Góra Tajget

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,88 (778 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
57
8
170
7
252
6
162
5
52
4
25
3
18
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Historia o ludzkim strachu i krzywdzie bezbronnych. Tak prawdziwa, że długo nie da się zapomnieć. Dawno nie było w polskiej literaturze powieści, która poruszając temat wojny wybrzmiewa głosem tak świeżym i przejmującym. Anna Dziewit-Meller łączy świat prywatnych lęków z dramatyczną przeszłością, która naznaczyła śląskie pogranicze. Rezultatem jest literatura najwyższej próby, dowodząca...

Historia o ludzkim strachu i krzywdzie bezbronnych. Tak prawdziwa, że długo nie da się zapomnieć. Dawno nie było w polskiej literaturze powieści, która poruszając temat wojny wybrzmiewa głosem tak świeżym i przejmującym. Anna Dziewit-Meller łączy świat prywatnych lęków z dramatyczną przeszłością, która naznaczyła śląskie pogranicze. Rezultatem jest literatura najwyższej próby, dowodząca pisarskiej dojrzałości, niezwykłej wrażliwości i empatii.

Współczesny Śląsk. Spokojną codzienność Sebastiana uporczywie zakłóca strach o bezpieczeństwo maleńkiej córeczki. Nie zdaje sobie sprawy, jakie zbrodnie miały miejsce podczas II Wojny Światowej w szpitalu, w którym obecnie mieści się jego apteka.

Rysio idzie szpitalnymi korytarzami prowadzony przez mężczyznę w esesmańskim mundurze. Mały chłopiec nie rozumie, dlaczego się tu znalazł i kim jest ta pani o łagodnym uśmiechu.

Zefka wróciła na Śląsk po dwuletnim pobycie na robotach w Niemczech. Nie chciała wracać. Tęskni za Emmą, która okazała jej tyle miłości.

Profesor Luben jest wielbicielką opery. W innym życiu prowadziła eksperymenty naukowe na dzieciach. Teraz się boi, ale nie czuje się winna.

"Nie da się zapomnieć tej książki, już nigdy. Bo Anna Dziewit-Meller, za pomocą historii o zwykłych z pozoru ludziach, wyciąga z nas najgłębiej ukryte lęki, starannie schowane niemyślenie o nieprzyjemnych sprawach. Autorka "Góry Tajget" chwyta nas za głowy i każe patrzeć wstecz na czas przeszły, dokonany, którego nie wolno nam zapomnieć."
MAGDALENA GRZEBAŁKOWSKA

"Ta proza jest gęsta od emocji. Przy czytaniu rośnie nam w gardle gula niepokoju. Sugestywne obrazy nie dają zapomnieć o tym, co wydarzyło się wiele lat temu. Nasuwa się pytanie, czy warto pamiętać bez końca, nurzać się w traumie, wspominać. W końcu, jak mówi jedna z bohaterek: "Było, minęło". Było, ale ciągle powraca. Tkwi w naszych głowach jak zadra, która dotyka najważniejszych rejestrów naszego człowieczeństwa."
SYLWIA CHUTNIK

"Powieść Anny Dziewit-Meller ma głęboki społeczny sens. Przywraca to, co ważne i burzy nasze dobre samopoczucie. To historia o pamięci, godności, strachu, odwadze i lęku."
MICHAŁ NOGAŚ, PROGRAM 3 POLSKIEGO RADIA

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558
Jeżynka | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane, Rezerwacja, 2017
Przeczytana: 14 stycznia 2017

Po skończeniu lektury "Góry Tajget" Anny Dziewit - Meller czuję niedosyt. Bardzo długo zabierałam się do tej książki (przeleżała w mojej bibliotece prawie rok) bo spodziewałam się niezwykle mocnej, trudnej prozy której nie czyta się w przerwie na kawę.

Gdy poczułam że dam radę zmierzyć się tematem eksterminacji dzieci i dorosłych uznanych przez aparat III Rzeszy za upośledzone, sięgnęłam po "Górę Tajget".

Autorka w kilku opowiadaniach dotyka tematu akcji T4 i pokazuje go z perspektywy różnych bohaterów: zarówno uczestników tamtych wydarzeń jak i nas żyjących współcześnie którzy winni są pamięć i ocalenie od zapomnienia.
Poznajemy więc lekarkę która była jednym z filarów tego programu która pod koniec życia, w rozmowie z dziennikarzem, nadal nie odczuwa żadnych wyrzutów sumienia i jest przekonana że wykonując rozkazy przełożonych przyczyniła się do rozwoju nauki.
Z serce chwyta też historia Rysia który zostaje oddany do szpitala aby tam po serii eksperymentów zostać skazanym na pewną śmierć.
I szczerze mówiąc tylko te dwa opowiadania mocno zapisały się w mojej pamięci. Reszta przemknęła gdzieś przed moimi oczami i nie zapisała się długo w pamięci. Teraz jak o tym myślę wydają mi się za bardzo "obok" głównego tematu. I nie chodzi mi tutaj o historie które opowiedziane są bardzo zgrabnie ale o brak emocji. Nastawiałam się że będę wstrząśnięta, poruszona, pozbawiona snu przez najbliższe noce ale tak się nie stało.

To książka bardzo sprawnie napisana. Widać też że autorka dobrze przygotowała się do swojej pracy ale jak dla mnie za dużo tu poprawności a za mało uczuć. Spodziewałam się silniejszych przeżyć literackich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiele hałasu o nic

Jak ja się uśmiałam podczas lektury tej książki! Polecam każdemu, kto ma akurat gorszy dzień. Poza tym ta historia to samo życie. Pełne niedopow...

zgłoś błąd zgłoś błąd