Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa potępionych

Tłumaczenie: Anna Klingofer
Cykl: Następcy (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,93 (347 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
17
8
56
7
97
6
76
5
37
4
12
3
5
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Descendents. Isle of the Lost
data wydania
ISBN
9788328108172
liczba stron
320
słowa kluczowe
paranormal, teen
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Przed dwudziestu laty wszyscy złoczyńcy zostali wypędzeni z królestwa Auradonu na Wyspę Potępionych – mroczne, ponure miejsce strzeżone polem energii, które uniemożliwia im ucieczkę. Pozbawieni swych magicznych mocy, żyją teraz w odosobnieniu, zapomniani przez resztę świata. Jednak w Zakazanej Twierdzy ukryte jest Smocze Oko – klucz do prawdziwego mroku i jedyna nadzieja złoczyńców na...

Przed dwudziestu laty wszyscy złoczyńcy zostali wypędzeni z królestwa Auradonu na Wyspę Potępionych – mroczne, ponure miejsce strzeżone polem energii, które uniemożliwia im ucieczkę. Pozbawieni swych magicznych mocy, żyją teraz w odosobnieniu, zapomniani przez resztę świata. Jednak w Zakazanej Twierdzy ukryte jest Smocze Oko – klucz do prawdziwego mroku i jedyna nadzieja złoczyńców na ucieczkę. Tylko najsprytniejszy, najbardziej nikczemny i najniegodziwszy łotr zdoła je znaleźć.… Któż to będzie? Podczas wyprawy po Smocze Oko potomkowie czarnych charakterów udowodnią, że łotrowskie pochodzenie o niczym nie przesądza, a bycie dobrym wcale nie jest takie złe.

 

źródło opisu: http://sklep.egmont.pl/ksiazki/bohaterowie/p,naste...(?)

źródło okładki: http://egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 634
Oliwia Potocka | 2015-09-08

Czytając baśnie, czy oglądając ich adaptacje filmowe zawsze skupiamy się tylko na bohaterach pozytywnych. To właśnie losy pięknych księżniczek, przystojnych książąt, czy uroczych zwierzaków interesują nas najbardziej. Są idealni, więc chcemy dla nich jak najlepiej. I właśnie z tego powodu mało kto darzy jakąkolwiek sympatią postaci negatywne, tych tzw. wrogów. Tylko zakłócają życia naszych ulubieńców, powodują problemy, a ich działania doprowadzają prędzej czy później do tragedii. Są zawsze w innym obozie i nie mamy szansy dowiedzieć się jak wygląda ich życie po szczęśliwym zakończeniu. Aż do teraz. Melissa de la Cruz postanawia uciąć dyskusje i pokazuje nam swoją wizję losów złoczyńców wszech czasów.

W powieści do głosu dochodzą dzieci czwórki największych złoczyńców - Złej Królowej, Diaboliny, Cruelli de Mon i Dżafara. Każde z nich odegrało swoją rolę i zamotało w życiach bohaterów, a teraz zostali zesłani na wygnanie na Wyspę Potępionych. I, o ironio, na wyspie pozbawionej magii ich egzystowanie nie mogło bardziej przypominać normy. Są zmuszeni do mieszkania w ruderach dawnych posiadłości i żywienia się resztkami pochodzącymi z Auradonu.

Ich potomkowie, w kolejności, Evie, Mal, Carlos i Jay są zmuszeni do przebywania na wyspie od urodzenia. Przypominają zwykłych nastolatków - chodzą do szkoły, spędzają razem czas, buntują się przeciwko rodzicom, szukają akceptacji w gronie rówieśniczym, zawierają przyjaźnie. Z natury są dobrzy, ale wpajane jest im zło, przez co często mają mętlik w głowie, nie wiedzą jak się zachować, co zrobić. Warto wspomnieć, że na samym początku ta czwórka była podzielona na dwie dwójki. Mal przyjaźniła się z Jay'em i z całego serca nienawidziła Evie, która z kolei kolegowała się z Carlosem. Połączyła ich wspólna misja, a relacje z wrogich powoli przeradzały się w przyjaźnie.

Melissa de la Cruz wykreowała bardzo ciekawe uniwersum, w którym bohaterowie różnych baśni raz na zawsze zostali oddzieleni od swoich wrogów i nieprzyjaciół. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że w Auradonie życie jest sielanką. Czytelnik ma wgląd w życie dworu, i z perspektywy księcia Bena, syna Belli i Bestii, może śledzić wzrastające niezadowolenie wśród społeczeństwa i pierwsze kroki młodego księcia jako władcy kraju. Jednak mimo wszystko spory zostają rozwiązywane w pokoju za obopólną zgodą obu stron. Po prostu bajka!

Sama Wyspa Potępionych to miejsce pełne osobliwości. Nie można z niej uciec, ani się na nią dostać, ponieważ otacza ją magiczna bariera. Jest to też swoiste wysypisko - wszystko co nie jest już potrzebne mieszkańcom Auradonu ląduje na wyspie, co czyni ją jedną, wielką rupieciarnią. Może to nakłonić czytelnika do współczucia dzieciom złoczyńców - muszą znosić te okropne warunki przez zawinienia ich rodziców, co samo w sobie jest trochę niesprawiedliwe. Wszystkie zamieszkałe budynki to rudery z obdartymi ścianami, mnóstwem kurzu i pajęczynami. Ale jest też część wyspy, której nikt nie odwiedza i nie zna - spowite tajemnicą Odludzie. Całą Wyspą trzęsie Diabolina, czyli samozwańcza władczyni, podobnież najokrutniejsza ze wszystkich złoczyńców.

Wyspa Potępionych to powieść skierowana głównie do czytelnika młodszego. Jest to taka wisienka na torcie dla każdego wielbiciela baśni, także tych animowanych przez Disney'a. Nie znaczy to jednak, że książka nie może się podobać starszemu odbiorcy. Kieruję się swoim przykładem. Animacje Disney'a kocham nad życie i bardzo często do nich wracam, mimo że mam już 19 lat na karku. Dlatego też nie mogłam się doczekać tej lektury, a już po mogę powiedzieć, że nie czuję się zawiedziona. Powieść jet bardzo przyjemna i lekka, sięgałam po nią z ekscytacją i głodem dalszych przygód naszych głównych bohaterów. Jednak serialu jaki powstaje na podstawie książki pewnie oglądać nie będę - gdyby był animowany, to pewnie bym się zastanowiła.

W związku z powyższym, Wyspę Potępionych gorąco polecam wszystkim wiecznym dzieciom i fanom oldschoolowych animacji Disney'a. Ta powieść to bardzo fajna kontynuacja losów wielu znanych i lubianych, czy też nielubianych bohaterów. Świetnie sprawuje się w ciepłe popołudnia, lub kiedy dopada nas melancholijny nastrój. Gwarantuje podróż do dzieciństwa. Polecam raz jeszcze!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Idealna żona

Trudne czasy po II wojnie światowej i młode, skonfliktowane angielskie małżeństwo Kitty i Teo Hamiltonów, które wyjeżdża do egzotycznej i dzikiej Tang...

zgłoś błąd zgłoś błąd