Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pacjent

Tłumaczenie: Jerzy Wołk-Łaniewski
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,54 (221 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
32
8
55
7
61
6
28
5
14
4
5
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El paciente
data wydania
ISBN
9788379995479
liczba stron
392
słowa kluczowe
Jerzy Wołk-Łaniewski
język
polski
dodała
Ag2S

Ceniony neurochirurg David Evans zostaje postawiony w potwornej sytuacji: jeżeli jego następny pacjent przeżyje operację, jego córeczka Julia zginie z rąk psychopaty. Kiedy doktor Evans odkrywa, że pacjentem, który musi umrzeć, aby jego córka przeżyła, jest nie kto inny jak prezydent Stanów Zjednoczonych, rozpoczyna się rozpaczliwe odliczanie. Juan Gómez-Jurado z typową dla siebie maestrią...

Ceniony neurochirurg David Evans zostaje postawiony w potwornej sytuacji: jeżeli jego następny pacjent przeżyje operację, jego córeczka Julia zginie z rąk psychopaty.

Kiedy doktor Evans odkrywa, że pacjentem, który musi umrzeć, aby jego córka przeżyła, jest nie kto inny jak prezydent Stanów Zjednoczonych, rozpoczyna się rozpaczliwe odliczanie.

Juan Gómez-Jurado z typową dla siebie maestrią utkał intrygę, która bezpowrotnie chwyta czytelnika. Pacjent to pasjonująca i poruszająca powieść rozgrywająca się wciągu 63 gorączkowych godzin, która nie daje czytelnikowi odetchnąć i która przedstawia niemożliwy do rozwikłania dylemat moralny, mogący wpłynąć na dzieje świata.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
Czarno Biala | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tyk, tyk , tyk zegar tyka - tykasz i ty !!! Dziecinna wyliczanka może bez trudu stać się moralnym wyznacznikiem pomiędzy wyborem zabić czy pozwolić aby psychopata zabrał ci ostatnią uciechę w twoim życiu namiastkę uśmiechu kiedy wpadasz do domu po ciężkim dniu i widzisz ją uśmiecha się i na ciebie czeka córa twoja córka a co robisz kiedy wchodzisz do domu i jej nie ma .... W tym własnie momencie dajesz wciągnąć się w psychopatyczny pościg masz 63 godziny i mówisz tylko jedno "

"Nie jestem ani świętym, ani męczennikiem, ani terrorystą, ani szaleńcem, ani mordercą. .... Jestem ojcem. Oto,co się wydarzyło"- pamiętnik doktora Evansa

David Evans neurochirurg najlepszy w swoim fachu. Jasno i rzeczowo od życia ma wszystko czego człowiek by chciał ... Do czasu kiedy jego żona popełnia samobójstwo a on pozostaje z córka Julią. Czy los może być jeszcze bardziej okrutny??? Uwierzcie mi, że może David wraca do domu zmęczony po bardzo długim dyżurze w szpitalu. Z impetem otwiera drzwi od domu a tam nic poza ciszą. Julia gdzie jest do cholery Julia i opiekunka. Jak już wiecie Julia zostaje porwana przez psychopatę a David dostaje ultimatum za 63 godziny będzie operował samego prezydenta, który ma umrzeć podczas operacji jeżeli prezydent przeżyje operację to zginie córka. Co zrobi doktor będzie na tyle odważny aby zostać ogłoszonym największym zbrodniarzem Ameryki??? Czy da wciągnąć się w grę??? A może będzie trzecie rozwiązanie tej zagadki. Intryga jeszcze raz intryga to słowo klucz.

Stoi na sali operacyjnej przed Nim otwarta głowa prezydenta. W tej chwili może zrobić wszystko nacisnąć jedno miejsce w mazi mózgowej aby głowa państwa stała się rośliną. Siostro skalpel w sumie jedno nacięci i będzie po Nim tak - no tak przecież to on zadał sobie tyle trudu aby operować człowieka, którego własnie trzyma na fotelu. Ale nie to trzeba zrobić w bardziej wyrafinowany sposób. Przecież on patrzy te psychopata stoi w oknie widokowym i patrzy jak majstruje z płacie mózgowym prezydenta. Zrobić nie zrobić - zabić - nie zabić a co z Julią czy Kate już ją ma ??? Dylemat moralny miesza się z uczuciem ojca do córki. Autor tak zamieszał w mojej głowie, że czytałam w napięciu co poczyni nasz doktorek.

Jak stworzyć bohatera psychopatę aby był inny od wszystkich tych, których spotykamy w powieściach. Pan White to inteligenty psychopata. który tworzy model osobowości człowieka, którego zmusi aby dla niego zabił. Wywoła w człowieku takie emocje, które zmuszą do działania oraz przy kontroli i odpowiedniej dawce motywacji jest zdolny wywrzeć na innych presję pod którą rzadko kto się nie ugnie. Ale co zrobi White kiedy jego model w postaci doktora Evansa okaże się wychodzić poza jego ustalone ramy ? Dla mnie to postać bezwzględna w tym opowiadaniu - takie było zamierzenia autora i tu postać okazała się strzałem w dziesiątkę.

Idziemy dalej - tak szczerze to dawno a chyba bardzo dawno nie czytałam książki, którą opowiada mężczyzna zawsze to kobieta wylewała swoje żale i płacze w rękaw czytelnikowi a tu zaskoczenie to on David Evans siedzi i opowiada jak potoczyło się jego życie kiedy na jego drodze stanął Pan White. Czas i tylko czas to siedzi w głowie Davida. Autor stworzył czytelnikowi furtkę dzięki, której poznajemy system myślowy bohatera dzięki temu zabiegowi siedzisz razem z Davidem i myślisz jak to zrobić. Sto tysięcy rozwiązań a i tak autor wyprowadzi Cię w pole, ponieważ książka zaczyna się od opowiadania - siedzę w ciasnej celi śmierci. I myślisz jasny gwint zrobił to zabił prezydenta w sumie życie córki jest ważniejsze bo jest prawda??? Z drugiej strony moje zwoje mózgowe wskoczyły na obrót a jeśli nie zabił prezydenta i psychopata White zmanipulował wszystko i doktorek jest oskarżony o śmierć córki. Tak czy inaczej manipulacja autora i zastosowane przez niego intrygi nie pozwolą Ci odłożyć książki bo ciekawość ludzka weźmie górę.

Zastosowana narracja w przypadku Davida pierwszoosobowa wiecie daje możliwość czytelnikowi pochłonąć postać. Do postaci White i reszty kluczowych bohaterów autor postawił na narrację trzecioosobową co dało mi jako czytającej inny sposób odebrania emocji. Całe opowiadanie czyta się spokojnie i szybko nie ma w nim nic strasznego w szczery sposób autor opisuje prace neurochirurgów i bez ogródek możemy przeczytać, że każdy z nich pije więcej niż możemy sobie wyobrazić jakoś muszą sobie radzić ze stresem poza tym nawet nie wiedziała, że na sali operacyjnej bardzo ważny jest czepek to znaczy jaki ma kolor i czy ma jakiś haft to taka rewia mody :)

Moralność i intryga dwa słowa, które wzajemnie się uzupełniają dzięki autorowi, który stworzył tak na pozór proste opowiadanie z nutką ukrytej miłości, która była skrywana od szkolnych lat. Ojj Kate nie ładnie kochać męża siostry...

Odliczanie kiedyś się skończy i wybór musi nastąpić czy moralność przebije miłość ojca do córki...
nie - tak - nie -tak ach ...

Książka do wygrania na moim blogu !!!!
ksiazkowaczarnobialaem.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wybawiciel

Zaczęłam czytać i ... się zniechęciłam. Już nawet miałam odłożyć książkę na półkę, ale stwierdziłam, że jeszcze raz spróbuję przysiąść i poczytać, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd