Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Serca Atlantydów

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,96 (1009 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
123
8
147
7
319
6
159
5
142
4
19
3
21
2
5
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hearts in Atlantis
data wydania
ISBN
9788376481715
liczba stron
512
język
polski

Inne wydania

W swojej książce Stephen King proponuje czytelnikom pięć wypraw w niezbyt odległą przeszłość: lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte. Senna atmosfera amerykańskich prowincjonalnych miasteczek, zwyczajne troski i radości zwyczajnych ludzi, mało ważne wydarzenia, owocujące mało istotnymi konsekwencjami... Nie dajmy się jednak zwieść pozorom: spokój jest tylko udawany a zwyczajność powierzchowna....

W swojej książce Stephen King proponuje czytelnikom pięć wypraw w niezbyt odległą przeszłość: lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte. Senna atmosfera amerykańskich prowincjonalnych miasteczek, zwyczajne troski i radości zwyczajnych ludzi, mało ważne wydarzenia, owocujące mało istotnymi konsekwencjami... Nie dajmy się jednak zwieść pozorom: spokój jest tylko udawany a zwyczajność powierzchowna. Pod cienką warstwą spokoju kipią niebezpieczne namiętności, uważny czytelnik bez trudu zaś ułoży z porozrzucanych przez autora fragmentów i wskazówek obraz co najmniej równie mroczny i groźny jak te, które mistrz literatury grozy kreślił w swoich wcześniejszych, bestsellerowych powieściach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 105
Owczy | 2013-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2012

Książka bardzo nietypowa i wyraźnie nie dla każdego,co najbardziej widać w różnicy ocen czytelników oraz w niejednoznacznym wskazaniu przez nich najlepszego opowiadania ze zbioru,czy jak to nazwać.Mi osobiście najbardziej podobał się "Ślepy Willie",a to ze względu na głębszą analizę psychologiczną bohatera nowelki i spójność samej historii.W reszcie opowiadań brakowało mi owej głębi,nie udało mi się polubić postaci w nich występujących (za wyjątkiem Bobby'ego i Teda).Mimo kilku pięknych scen i dobrze zapowiadającego się pierwszego opowiadania,zabrakło mi jakiegoś dopełnienia,dobrego podsumowania,które jeśli nie zamknęłoby tematu książki-zawsze aktualnego zresztą,to skłoniłoby do dalszych refleksji.A tak,zamknąłem książkę z ulgą,bo zmęczyła mnie strasznie.King pokazał po raz kolejny,że potrafi pisać w sposób nieszablonowy i pomysł na konstrukcję zbioru miał znakomity,ale tym razem zabrakło w tym lekkości pióra i płynności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Angole

Po przeczytaniu kilku wywiadów miałam mieszane uczucia co do tego reportażu. Obawiałam się, że zabraknie w nim równowagi, bo wypowiadały się albo osob...

zgłoś błąd zgłoś błąd