Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Red Rising Tom 1 Złota krew

Tłumaczenie: King Składanowska
Cykl: Red Rising (tom 1)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,7 (453 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
86
8
158
7
82
6
44
5
21
4
7
3
4
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364030673
liczba stron
432
język
polski
dodała
karollllllla

Inne wydania

Kto walczy z potworami, sam musi stać się potworem. Życie Czerwonych na Marsie nie jest łatwe. Zwłaszcza życie Helldiverów, którzy w kopalniach Marsa wydobywają cenne helium-3. Nigdy nie widzą słońca. Nie zawsze mają co jeść. Żyją krótko. Umierają młodo. I nie ma dla nich sprawiedliwości. Darrow Helldiver, Czerwony górnik, przez okrutne prawo Złotych władców traci żonę, a potem sam zostaje...

Kto walczy z potworami, sam musi stać się potworem.
Życie Czerwonych na Marsie nie jest łatwe. Zwłaszcza życie Helldiverów, którzy w kopalniach Marsa wydobywają cenne helium-3. Nigdy nie widzą słońca. Nie zawsze mają co jeść. Żyją krótko. Umierają młodo.
I nie ma dla nich sprawiedliwości.
Darrow Helldiver, Czerwony górnik, przez okrutne prawo Złotych władców traci żonę, a potem sam zostaje skazany na śmierć. Nie wie jeszcze, że to dopiero początek.
Los daje mu szansę, aby walczyć o wolność dla swoich ludzi. O wolność wszystkich Kolorów niewolonych surowym prawem Złotych najeźdźców, którzy przed wiekami opanowali Układ Słoneczny.
Darrow musi tylko stać się Złotym. Wślizgnąć się w szeregi panujących i rozbić system od środka.
Przed nim nie tylko bolesna przemiana, lecz także długa i żmudna walka o pozycję na szczycie społecznej piramidy. Żeby stać się Złotym, Czerwony Helldiver musi nie tylko zmienić skórę, lecz także przeżyć. Co wcale nie jest takie proste, bo Instytutem Marsa, szkołą przyszłych władców, rządzi tylko jedna zasada: przeżyją najsilniejsi.
Czy słaby Czerwony zdoła skończyć szkołę bogów?
Czy zdoła rozpalić zarzewie zagłady i obalić Złotą tyranię?

 

źródło opisu: Drageus Publishing House

źródło okładki: Drageus Publishing House

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1074
LaylaA | 2015-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2015

http://in-my-different-world.blogspot.com/2015/11/pierce-brown-red-rising-zlota-krew.html

A więc zacznijmy od początku. Od początku który dla niektórych może się wydawać niezbyt ciekawym i przyjemnym, ale dla Darrow'a jest wszystkim czego potrzebują. Ma kochającą żonę Eo, rodzinę na której może polegać, jedynym problemem jest jego praca i świat podzielony na kolory. Jako że Darrow jest Czerwonym jak cała jego rodzina, musi pracować na resztę wysoko urodzonych, Ci którzy się przeciwstawiają zostają ukarani ŚMIERCIĄ. Jedną z ofiar jest młoda i śliczna Eo, która żegnając się ze światem, rodziną i mężem śpiewa pieśń która jest zabroniona. Darrow nie może się otrząsnąć po śmierci żony, postanawia zakopać jej ciało, aby nie wisiało an sznurku gdzie będzie widział rozpadające się szczątki każdego dnia. Niestety to również jest zabronione a kamery nie pozwalają aby uszło mu to płazem, więc i Darrow zostaje skazany na śmierć. Cudem przeżywa, okazuję się że to że przeżył było już z góry zaplanowane ponieważ czeka na niego misja, dla której będzie musiał się wyrzec własnej rodziny.

" Chciałem żyć w pokoju. Ale moi wrogowie rozpętali wojnę. "


A teraz przygotujcie się na słodzenie, cóż mogę innego zrobić ? Książkę pochłonęłam i pokochałam zarazem. Powieść Pierce Browna w pewnym stopniu przypomina mi Igrzyska Śmierci czy nawet Niezgodną, ale już zostałam ostrzeżona pod tym względem, na początku sądziłam że to będzie jakaś kopia która będzie totalną klapą, ale na moje szczęście książka jest o niebo lepsza. Sama fabuła spodobała mi się w pewnym stopniu nawet bardziej niż cykle do których została porównana. Ciągła akcja, bohaterzy których pokochacie i świat który was ogarnie, po prostu coś niesamowitego. No i ta nieziemska okładka, kiedy ją tylko zobaczyłam wprost ją pokochałam a do tego cudowny opis, z pewnością wiedzą jak przyciągnąć czytelnika, wiem że mówi się żeby nie oceniać książki po okładce ale nic nie zrobię że uwielbiam kiedy powieść którą czytam ma piękną szatę graficzną.

" Śmierć jest łatwa, gdy już raz próbowało się ją znaleźć. "


Darrow jest bohaterem których uwielbiam, silny, odważny i wie czego chcę. Kocha swoją żoną i oddałby za nią życie i właśnie tak zrobił, nie wiedział jednak że jest potrzebny synom Aresa aby pomóc ludziom takim jak on, Czerwonym którzy nie są szanowani przez innych a zwłaszcza Złotych. Darrow będzie miał misję, misje która go odmieni, będzie musiał porzucić rodzinę, przekonania i kolor, będzie musiał się wtopić w świat. Musi odrzucić poglądy swojej zmarłej żony Eo, aby spełnić jej marzenia o wolnych ludziach. Stanie się Złotym nie jest takie proste jak się na początku wydawało, jak Czerwony który zawsze był pomiatany i harował ciężko aby nakarmić swoją rodzinę ma się stać Złotym który nie ma żadnych skrupułów, uważa się za bóstwo i za nic w świecie nie oddałby swojej władzy.

" Człowiek nie może zostać wyzwolony przez tą samą niesprawiedliwość, która go zniewoliła. "

Na początku miałam obawy czy aby to nie będzie kolejna książka która będzie próbowała dorównać powieściom Suzanne Collins, ale mimo kilku podobieństw, bo trzeba to przyznać że kilka wątków jest dość do siebie zbliżonych to Złota Krew jest ciekawa na swój sposób. Ciekawym aspektem jest podzielenie ludności na kolory, podobnie jak w dystryktach mamy kolory który są biedne, bogate oraz mamy tutaj Złotych którzy są najważniejsi ze wszystkich i uwierzcie mi pokazują tą innym na każdym nadarzającym się kroku. Co mnie bardzo zdziwiło to nic mnie w tej książce nie denerwowało i była wprost fantastyczna, ale czegoś mi brakowało, do końca nie wiem czego ale wiem że ta książka mogłaby być jeszcze lepsza. Moje pierwsze spotkanie z Pierce Brown, ale na pewno nie ostatnie. Serdecznie wam polecam zapoznanie się z ta serią a przynajmniej z pierwszym tomem, ja oczywiście już zabieram się za kolejną część i wprost nie mogę się doczekać, jak potoczą się dalsze losy Darrowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Warkot

Rewelacyjna powieść o powojennym Wrocławiu. Mamy stalinizm w pełni i próby dostosowania się ludzi do narzuconego życia. Mamy wspaniale wystylizowany m...

zgłoś błąd zgłoś błąd