Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wielki Marsz

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,72 (7052 ocen i 656 opinii) Zobacz oceny
10
870
9
1 463
8
1 744
7
1 666
6
769
5
353
4
90
3
69
2
16
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Walk
data wydania
ISBN
9788376483009
liczba stron
264
słowa kluczowe
powieść amerykańska, king
język
polski

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wielki_marsz-p-30978-.html

Brak materiałów.
książek: 1494
Mel | 2014-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Kiedy przeczytałam w opisie: "meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich", to wyobraziłam sobie wycieńczonego zawodnika, lądującego w szpitalu, albo przynajmniej pozostawionego samemu sobie, lub też mogącego się wycofać, a nie to.... Już na starcie wiadomo, co stanie się z pozostałymi 99 zawodnikami. Nie ma opcji, żeby np. 50 doszło do mety. Nawet "Uciekinier" mnie tak nie przeraził jak ta książka. Tam bohater oprócz sprawności fizycznej wykorzystywał spryt, umiejętności dodatkowe...tam istniała szansa, ze może się udać, trzeba tylko ileś tam dni przetrzymać. Oczywiście ryzykujesz własnym życiem, ale TU- jak strzelanie do kaczek.

Cały czas kotłowały się we mnie pytania: po co to wszystko? Jak mogli wziąć udział w czymś takim? Młodzi ludzie... Czytałam w bólach tę opowieść. :( Także, dla mnie ta cała alegoryczna wizja trochę mało przekonująca. "Uciekinier" bardziej mi się podobał pod tym względem.

Co do opisu przeżyć głównych postaci i to jak został ukazany ich dramat, to uważam, że rewelacyjnie to Kingowi wyszło. Czytałam i ubolewałam, baa... rozpaczałam. Zagrał mi na nerwach autor. :/ I za to daję dość wysoką ocenę. Za zakończenie odejmuję jedną gwiazdkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uciekająca narzeczona

Jest to druga książka przeczytana prze ze mnie tej autorki i muszę szczerze napisać że zatraciłam się w tak dobrze napisanej powieści. Trudno się oder...

zgłoś błąd zgłoś błąd