LaylaA 
in-my-different-world.blogspot.com
Urodzona książkoholiczka :) Uwielbia oglądać filmy, czytać książki, słuchać muzyki i jest uzależniona od seriali amerykańskich. Jest strasznie leniwa, nie wyobraża sobie życia bez łóżka i książek. Zabawna, romantyczna, czasami sarkastyczna. Przyjaciele i rodzina są dla niej najważniejsi <3 Dziękuję wszystkim za lajki i zapraszam na bloga :)
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 6 cytatów, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-05-10 16:46:46
Autor:
Cykl: Begin Again (tom 1)

" Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić. "


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tą książkę uznałam, że będzie to przyjemne Young Adult, ale nic poza tym. Po przeczytaniu opisu tylko upewniłam się w swoim pierwszym zdaniu na jej temat, ale pomimo tego bardzo chciałam po nią sięgnąć, bo miałam przeczucia, że miło spędzę z nią czas,...
" Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić. "


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tą książkę uznałam, że będzie to przyjemne Young Adult, ale nic poza tym. Po przeczytaniu opisu tylko upewniłam się w swoim pierwszym zdaniu na jej temat, ale pomimo tego bardzo chciałam po nią sięgnąć, bo miałam przeczucia, że miło spędzę z nią czas, chociaż nie spodziewałam się niczego wybitnego. Jakież było moje zdziwienie kiedy wciągnęłam się w nią bez reszty i nie mogłam odłożyć jej na bok.

" Po pierwsze: nie zawracasz mi głowy swoimi sprawami. Po drugie: trzymasz buzię na kłódkę, kiedy sobie kogoś tu sprowadzam.
Po trzecie: między nami do niczego nie dojdzie. "

„Begin again” opowiada historię Alison, która przeprowadza się z dużego miasta Denver do małego Woodshill i rozpoczyna tam studia. Jednak zanim to nastąpi dziewczyna musi znaleźć mieszkanie, które będzie przytulne, w miarę w dobrej cenie i będzie mogła się w spokoju uczyć. Jak się okazuję nie jest takie łatwe znalezienie pokoju, który będzie dobrej jakości i jedyne czego będą oczekiwali właściciele to koszt wynajmu i nic poza tym. Alison w końcu trafia do mieszkania Kadena, który już w progu widać, że jest ona dziewczyną kategorycznie odmawia jej wynajmu i posyła ja z kwitkiem, jednak dziewczyna tak łatwo się nie poddaje i koniec końców otrzymuje klucze do swojego nowego pokoju. I tak się zaczyna przygoda Allie w nowym miejscu, jako całkiem nowa osoba, która robi to na co ma ochotę, a przynajmniej się stara, do tego obrazka jedynie nie pasuje zarozumiały współlokator, który miewa humorki. Z czasem jednak pomiędzy tą dwójką pojawia się nić porozumienia, a nawet przyjaźń. Allie zaczyna zauważać prawdziwe oblicze Kadena, które on nie chcę pokazać światu. Jak się okazuję nie tylko Allison ma ze sobą bagaż doświadczeń.

Mimo że od jakiegoś czasu zaczęłam więcej czytać to nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam książkę w jeden dzień, oczywiście kiedyś zdarzało się to bardzo często, ale teraz chyba bardziej doceniam sen i po prostu nie zależy mi tak bardo na skończeniu jakiejś książki a tym bardziej wtedy kiedy mogę przez to zarwać noc. Ale czytając „Begin again” wiedziałam, że póki jej nie skończę to nie odłożę tej książki na półkę bo świadomość tego, że nie wiem jak ona się skończy będzie tak męcząca, że i tak nie zasnę. Czytając tą książkę miałam napady śmiechu, dreszcze a nawet łzawienie oczu, mój śmiech potrafił być tak głośny, że siostra przychodziła do mnie i pytała czy z moją głową wszystko w porządku. Tak więc możecie sobie wyobrazić co ta książka i autorka ze mną wyprawiali. Historia, którą stworzyła Mona Kasten może po opisie wydawać się schematyczna i nudna, ale jest to najlepsze Young Adult jakie dotychczas czytałam. To było tak genialne, że mam ochotę zarwać noc, aby tylko przeczytać tą książkę jeszcze raz i zatopić się w tej historii na nowo. Nawet nie wyobrażacie sobie jakie było moje rozczarowanie kiedy to zobaczyłam datę premiery kolejnego tomu i ile muszę jeszcze na nią czekać, bo najchętniej to przeczytałabym ją już teraz.

" Ale niewypowiedziane słowa spływały bezgłośnie z kącików moich oczu, kapały na jego koszulkę, jedna za drugą, aż zrobiła się na niej wielka plama. "

Może kilak słów o bohaterach. A więc Allie, dziewczyna, która ucieka z rodzinnego miasta, aby studiować to co kocha bez ciągłych narzekań rodziców, że rujnuje sobie życie. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia nam przeszłość Allie, gdyż nie są to wszystkie informacje naraz, ale po trochu Mona Kasten podaję nam kolejne detale, przez co nie mamy natłoku wszystkich informacji i możemy je sobie poukładać w głowie zanim dojdą kolejne. Allie to dziewczyna, która wie czego chcę, ale boi się po to sięgać, czemu wcale się nie dziwię po tym jak traktowali ją właśni rodzice, zawsze to oni decydowali co ma robić, co jeść i jak wyglądać, ale Alison w końcu powiedziała dość i zaczęła walczyć o swoje marzenia i wolność. Kolejną postacią o której warto wspomnieć to Kaden, nowy współlokator Allie i niesamowity gbur. Już kiedy przeczytałam o jego zasadach wiedziałam, że autorka nie pozwoli mi się nudzić a Allie będzie miała najlepszego współlokatora pod słońcem, zwłaszcza z dobrym gustem muzycznym, bo muzyka w tej książce to ewidentny plus.

Fabuła tej książki nie jest wyszukana i pewnie znalazłabym kilka książek, które mają podobne, ale ta wyróżnia się z nich wszystkich. Autorka potrafi niesamowicie pisać i pokazała to właśnie w tym, że pomimo że nie stworzyła genialnej historii, która wyróżniałaby się z tłumu oryginalnością to i tak jest się wyróżnia tym w jaki sposób jest napisana. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, ale momentami wbija nas w siedzenie i nawet sami nie zdajemy sobie sprawy, że w pewnych momentach tak mocno ściskamy książkę z wrażenia, że zaczyna się wyginać. Zakochałam się w tej historii i w tych bohaterach i jest to ewidentnie jedna z najlepszych książek jaką w tym miesiącu przeczytałam a nawet roku i na pewno stała się jedną z moich ulubionych powieści. Coś tak niepozornego mogło sprawić, że moje serce zabiło mocniej a głowa szalała od emocji, i potrafiła to sprawić jedna mała książka, napisana przez autorkę, która dopiero rozkręca się w swoim fachu, a co to będzie kiedy będzie pisała swoje kolejne powieści, już nie mogę się doczekać.

http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/05/begin-again-mona-kasten-recenzja.html

pokaż więcej

 
2018-05-08 11:22:50
Autor:
Cykl: Bad Boy''s Girl (tom 1)

" Nienawidziłam cię. Teraz cię kocham. "


Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, która narobiła jakiegoś tam szumu w sferze czytelników i szczerze przyznam, że bardzo chciałam się dowiedzieć na czym polega cały jej fenomen. Teraz jest duża moda na książki z szarymi myszkami i niegrzecznymi chłopakami, chociaż kiedy tak teraz o tym myślę, to moda na takie książki jest już od jakiegoś...
" Nienawidziłam cię. Teraz cię kocham. "


Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, która narobiła jakiegoś tam szumu w sferze czytelników i szczerze przyznam, że bardzo chciałam się dowiedzieć na czym polega cały jej fenomen. Teraz jest duża moda na książki z szarymi myszkami i niegrzecznymi chłopakami, chociaż kiedy tak teraz o tym myślę, to moda na takie książki jest już od jakiegoś czasu. Niestety takich książek jest wiele i zdarza się, że zaczynają być do siebie za bardzo podobne i mam wrażenie jakbym czytała jedną książkę z jedną fabułą, ale napisaną przez kilku innych autorów. Niestety z książka Blair Holden mam podobne wrażenie, ale może od początku.

" Ze wszystkich ludzi akurat ty, siostrzyczko, powinnaś wiedzieć, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią. "

Główną bohaterką jest Tessa i myślę, że długo nie muszę jej przedstawiać bo na pewno spotkaliście już taką bohaterkę nie jeden raz. Otóż Tessa to osoba, która waży trochę więcej i przez to staję się szarą myszką, outsiderką i cichą, zamkniętą w sobie dziewczyną, która woli zniknąć pod wielką bluzą z kapturem niż stawić czoło swoim prześladowcom. Żeby nie było tak nudno to Tessa ma swój obiekt westchnień, który jak się okazuję spotyka się z jej byłą najlepszą przyjaciółką, musicie przyznać, że akcja zaczyna się rozkręcać, ale to jeszcze nie koniec. Otóż Tessa ma swojego prywatnego prześladowcę, który od kilkunastu lat sprawia, że jej życie jest okropne. Ów prześladowca ma na imię Cole i jest przyrodnim bratem obiektu westchnień Tessy. I nagle nastaję dzień kiedy Cole wyjeżdża do szkoły wojskowej, a Tessa może zacząć żyć bezpieczniej i bez jednego prześladowcy mniej. Podczas jego nieobecności Tessa pierwszy raz bierze swoje życie w swoje ręce i zaczyna od zrzucenia kilku kilogramów i pokazaniu prawdziwej siebie, jednak jej chwila nie trwa wiecznie, gdyż dowiaduję się że Cole postanawia wrócić do dawnego Liceum na ostatni rok nauki.

Może zacznę od postaci Tessy, bo nie jest to za bardzo skomplikowana bohaterka, można ją polubić albo znienawidzić i nie ma nic pomiędzy. Niestety ja nie zaprzyjaźniłam się z tą dziewczyną, a wręcz doprowadzała mnie momentami do szału. Tessa jest córką burmistrza miasta, więc wydawać by się mogło, że jej rodzina powinna być taka jak w tych wszystkich filmach, czyli jedna wielka kochająca się rodzina, niestety tak nie jest, rodzice Tessy cały czas się kłócą przez co nie mają nawet czasu na zajęcie się swoimi dziećmi i zapytaniem czy u nich wszystko w porządku. Bo u nich nic nie jest w porządku. Tessa jest ofiarą w szkole, a jej brat Travis nie wytrzymuje bez alkoholu ani jednego dnia, a kiedy nie pije to zazwyczaj leczy kaca by potem znów zacząć pić. I tak oto prezentuje się idealna rodzinka. Wracając do Tessy, to jest to bardzo schematyczna i nudna bohaterka, jej tok myślenia i słowa są tak banalne, że nawet nie miałam ochoty się śmiać kiedy powiedziała coś naprawdę dobrego i śmiesznego. Autorka próbowała dodać jej cięty język i wyszukane teksty, żeby rozbawić czytelnika, ale w tym wypadku to nie wychodziło, a czasami było jeszcze gorzej. Co do kolejnej głównej postaci, którą jest Cole to nie jest inaczej. Cole to postać, która jest bardzo, ale to bardzo irytująca. Uwierzcie mi, że ja naprawdę lubię postacie mężczyzn, którzy są inni od reszty tzw. „Bad Boy’s”, ale w przypadku Cole’a to się nie sprawdza. W ogóle to nie wiem dlaczego on jest nazywany tym niegrzecznym chłopcem bo jedyne co ja dostrzegam to zakochanego chłopaka, który staję się pewnego rodzaju „kapciem” i jedyne co robi to goni za Tessą. Goni za Tessą i mówi irytujące teksty, które całkowicie do mnie nie przemawiają. Jak więc widzicie nie za bardzo polubiłam się z głównymi bohaterami tej książki, ale nie skreślam całkowicie tej pozycji, gdyż w książce pojawia się pewien związek a nawet dwa, które naprawdę są dobrze skonstruowane i byłabym zachwycona, gdyby autorka zechciała napisać kolejne części właśnie o tych parach a nie o Tessie i Cole'u.

" Panuje idealna cisza jak w romantycznych powieściach będących moją słabością. To ten rodzaj milczenia, który trwa, dopóki bohater nie pocałuje bohaterki i wszystko nie buchnie magią. "

Od razu wam powiem, że nie wymagałam dużo od tej powieści i nie tylko jest to spowodowane tym, że wiedziałam, że jest to opowiadanie z Wattpada, ale również przez to, że w świecie nastolatków jest na nią teraz taki wielki szał. Nie zrozumcie mnie źle, bo uwielbiam czytać książki młodzieżowe, co można zauważyć po książkach jakie recenzuje, jednak zauważam już różnice pomiędzy książkami dla tej młodszej części młodzieży i tej starszej i ta ewidentnie plasuje się w tej pierwszej kategorii. Jest to książka na jeden wieczór, na lekkie odmóżdżenie, ale jeżeli ktoś wymaga od książki chociaż trochę więcej to może się rozczarować tą pozycją i irytować przy jej czytaniu. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Blair Holden nie należy do udanych, jednak będę czekać na kolejne jej książki, aby przekonać się czy coś się polepszyło, gdyż wiem, że pisanie na Wattapdzie to sporo pracy i aby Twoje opowiadanie się wybiło spomiędzy miliona innych wymaga wiele zaangażowania i talentu, i wierze że autorka ten talent posiada, ale „Bad Boy’s Girl” to jej pierwsza książka i nie skreślam jej przez pierwsze kroki, zobaczymy jak będzie dalej.

https://in-my-different-world.blogspot.com/2018/05/bad-boys-girl-blair-holden-recenzja.html

pokaż więcej

 
2018-04-30 13:35:28

" ...Wartość tajemnicy zależy od tego, przed kim zamierza się coś ukryć... "



Ostatnio zauważyłam już, że bardzo lubię książki wydawane przez Wydawnictwo HarperCollins bo pomimo, że opisy wydają się dosyć banalne i przewidywalne to jednak książka za każdym razem ma w sobie to coś, co sprawia, że chcę się ją czytać a przy tym niesie ze sobą przesłanie i głębsze myślenie, są to książki które...
" ...Wartość tajemnicy zależy od tego, przed kim zamierza się coś ukryć... "



Ostatnio zauważyłam już, że bardzo lubię książki wydawane przez Wydawnictwo HarperCollins bo pomimo, że opisy wydają się dosyć banalne i przewidywalne to jednak książka za każdym razem ma w sobie to coś, co sprawia, że chcę się ją czytać a przy tym niesie ze sobą przesłanie i głębsze myślenie, są to książki które pokazują nam historię ludzi, które za każdym razem zapadają w pamięci. I tak samo było kiedy miałam przyjemność czytać „Raj nie istnieje”. Książkę, która opowiada o cierpieniu, ale i o miłości, o rozpaczy, ale również o szczęściu, o osobie, którą wykreowała straszna przeszłość.

Nazywa się Agatha. Ani brzydka, ani ładna. Układa towary na sklepowych półkach. Dręczy ją bolesna przeszłość i obsesyjne pragnienie dziecka, miłości i rodziny. Ukradkiem obserwuje Meghan, kobietę, która ma wszystko, o czym ona może tylko marzyć. Powoli zdobywa jej zaufanie, z perfidią realizuje plan, który nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Uparcie dąży do celu i jest zdolna do najgorszego, bo dawno przestała odróżniać dobro od zła.

„Raj nie istnieje” to książka, która opowiada historię dwóch na pozór podobnych kobiet, ale kiedy poznajemy je bliżej zauważamy różnice, które tak bardzo je dzielą od siebie. Jedną z tych bohaterek jest Agatha, która nigdy nie zaznała prawdziwej miłości od rodziców, a traumatyczne dzieciństwo sprawia, że dziewczyna dorasta tak naprawdę bez nich tułając się po rodzinach zastępczych. Potem nieudane małżeństwo, śmierć dziecka i tak los sprawia, że Agatha mieszka w Londynie, pracuje w supermarkecie i spodziewa się dziecka. Agatha jednak nie ma męża, a jak twierdzi ona sama dziecko zostało poczęte przez jej ówczesnego kochanka Haydena, który jest w Marynarce Królewskiej. Drugą z kobiet jest Meghan, która jest kochającą matką dwójki pięknych dzieci, oraz żoną przystojnego mężczyzny, który rozwija swoją karierę w telewizji. Ma piękny dom, otacza ją miłość i szczęście, a ponad to Meghan jest w nieplanowanej ciąży. Agathe i Meghan połączyły dzieci, które niebawem mają przyjść na świat, jednak podzieli ich to, że tak naprawdę to jedna z nich jest w ciąży, a ta druga nie będzie cieszyć się dzieckiem zbyt długo.

Jak można zauważyć opis książki jest interesujący i na pewno zachęca do przeczytania książki Michaela, jednak sprawia on, że myślimy, że książka będzie w pewnych momentach wiała nudą a i schematyczność może się pojawić. Nic bardziej mylnego ! Jak już powiedziałam, Wydawnictwo HarperCollins wydaję książki, które nie są tylko żeby się je dobrze czytało, ale żeby historia bohaterów przeszyła nas i zachęciła do głębszej refleksji. Czytając „Raj nie istnieje” miałam tak sprzeczne uczucia, bo z jednej strony bardzo mi się podobało to jak piszę autor i cały zarys fabuły, a z drugiej strony byłam przerażona tym z jaką łatwością autor stworzył bohaterkę, która wydaję się być całkiem normalną osobą, którą spotykamy na ulicy i możemy zaprosić do domu na kawę. Bo któż by podejrzewał kobietę w ciąży o szpiegowanie, naśladowanie i oszukiwanie wszystkich ?

Co bardzo mi się spodobało w tej książce to że cała fabuła odbywała się w Londynie, w mieście, które tak pokochałam i dzięki tej książce i bohaterach mogłam na nowo zwiedzać uliczki Londynu oraz miejsca, które tak głęboko zapadły w mojej pamięci. Pojawiły się też miejsca w których nie byłam i kto wie, może kiedyś lub nawet niedługo będę miała okazję zwiedzić te miejsca w Londynie i podążać śladami bohaterów, mam nadzieję, że tak. Co do samych bohaterów to jestem bardzo zadowolona z tego w jaki sposób autor wykreował ich wszystkich, począwszy od Agathy, której historia mrozi krew w żyłach, Meghan – kobieta, która sprawia wrażenie szczęśliwej, która dostała od życia bardzo wiele i wydawać by się mogło, ze nic nie może zniszczyć tego jej na pozór pięknego, kolorowego świata w którym się znajduję. Autor również postarał się w związku z pobocznymi postaciami a mianowicie Jack - maż Meghan, który zaczyna gubić się w swoim życiu, Simon - postać, która mnie bardzo zaciekawiła i sądziłam, że w związku z nim autor rozwinie bardziej fabułę, ale jednak się nie doczekałam, oraz Hayden - którego dziecko całkowicie zmienia.

Bardzo serdecznie polecam wam tą książkę, ponieważ autor w bardzo dobry sposób przedstawił historię, która mogła wydarzyć się naprawdę a my nawet nie zdajemy sobie sprawę. Porywanie dzieci stało się w dzisiejszych czasach bardzo popularne, jeżeli mogę to tak nazwać, nieraz słyszymy o okupach czy porzuconych dzieciach, ale czy zdajemy sobie sprawę co przeżywają rodzice, którym odebrane ukochane maleństwo, które matka nosiła w swoim brzuchu dziewięć miesięcy, aby usłyszeć cichutki płacz i zobaczyć tą uśmiechniętą buźkę ? Jednak nie tylko to jest kwestią nad którą powinniśmy pomyśleć, ale również zastanowić się nad tym dlaczego ktoś porywa dziecko ? Historia Agathy pokazuje, że osoba nie musi być zła do szpiku kości, aby zrobić coś złego, czy to że chciała znaleźć namiastkę miłości sprawia, że Agatha to osoba, która zasługuje na kare. Jestem zachwycona tą książkę i czekam na kolejne dzieła tego autora, bo jego styl pisania, choć prosty bardzo przypadł mi do gustu i chętnie sięgnę po kolejne jego dzieła.

http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/04/raj-nie-istnieje-michael-robotham.html#comment-form

pokaż więcej

 
2018-04-26 16:07:57
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-04-25 02:19:45
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-04-25 01:43:40
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Szóstka wron (tom 2)
 
2018-04-25 01:40:18
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Dawca (tom 4)
 
2018-04-25 01:40:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Dawca (tom 3)
 
2018-04-23 23:23:01
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Bad Boy''s Girl (tom 2)
 
2018-04-23 23:17:07
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Carve the Mark (tom 2)
 
2018-04-23 22:54:42
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Królewska (tom 1)
 
2018-04-23 22:53:42
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-04-23 22:53:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Seria: Gaiman
 
2018-04-23 22:52:36
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-04-23 22:49:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Moja biblioteczka
1174 226 2271
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (31)

Ulubieni autorzy (8)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (21)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd