Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica Nawiedzonego Lasu

Cykl: Tajemnica diabelskiego kręgu (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
7,78 (220 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
33
8
65
7
60
6
28
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021402
liczba stron
363
język
polski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Jest listopad 1953 roku, minęły już dwa miesiące od wakacji w Markotach, które przewróciły do góry nogami życie trzynastoletniej Niny. Bo czy zwykłą nastolatkę może spotkać to, co ją? Po spotkaniu z aniołami zachowała odziedziczoną po zmarłym Wybrańcu wyjątkową przenikliwość umysłu, a na...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Jest listopad 1953 roku, minęły już dwa miesiące od wakacji w Markotach, które przewróciły do góry nogami życie trzynastoletniej Niny. Bo czy zwykłą nastolatkę może spotkać to, co ją? Po spotkaniu z aniołami zachowała odziedziczoną po zmarłym Wybrańcu wyjątkową przenikliwość umysłu, a na dokładkę dostała moc, której nie jest w stanie kontrolować. W dodatku w każdej chwili mogą przyjść po nią ONI, komuniści, którzy zwalczają anioły, zamykają ludzi w więzieniach i torturują…
Kiedy pewnego dnia w jej szkole zjawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis, Nina nie jest specjalnie zdziwiona. Zabierają ją do Instytutu Totenwald pod wschodnią granicę. Oprócz niej są tam także inne dzieci, które miały kontakt z magią aniołów, w tym również jej przyjaciele z Markotów: Tamara, Jacek, Hubert i Mariusz. Wszyscy poddani są ścisłemu rygorowi, dnie wypełnia im ciężka praca, a dodatkowo ciągle wzywani są na przesłuchania i badania. Każdy, komu magia wymknie się spod kontroli, otrzymuje czerwoną kartkę i znika bez śladu.
Z Instytutu nie da się uciec, w otaczającym go lesie czai się groza, mgła skrywa czerwonookie upiory ze szczypcami zamiast dłoni. Nieopodal zaś znajduje się opuszczona wioska węglarzy, z której, jak się wydaje, wzięła swój początek magia, rozprzestrzeniająca się po całym kraju. Jakie tajemnice skrywa porzucona osada? Kto okaże się prawdziwym wrogiem – upiorne monstra czy może komuniści? I czego tak naprawdę chcą od Niny ubecy?
Kontynuacja Tajemnicy Diabelskiego Kręgu naprawdę potrafi zmrozić krew w żyłach. Tej książki lepiej nie czytać po ciemku

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
Kardamon | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2015

„Tajemnica Nawiedzonego Lasu” Anny Kańtoch skusiła mnie od razu, jak tylko skończyłam „Tajemnicę Diabelskiego Kręgu”, zapewniwszy mi możliwość poznania dalszych przygód Niny Pankowicz. Bez wątpienia warto było po to sięgnąć, gdyż moje oczekiwania nie tylko zostały spełnione, lecz wręcz przewyższone. Takie właśnie niezwykłe opowieści lubię, a jeszcze bardziej, gdy kontynuacja trzyma poziom poprzedniej książki. Teraz to chciałoby się więcej.

Nina po wakacjach w Markotach usiłuje powrócić do dawnego życia, lecz to okazuje się wyjątkowo trudne, a w pewnej chwili wręcz niemożliwe, ponieważ do szkoły przybywa porucznik Lis oraz sierżant Sowa. Wkrótce potem Nina musi udać się do Instytutu Totenwald położonego przy wschodniej granicy. Bystra dziewczyna szybko odkrywa, że ze względu na wcześniejsze wydarzenia znalazła się w poważnych kłopotach, a mimo to postanawia walczyć, poszukując rozwiązania, które pozwoli jej powrócić do domu. Jej sytuacja okazuje się tym trudniejsza, że nie wie, komu może zaufać, bo ktoś niewątpliwie ich zdradził, a przy tym nie ma pojęcia, czego tak naprawdę porucznik Lis od niej oczekuje. I co gorsza, w pobliżu czai się nieznane niebezpieczeństwo, które staje się coraz poważniejsze wraz ze zbliżającą pewną rocznicą. Z kolei tajemnice instytutu nie są łatwe do przeniknięcia, choćby co w rzeczywistości oznacza czerwona kartka, jaki jest cel tego wszystkiego. Nina i jej przyjaciele jednak się nie poddają, a nawet podejmują się ucieczki, gdy nadarza się okazja, nie wiedząc, że sam las może stać się wielkim zagrożeniem.

Nina mimo wielu wątpliwości i obaw nie poddaje się, walczy do końca, w zasadzie mając świadomość, że może wyłącznie liczyć na siebie, ewentualnie na swoich przyjaciół. To jej nie powstrzymuje w dążeniu do celu. Wygląda na to, że w przyszłości Nina widzi siebie w roli detektywa, powoli dorastając, choć jej wejście w świat dorosłych okazuje się wielce skomplikowany. Jednocześnie przy tym konsekwentnie próbuje odkryć, co za tym wszystkim się kryje, głównie jednak szuka drogi powrotnej do domu. Nie pozwala przy tym, aby strach ją pokonał, powstrzymał przed koniecznym działaniem. Mimo wszystko cena okazuje się wysoka. Tak czy owak, można liczyć, że Nina Pankowicz stanie na wysokości zadania, robiąc, co do niej należy.

Czytając powieść Anny Kańtoch, chwilami miałam wrażenie, że trafiam na znane elementy i motywy, lecz zaraz to się rozwiewało w obliczu nieoczekiwanych rozwiązań oraz zdarzeń. W książce „Tajemnica Nawiedzonego Lasu” atmosfera grozy niejako się rozwiewa głównie z powodu już realnego i bezpośredniego niebezpieczeństwa, z jakim Nina musi się zmierzyć. Po prostu komuniści są wszędzie dookoła i mogą praktycznie wszystko, gdy mroczne tajemnice skrywane przez las oraz opuszczoną wioskę węglarzy nie wydają się aż tak bezpośrednie i dopiero na koniec… Tak czy owak, Kańtoch stworzyła niesamowitą opowieść z wielce intrygującym końcem, sugerującym, że to jeszcze nie koniec przygód Niny. I oby to była prawda!

W gruncie rzeczy nie powinnam aż tak bardzo być pod wrażeniem "Tajemnicy Diabelskiego Kręgu" i „Tajemnicy Nawiedzonego Lasu”, lecz jestem. Historia przede wszystkim opiera się na zagadce kryminalnej choć na podłożu lekko paranormalnym, co zwykle niespecjalnie mnie rusza. Atmosfera opowieści jest nasączona powiewem grozy oraz tajemniczości, chociaż w drugim przypadku trochę mniej, gdyż pojawia się zagrożenie już bardziej bezpośrednie i realne. To również na ogół do mnie nie przemawia. Dodatkowo przy tym bohaterką jest trzynastoletnia dziewczyna, co z reguły nie bywa atrakcyjne. Tyle że Kańtoch sprawiła, że to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia w obliczu sposobu przedstawienia tej historii; ta fabuła coś w sobie ma i po prostu zdecydowanie jestem za.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek, który wspina się na drzewa

Chyba ulubiona moja książka gatunku "literatura faktu. Jest wspaniała, te opisy.. zapierają dech! Na poważnie zaczęłam się zastanawiać, a czy dob...

zgłoś błąd zgłoś błąd