Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kocham Nowy Jork

Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Cykl: Kocham (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,46 (358 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
36
8
42
7
74
6
75
5
56
4
17
3
19
2
5
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I heart New York
data wydania
ISBN
9788324134267
liczba stron
237
słowa kluczowe
literatura angielska, XXi wiek
język
polski

Miłość, ślub, szczęście - wszystko było na wyciągnięcie ręki. I w jednej chwili wszystko się zawaliło. Angela ma złamane serce i chce uciec jak najdalej od swojej miłości. Pod wpływem impulsu - bez grosza, bez planów, bez przygotowań - wyjeżdża z Londynu do Nowego Jorku. I okazuje się, że to zupełnie obce miasto to najwspanialsze miejsce, gdzie wszystko się udaje, gdzie po prostu wszystko jest...

Miłość, ślub, szczęście - wszystko było na wyciągnięcie ręki. I w jednej chwili wszystko się zawaliło. Angela ma złamane serce i chce uciec jak najdalej od swojej miłości. Pod wpływem impulsu - bez grosza, bez planów, bez przygotowań - wyjeżdża z Londynu do Nowego Jorku. I okazuje się, że to zupełnie obce miasto to najwspanialsze miejsce, gdzie wszystko się udaje, gdzie po prostu wszystko jest możliwe...

 

źródło opisu: [Amber, 2009]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 299
ZoOcha | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: grudzień 2011

Kocham Nowy Jork to lekka i przyjemna komedia romantyczna, która od samego początku podbiła moje serce.
Lindsey Kelk doskonale przedstawiła świat kobiecych zalet, wad oraz ich najskrytszych marzeń, za pomocą nietuzinkowej historii oraz wyważonym i subtelnym humorem, który często przyprawia o napady śmiechu podczas czytania. Autorka wyróżnia się przede wszystkim świeżym stylem, za pomocą którego książkę czytało się lekko i przyjemnie.
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam książki w których zachodzi zmiana w głównych bohaterach, a w tej książce tak właśnie się dzieje.
Autorka tworząc postać Angeli pokazała świat takim jakim jest.
Bohaterka nie idealizowała świata ją otaczającego ani samej siebie, pokazywała nam wszystko jakie jest w rzeczywistości. Zachwycała się Nowym Jorkiem, zaraz po przyjeździe, opisała miasto tak, że sama najchętniej spakowałabym się i pojechała zobaczyć wszystko na własne oczy.
Angela przyjechała do Nowego Jorku, po tym jak dowiedziała się, że jej narzeczony ja zdradzał, a ona zrujnowała wesele własnej przyjaciółki. Chciała znaleźć się jak najdalej od swojej nieszczęśliwej miłości co jej się udało, a tym samym zapoczątkowało nową przygodę, nowe życie.
Przypadkowa dziewczyna z hotelu okazała się przyjaciółką, jakiej brakowało Angeli , która postawiła ją na nogi i poprowadziła w życie Nowojorskich restauracji, centrów handlowych, gdzie nasza bohaterka przepuściła wszystkie pieniądze, po to by zapomnieć o miłosnej tragedii i zarazem stworzyć nowy wizerunek byłej pisarce. Po czym zdaje sobie sprawę z tego, że wzbudza zainteresowanie mężczyzn na ulicach oraz w kawiarniach NY. Jednak broni się przed jakimikolwiek randkami, po namowach nowych przyjaciółek postanawia jednak zmienić swoje nastawienie. I tutaj zaczynają się prawdziwe przygody bohaterki, które wciągają i nie pozwalają się oderwać od książki. Początkowy „wypad wakacyjny” zamienił się w pobyt tymczasowy, ponieważ Angela odstała prace w Nowym Jorku.
Dwóch facetów, jedna kobieta, która uchodziła za „cnotkę” wcale taka nie jest. Spotkania z każdym z mężczyzn nabierają innego znaczenia i zaczyna się robić coraz poważniej. Angela staje przed niełatwym wyborem, pytanie tylko czy zdąży podjąć właściwą decyzję zanim jej życie uczuciowe legnie w gruzach? Kogo wybierze: Tylera ułożonego wręcz pedantycznego biznesmena, który obdarowuję ją ślicznymi prezentami, z którym przeżywa niezapomniane chwile, czy może Alexa rockowego wokalistę, aroganckiego i pewnego siebie kasynowe, który zaliczył połowę kobiet w NY, który ma swoją drugą (lepszą?) twarz? I jak do tego wszystkiego będzie się miała nowa praca Angeli?
Sami musicie przeczytać książkę, zapewniam że warto. Ja się skusiłam i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie był to stracony czas, a wręcz przeciwnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakon Krańca Świata t. 1

mam mieszane uczucia co do tej książki. była wciągająca, dosyć nieoczywista, całkiem zaskakująca. jednocześnie cały czas coś mi w niej zgrzytało. nies...

zgłoś błąd zgłoś błąd