Komornik

Cykl: Komornik (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (952 ocen i 168 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
108
8
219
7
261
6
164
5
59
4
27
3
19
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641338
liczba stron
486
język
polski
dodał
aspolski

Nadchodzi Koniec. Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje przeciw bratu, a dzieci podnoszą rękę na rodziców. Widać, że lada chwila świat spłonie. Tylko że coś w systemie nie zaskoczyło. Generalnie, zasadniczo i pobieżnie: zamiast bomby termojądrowej...

Nadchodzi Koniec.

Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje przeciw bratu, a dzieci podnoszą rękę na rodziców. Widać, że lada chwila świat spłonie.

Tylko że coś w systemie nie zaskoczyło. Generalnie, zasadniczo i pobieżnie: zamiast bomby termojądrowej wychodzi fajerwerk.

Bo ludzi jest dużo za dużo, o wiele więcej, niż gdy święty Jan spisywał ostatnie wersety swego dzieła. Technologia poszła mocno naprzód, więc przed rydwanem jeźdźca Apokalipsy można uciec, pedałując na rowerze. O dziwo, w ogóle nikt nie chce umierać, nawet jeśli plakaty i ulotki reklamowe obiecują Życie Wieczne w jaskrawych barwach pasteli.

I tak to zostaje - na wpół rozbabrana Apokalipsa.

W końcu ktoś na Górze decyduje, że trzeba ten burdel ogarnąć.

Powołani zostają do życia Aniołowie Apokryficzni. Postawione zostaje przed nimi proste zadanie: jak najszybciej i najskuteczniej rozporządzić masą upadłościową, w którą zamieniła się nasza Ziemia. Mają dokonać inwentaryzacji, zdecydować co zrobić ze stanem zastanym, zlikwidować środki trwałe, upłynnić aktywa, wymieść brudy, zgasić światło i oddać klucz na portierni.

Co robią Apokryficzni, przez ludzi wymyśleni, przez ludzi napisani i myślący częściowo jak ludzie?

Najkrócej mówiąc decydują, że mają to w dupie. Że nie mają kompetencji i im się nie chce. Zwalają czarną robotę na ludzi.

Na ziemię zstępują Komornicy.

 

źródło opisu: Fabryka Słów

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
Niebotyk | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane

"Komornik" posiada dwie solidne strony. Pierwszą jest oryginalny i plastyczny świat, na którym można by bez problemu zbudować dziesiątki zupełnie różnych książek. Drugą jest jej kontynuacja, "Komornik II. Rewers". Z całą resztą obcuje się równie przyjemnie co z toną węgla do przerzucenia gołymi rękami. Ale po kolei...

Główny bohater zdaje się być kilkunastoletnim lekkoduchem uwięzionym w ciele twardziela w sile wieku kutego na obijanie wszystkim dookoła mord. Niemal każdy pojedynek i interakcja z otoczeniem muszą być okraszone jakimś wczesnoszkolnym żartem. I gdyby te padały raz na jakiś czas, to pół biedy. Ale nie - książkę śledzimy z perspektywy tego śmieszka, przez co żarcikom nie ma końca.
Inna sprawa (a nawet dwie) to płaskie postaci rzucane na prawo i lewo po rozpoczętych i błyskawicznie ubitych wątkach. Na jednej stronie autor rysuje, zdawać by się mogło, solidny wstęp do jakiegoś rozdziału, po czym pięć zdań dalej okazuje się, że to tylko taki przerywnik, do którego już nigdy nie powrócimy. Miałem wrażenie - może nawet tak faktycznie było - że "Komornik" jest takim literackim bigosem, gdzie bazą są pisane przed snem opowiadania, które na koniec doprawiło się średnio udaną próbą połączenie ich wszystkich w spójną całość.

I gdyby nie druga część, to załamałbym ręce. Nie wiem jak to możliwe, że tak potwornie przypadkowa, pisana na kolanie książka może mieć naprawdę przyjemną kontynuację. Wszystkie wady jedynki idą pod dywan. Bohater jest o wiele dojrzalszy, pojawiają się złożone postaci, które idzie darzyć sympatią, jest wyraźny, świetnie wprowadzony główny wątek fabularny, a wątki-ninja występują sporadycznie - ba, część z nich czyta się nawet z rozkoszą. Czyli jednak się da.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cięte bańki

Zupełnie inny Jan Brzechwa, którego znamy z opowieści o panu Kleksie czy z wierszyków dla dzieci. To Brzechwa dla dorosłych. Tom poezji z 1952 roku (j...

zgłoś błąd zgłoś błąd