Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małe wielkie odkrycia

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,72 (133 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
21
8
45
7
37
6
16
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How We Got To Now
data wydania
ISBN
9788379244621
liczba stron
288
język
polski
dodała
niewymowne

Fascynujący świat małych wielkich odkryć! Które wynalazki miały największe znaczenie dla historii ludzkości? Co tak naprawdę wpłynęło na nasz rozwój? Jak to się stało, że jesteśmy tu, gdzie jesteśmy? Jakim cudem dotarliśmy tak daleko!? Najpierw pojawia się problem. Później ktoś wpada na pomysł jego rozwiązania – nieraz szalony. Powstaje nowy wynalazek, który z czasem trafia do powszechnego...

Fascynujący świat małych wielkich odkryć!

Które wynalazki miały największe znaczenie dla historii ludzkości? Co tak naprawdę wpłynęło na nasz rozwój? Jak to się stało, że jesteśmy tu, gdzie jesteśmy? Jakim cudem dotarliśmy tak daleko!?

Najpierw pojawia się problem. Później ktoś wpada na pomysł jego rozwiązania – nieraz szalony. Powstaje nowy wynalazek, który z czasem trafia do powszechnego użytku. To z kolei prowadzi do rewolucyjnych zmian.

Czy wiecie, że:
› Wynalezienie prasy drukarskiej wywarło wpływ na rozwój fizyki molekularnej?
› Dzięki niecodziennemu pomysłowi na handel lodem możliwe stało się zasiedlenie obszarów Ziemi dotąd niedostępnych dla człowieka?
› Osiągnięcia inżynierii dźwięku, które pomagają nam lepiej widzieć, wzięły swój początek od neandertalskich zawodzeń w burgundzkich jaskiniach?
› Potrzeba oczyszczenia miast z fekaliów pozwoliła rozpocząć prace nad mikrochipami?
› Odkrycie atomu umożliwiło nam mierzenie czasu w nanosekundach?
› Wynalezienie sztucznego światła wpłynęło na ewolucję zwyczajów związanych ze snem?

Oto niezwykła historia zwykłych przedmiotów – tych, z których korzystamy każdego dnia. Przeczytacie o geniuszach z przypadku i zbawiennych pomyłkach, kuriozalnych koncepcjach i niespodziewanych efektach. Przekonacie się, że każde wielkie osiągnięcie było poprzedzone maleńkim odkryciem. Taka jest właśnie historia innowacji.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 384
Mike Draven | 2015-12-18
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Głos Kultury:
http://www.gloskultury.pl/niezwykle-zwiazki-przyczynowo-skutkowe-steven-johnson-male-wielkie-odkrycia-recenzja/

"Małe Wielkie odkrycia" to niezwykle inspirująca pozycja; Steven Johnson przedstawia w swojej książce, w jaki sposób rzeczy z pozoru trywialne i zwyczajne miały, w perspektywie długofalowej, gigantyczny wpływ na rozwój ludzkości. Związki przyczynowo-skutkowe (w tym przypadku, w sensie pozytywnym) są jednocześnie niezwykłe, ale też stanowią logiczne następstwa wynalazków.

Na "Małe Wielkie odkrycia" składa się sześć rozdziałów przedstawiających sześć przełomowych momentów, które od odkrycia małego, doprowadzały do wielkich wynalazków zmieniających historię ludzi. Zaczynamy od szkła, dziś tak powszechnego i zwyczajnego, obecnego w każdym domu w postaci okien, luster, szklanek i wielu innych rzeczy. Jednak niewielu zdaje sobie sprawę, że odkrycie szkła było czystym przypadkiem, kiedy to na Pustyni Libijskiej, niemal dwadzieścia sześć milionów lat temu, wydarzyło się „coś”. Owo coś było bardzo gorące, na tyle, że stopiło ziarenka piasku, przemieniając je w substancję, którą dziś znamy jako szkło. Odkąd ludzkość nauczyła się samodzielnie doprowadzać do procesów potrzebnych do powstania szkła, prowadziło to do kolejnych następstw, takich jak odkrycie okularów (na które w międzyczasie powstało duże zapotrzebowanie, po tym jak Gutenberg wynalazł druk). Okulary z kolei doprowadziły do powstania teleskopów i mikroskopów, dzięki którym mogliśmy poznać rzeczy dotąd niewidzialne gołym okiem. Nawet odkrycie luster pozwoliło nam na bardziej świadome spojrzenie na samych siebie.

Lód i zimno to kolejny krok wielkich odkryć. Wydawać by się mogło, że nie ma nic bardziej zwyczajnego i naturalnego niż lód, jednak to marzenie jednego człowieka, mieszkającego w rejonie, gdzie lodu było pod dostatkiem, aby ów zimny specjał dostarczyć do krajów, w których nie ma zimy, doprowadziło do powstania zupełnie nowej kultury, uzależnionej chociażby od dostępności schłodzonych napojów w upalne dni. Ale związek przyczyn był większy, kiedy zorientowano się, że odpowiednio schłodzone jedzenie (mięso, ryby itp.) można transportować na duże odległości, zachowując jednocześnie świeżość. To z kolei doprowadziło do wynalezienia lodówek i klimatyzacji – wynalazków, bez których nie wyobrażamy sobie dziś życia.

Kolejnym oczywistym zjawiskiem był dźwięk, w szczególności nasz własny głos, który przywódcy i mówcy od zawsze starali się przekazać jak największej ilości odbiorców. Zaczynaliśmy od wielkich jaskiń z dobrą akustyką, ale setki lat później odkrycie i okiełznanie energii elektrycznej pozwoliło na rozwój nowych technologii. Mowa tu oczywiście o przełomowym wynalazku, telefonu i radia, które pozwoliło nam komunikować się na wielkie odległości. Również odkrycie metody zapisu i późniejszego odtwarzania dźwięku sprawiło, że bardziej powszechny stał się dostęp do muzyki, a dotąd niszowe gatunki, takie jak jazz czy blues, stały się nagle bardzo popularne.

Czystość to następny przełom, który przeszedł długą drogę, od ocierających się niemal o herezję twierdzeń o zbawiennych skutkach mycia, poprzez odkrycie drobnoustrojów i bakterii, upowszechnienie mydła i nawyku częstych kąpieli i mycia rąk, co poskutkowało zwiększeniem przeciętnej długości życia. Następnym odkryciem był czas, którego coraz bardziej precyzyjne mierzenie pozwoliło na odkrycie znanych dziś technologii, takich jak komputery czy GPS. A wszystko zaczęło się od genialnego pomysłu Galileusza, aby skonstruować zegar oparty na wahadle.

Ostatni z rozdziałów opowiada o świetle i wielkim przełomie wynalezienia żarówki, który ostatecznie zakończył epokę ciemności rozświetlanej tylko za pomocą świeczek i lamp naftowych. Elektryczne światło zupełnie zmieniło nawyki ludzi, pozwalając na normalne funkcjonowanie także w czasie nocy, co jednocześnie zwiększyło naszą wydajność.

Steven Johnson to stosunkowo nowe nazwisko dla polskiego czytelnika, jest to jednak bestsellerowy autor książek popularnonaukowych. Jego "Małe Wielkie odkrycia" to zdecydowanie pozycja warta uwagi, w prosty i czytelny sposób przedstawiająca rozwój nauki i wynalazków. Pozwala też docenić rzeczy dotychczas zwyczajne, na które na co dzień nie zwracamy uwagi, bezmyślnie korzystając z technologii, o których naszym przodkom nawet się nie śniło. Po lekturze książki Johnsona zupełnie inaczej spojrzycie na okno, lodówkę, lampę czy komputer, dzięki któremu, między innymi możecie przeczytać tę recenzję. "Małe Wielkie odkrycia" to tytuł dla ludzi ciekawych świata, a to właśnie oni stanowią potencjalne źródło nowych pomysłów i odkryć. Czytajcie więc, inspirujcie się, jednocześnie doceniając długą drogę, jaką musiały przejść rzeczy, bez których nie wyobrażamy sobie dziś świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Starter

Przyjemna, łatwa książka. Zaliczyłabym raczej do książek młodzieżowych, głównie ze względu na dość niewymagająca narracje. Polecam do szybkiego i lekk...

zgłoś błąd zgłoś błąd