Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedziałam, że tak będzie

Wydawnictwo: Muza
6,59 (123 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
12
7
43
6
29
5
11
4
7
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702240
liczba stron
271
język
polski
dodała
karollllllla

Co byś zrobiła, zostając z dnia na dzień milionerką? Jeszcze tego samego dnia rzuciła pracę? Pojechała w podróż dookoła świata? Wykupiła całą zimową kolekcję Armaniego? Wykupiła letnią kolekcję Armaniego? Pochwaliłabyś się najbliższym, czy wielomilionowa wygrana byłaby twoją najskrzętniej skrywaną tajemnicą? Przeczytaj o tym, co zrobiła Laura. „Wiedziałam, że tak będzie” to powieść obyczajowa...

Co byś zrobiła, zostając z dnia na dzień milionerką? Jeszcze tego samego dnia rzuciła pracę? Pojechała w podróż dookoła świata? Wykupiła całą zimową kolekcję Armaniego? Wykupiła letnią kolekcję Armaniego? Pochwaliłabyś się najbliższym, czy wielomilionowa wygrana byłaby twoją najskrzętniej skrywaną tajemnicą?
Przeczytaj o tym, co zrobiła Laura.
„Wiedziałam, że tak będzie” to powieść obyczajowa dla miłośniczek książek Elisabeth Adler czy Elisabeth Gilbert. Laura, kobieta, która właśnie znalazła się na życiowym zakręcie, nieoczekiwanie zdobywa majątek i wyrusza na włoską prowincję, gdzie odnajduje miłość i szczęście. W pięknej scenerii, ale też po kilku wpadkach godnych Bridget Jones, Laura pozna mężczyznę swojego życia i spełnią się jej marzenia o życiu jak w bajce.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 83
Dominika | 2016-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Prawie każdy, kto choć raz słyszał o wielkiej kumulacji w Lotto bądź w innej znanej grze liczbowej, na pewno marzył o wielkiej wygranej. Czyż nie cudownie byłoby móc spełnić swoje najskrytsze marzenia i zapewnić spokojną przyszłość sobie oraz najbliższym? Sama niejednokrotnie zastanawiałam się co bym zrobiła, gdybym została milionerką. Pierwsze co przychodzi mi na myśl to wzięcie bezpłatnego urlopu w pracy i wybranie się w podróż dookoła świata. Nie ukrywam, że pewnie powróciłabym z zupełnie nową garderobą.

Nasze dwie główne bohaterki, Weronika i Laura nie muszą się już nad tym zastanawiać, gdyż właśnie los się do nich uśmiechnął - zostały milionerkami. Weronika podczas ostatniego pobytu we Włoszech, gdzie pojechała śledzić swojego niewiernego męża, na chybił-trafił wygrała w loterii Superenalotto kilkanaście milionów euro! W tej sytuacji nie robią już na niej wielkiego wrażenia ostatnie wyczyny jej męża, który niedawno ją zdradził i mówiąc wprost, puścił z torbami. Kwotą wygranej postanawia podzielić się z Laurą. Przyjaciółki razem wyruszają do Mediolanu, by odebrać pieniądze. Okazuje się jednak, że zostało im bardzo niewiele czasu i lada dzień wygrana przepadnie. Podczas szalonej podróży poznają wyjątkowych ludzi i odwiedzają niesamowite miejsca. Najważniejsze, że próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, czego tak naprawdę chcą od życia, teraz gdy mogą mieć niemal wszystko.


Katarzyna Pisarska - autorka jest osobą, która od zawsze kocha zwierzęta. Po zaadoptowaniu pierwszego psiaka ze schroniska – Rocky'ego- zaangażowała się w promowanie adopcji czworonogów. Później w jej domu zawitał Hacker, uśmiechnięty kundelek, którego można (a nawet trzeba!) podziwiać w czołówce „Psich adopcji”. Dlaczego to robi? Bo chce aby motto:


"Adoptując jednego psa, nie zmienisz świata, ale zmieni się świat dla tego jednego psa"


stało się mottem tysięcy ludzi. Autorka w swojej powieści udowadnia, że zwierzęta ze schronisk nie są w niczym gorsze od tych, które kupuje się za grube pieniądze. A tak samo potrzebują miłości człowieka.

Dodatkowo Kasia kilkanaście lat mieszkała poza granicami Polski - między innymi we Włoszech i we Francji. Teraz już wiem skąd pomysł na taką przygodę! Podróżowanie sprzyja nowym pomysłom i tworzeniu wciągających, a zarazem idealnie obrazujących różne kultury historii. W jej najnowszej książce "Wiedziałam, że tak będzie" przedstawiła otaczający ją świąt najlepiej jak mogła. Oczywiście nie zabrakło tutaj kobiecych perypetii, prawdziwej przyjaźni i miłości, które są głównym tematem powieści, ale znalazło się również miejsce na równie ważną postać - adoptowanego psiego przyjaciela.

Książkę przeczytałam, a w zasadzie pochłonęłam w zastraszająco szybkim tempie. Nie mogłam się od niej ani na chwilę oderwać. Historia przyjaciółek i ich przygoda wciągnęła mnie od pierwszej strony. Język powieści jest tak bardzo lekki i delikatny, że podczas czytania miałam wrażenie, że słowa w bardzo płynny sposób wychodziły autorce spod pióra. Zaprzyjaźniłam się z bohaterkami i bardzo ciężko było mi się z nimi rozstać.

Idealna powieść na wieczór, która niczym wehikuł czasu przenosi Nas do miejsca, głównie kojarzonym ze spaghetti i pizzą.

Serdecznie zapraszam do lektury i odwiedzenia profilu autorki.

modnaksiazka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baron von Goldring

Jesień roku 1941, gdzieś na Białorusi. Na stronę niemiecką przechodzi radziecki żołnierz, twierdzący, iż jest synem barona Zygfryda von Goldringa, Hen...

zgłoś błąd zgłoś błąd