typu literaturę. Spotkania z psychologiem. Perspektywa Sebastiana, który zmaga się z wewnętrznymi trudnościami i strachem przed zranieniem Skylar. Mega fajnie, że zostało to poruszone w takim stopniu.

Po drugie: Naprawdę dobrzy bohaterowie. Sebastian ciekawy człowiek - nie tylko dlatego, że zmaga się z OCD, ale również sam w sobie ma coś takiego... taką magnetyczność, jakiś trochę hipnotyczny urok. Jego uczucie do Skylar było piękne a zarazem bolesne. Jego wieczne borykanie się ze strachem, że ją skrzywdzi. Strach bywa największym wrogiem człowieka i tak też było u niego. Ale Skylar... po przeczytaniu 5-10 stron książki pomyślałam "Jeny, serio?! Co za dziunia... nie wiem czy chcę się z nią męczyć..." i odłożyłam książkę... ale odłożyłam z zamiarem wrócenia do niej po kilku dniach, tak też zrobiłam... sama powtarzam "nie oceniaj pochopnie" a co zrobiłam? Oceniłam pochopnie. Skylar to wspaniała kobieta z marzeniami, które legły w gruzach i z kryzysem "co ze sobą zrobić?!". Jest wspaniałą kobietą w relacji z Sebastianem. Jej wyrozumiałość, otwartość, chęć pracowania nad relacją.... uwielbiam to totalnie!

Po trzecie: Utożsamiam się z bohaterami - zwłaszcza Skylar, część naszych problemów okazała się pokrywać... zawsze fajnie przeczytać książkę, gdzie możesz znaleźć jakieś spojrzenie na własne problemy i zagwozdki...

Bardzo dobra książka, ciekawe problemy, fajnie poprowadzona akcja.

POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kształt wody

Dziwne. Nie chodzi mi o fabułę, bo ta jest pociągająca, interesująca i intrygująca. Wzbudza skrajne emocje. Od nienawiści przez współczucie, litość do...

zgłoś błąd zgłoś błąd